Dzieci odbierają radość z życia? Badania mówią, że jest odwrotnie
„Mam 40 lat i żałuję bycia matką. Nigdy więcej bym na to nie poszła” „Dzieci odebrały mi radość z życia. Jestem wrakiem człowieka” „Nienawidzę być matką!” Z takich nagłówków codziennie krzyczą portale i magazyny a jednak badania pokazują, że rodzina wciąż daje szczęście.
Media liberalne: rodzina to udręka
Z nagłówków lewicowo- liberalnych mediów takich jak Onet czy „Newsweek” często wyłania się obraz macierzyństwa i rodzicielstwa jako źródła frustracji, ograniczeń i społecznego niezrozumienia. Dla intelektualnej uczciwości dodajmy, że kiedy wczytamy w treści tych artykułów, sprawa nie przedstawia się tak czarno-biało.
Ktoś jednak decyduje, by takie, a nie inne treści eksponować w leadach i nagłówkach. A to te głównie czytają odbiorcy.
Fragment wywiadu z Anną Marią Jopek dla Onetu brzmi:
„Dzieci to prawdziwe życiowe »uziemienie«, zajęcie od rana do wieczora, brak czasu na głupoty. Wszystko przy nich trzeba wyważyć: liczbę wyjazdów, płyty nagrywać z rana, kiedy są w szkole. Nie ma zbytnio czasu, żeby zajmować się tzw. karierą”.
Badania: rodzina to źródło szczęścia
W sytuacji kiedy z badań „Stan młodych 2025” wynika, że 39 proc. badanych po prostu nie lubi dzieci, a 27 proc. „ma poczucie, że ciąża w Polsce może być czymś niebezpiecznym” taka postawa zasługuje na krytykę.
W kontraście do tych medialnych narracji stoją dane naukowe. Najnowsze badania General Social Survey 2022, analizowane przez Instytut Badań nad Rodziną (IFS), pokazują, że to właśnie małżeństwo i rodzicielstwo są najsilniej związane z poczuciem szczęścia — zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.
Aż 40 proc. zamężnych matek w wieku 18–55 lat deklaruje, że są „bardzo szczęśliwe”, wobec 25 proc. kobiet zamężnych bez dzieci i zaledwie 22 proc. kobiet samotnych bezdzietnych. Podobnie u mężczyzn — ojcowie w małżeństwach są dwa razy częściej „bardzo szczęśliwi” niż ich nieżonaci koledzy.
Zbieżne wnioski płyną również z polskich analiz. Według raportu „Niedoceniana rodzina” (2024), rodzina nie tylko tworzy kapitał społeczny i gospodarczy, ale też sprzyja dobrostanowi jednostek.
Polacy najwyżej w hierarchii wartości stawiają szczęście rodzinne, utożsamiając je z bezpieczeństwem, sensem i stabilnością. Co więcej, rodzice — wbrew stereotypom — częściej osiągają sukces zawodowy i ekonomiczny niż osoby samotne.
Być może więc nie rodzicielstwo samo w sobie jest źródłem nieszczęścia, lecz presja perfekcji, społeczny brak wsparcia i medialny cynizm wobec idei rodziny.
Zamiast opowiadać wyłącznie o żalu i zmęczeniu, warto mówić również o danych, które pokazują coś innego: że wbrew współczesnym narracjom, rodzina nadal pozostaje jednym z najpewniejszych źródeł ludzkiego szczęścia.
Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.
Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.