Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.
Anna Szczerbata  1 lutego 2019

Polityka sportu na piątkę [RZĄD POD LUPĄ 2018]

Anna Szczerbata  1 lutego 2019
przeczytanie zajmie 3 min
Polityka sportu na piątkę [RZĄD POD LUPĄ 2018] Ministerstwo Sportu i Turystyki/Facebook.com

Minister Witold Bańka od początku urzędowania wykazuje się konsekwencją i skutecznością w walce o czystość sportu wyczynowego, zarówno jeśli chodzi o zwalczanie dopingu, jak i korupcji, nepotyzmu i nieuczciwych układów w związkach sportowych. W 2017 r. przeprowadził nowelizację ustawy o sporcie, zwiększając kontrolę Ministerstwa Sportu i Turystyki nad związkami sportowymi i wprowadzając szereg zakazów dotyczących kapitałowych, instytucjonalnych i personalnych powiązań członków ich zarządów. Rok 2018 to w dużej mierze kontynuacja projektów zainicjowanych w pierwszej części kadencji.

Najważniejsze omówiono w poniższej syntezie, opartej na założeniu, że inwestowanie pieniędzy publicznych w sport wyczynowy jest zasadniczo słuszne; nie będę więc wracać do tej kwestii w dalszej części rozdziału.

Walka z dopingiem +

Jednym z priorytetów Witolda Bańki jest walka z dopingiem w sporcie. Od kwietnia 2017 r. reprezentuje Europę w Komitecie Wykonawczym Światowej Agencji Antydopingowej, a w czerwcu 2018 r. ogłosił zamiar kandydowania na stanowisko prezesa tej organizacji. Gdyby Bańce udało się wygrać, stałby się jedną z najważniejszych osób w światowym sporcie.

W listopadzie 2018 r. do Sejmu trafił przygotowany w resorcie projekt nowelizacji ustawy o zwalczaniu dopingu w sporcie. Celem projektu jest przede wszystkim dostosowanie polskich przepisów do mających się wkrótce zmienić standardów międzynarodowych. Ministerstwo Sportu i Turystyki uprzedza więc nadchodzące zmiany, dając na arenie międzynarodowej dobry przykład.

Znowelizowana ustawa ma powołać Polskie Laboratorium Antydopingowe, instytucję całkowicie niezależną od innych podmiotów. Zmiana wydaje się uzasadniona, ponieważ obecnie Zakład Badań Antydopingowych funkcjonuje w ramach Instytutu Sportu, nie mając niezależnego źródła finansowania. Beneficjentem dotacji jest Instytut, a nie bezpośrednio Zakład, co wobec faktu, iż do celów Instytutu należy optymalizacja wyników w sporcie wyczynowym, jest co najmniej kontrowersyjne, bo w wielu przypadkach może prowadzić do konfliktu interesów.

Wsparcie sportu wyczynowego +

Jednym z autorskich programów ministerstwa jest skierowany do młodych sportowców, współfinansowany przez Polską Fundację Narodową „Team 100”. U jego podstaw leżała trafna diagnoza, że nawet najbardziej utalentowani i utytułowani sportowcy w wieku 18-23 bardzo często kończą karierę ze względu na konieczność podjęcia pracy zarobkowej lub poświecenia się studiom. W tym kluczowym momencie zatrzymanie w sporcie wyczynowym najzdolniejszych wydaje się koniecznym warunkiem budowania siły polskiego sportu.

W ramach „Team 100” 250 perspektywicznych wyczynowców otrzymuje stypendium w wysokości 40 tys. zł rocznie. Otrzymane stypendium sportowcy mogą przeznaczać m.in. na sprzęt sportowy, współpracę z lekarzami, fizjoterapeutami i dietetykami, obozy, studia czy wynajem mieszkania. Program ma wiele zalet: od dobrej promocji, a przez to budowania poczucia dumy i przynależności, przez sensowne kryteria i dość wysoką kwotę świadczenia, aż po łatwość zgłoszenia i rozliczania otrzymywanego stypendium. Wszystkie czynności niezbędne do jego otrzymania wykonuje się przez internet, a formularze są czytelne i intuicyjne. To pozytywna zmiana w stosunku do tego, jak wygląda typowe wnioskowanie o stypendia dla sportowców.

Przedsięwzięciem MSiT o bardzo niewielkiej jak dotąd skali, ale wartym odnotowania w kontekście sportu wyczynowego, jest wspieranie najlepszych polskich zawodników poprzez pośrednictwo w znajdowaniu dla nich sponsorów wśród spółek Skarbu Państwa. W ciągu ostatniego roku ministerstwo brało udział w podpisaniu indywidualnych umów sponsoringowych sportowców z Energą, Orlenem i Totalizatorem Sportowym. Dotychczas nie informowano o podobnych działaniach we współpracy z firmami prywatnymi, co w tak początkowej fazie nie wydaje się zaskakujące. Zachęcanie przedsiębiorstw do wiązania się z konkretnymi sportowcami należy ocenić pozytywnie, ponieważ w dłuższej perspektywie daje nadzieję na częściowe uniezależnienie się sportu wyczynowego od środków z budżetu państwa. Tym bardziej pożądane w tym kontekście byłoby przekonywanie także prywatnych przedsiębiorstw do podobnych działań.

Sport dzieci i młodzieży +

„Szkolny Klub Sportowy” to program, na który MSiT przeznaczyło w 2018 r. 54,5 mln zł. Celem programu jest dofinansowanie dodatkowych zajęć sportowych w szkołach. Wielu z nas pamięta zapewne tzw. SKS-y, na które chodziło się po lekcjach, żeby pograć w kosza. Przed startem ministerialnego programu SKS-y oczywiście także funkcjonowały, jednak na zdecydowanie mniejszą skalę i uwzględniając zdecydowanie mniej dyscyplin sportowych.

Minister Bańka wskrzesił, usystematyzował i ulepszył tradycję SKS-ów, dając nauczycielom ciekawe narzędzia w postaci planów treningowych i aplikacji do przeprowadzania testów sportowych oraz umożliwiając sfinansowanie prowadzenia zajęć sportowych z różnych dyscyplin w 11,5 tys. szkół w 98,5% wszystkich gmin w Polsce. MSiT podaje, że w SKS-ach bierze udział 350 tys. uczniów. Program, oprócz wysokiej frekwencji, ma też dobrą promocję i nowoczesną, intuicyjną stronę internetową, która dobrze pokazuje skalę przedsięwzięcia. Na mapie możemy znaleźć nie tylko wszystkie szkoły, które biorą udział w projekcie, ale też plan zajęć SKS w poszczególnych placówkach. Zważywszy, że w zajęciach w danej szkole mogą brać udział tylko jej uczniowie, można uznać tę szczegółową mapę dla całej Polski za przerost formy nad treścią, jednak ma ona dużą wartość porządkującą i motywującą, zarówno dla prowadzących zajęcia (aby odbywały się regularnie), jak i dla szkół i nauczycieli, którzy jeszcze do programu nie dołączyli.

Program SKS to przedsięwzięcie wartościowe zarówno z perspektywy zdrowia publicznego (zachęca dzieci i młodzież do aktywnego trybu życia), jak i sukcesów polskiego sportu (pozwala na wczesnym etapie dostrzec najbardziej utalentowanych i skierować ich do trenowania w klubach).