Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Rolnicze protesty i Europejski Zielony Ład – początek końca?

Rolnicze protesty i Europejski Zielony Ład - początek końca? autor ilustracji: Julia Tworogowska

Rolnictwo jak w soczewce skupia problemy, jaki generuje radykalna droga do neutralności klimatycznej dla europejskiej gospodarki. Równie duże wyzwania związane z realizacją Europejskiego Zielonego Ładu będziemy obserwować w innych segmentach gospodarki i grupach społecznych. Do masowo protestujących rolników niedługo dołączą inni.

Skala rolniczych protestów, jaka przetacza się przez Europę, pokazuje, że mamy do czynienia z wydarzeniami absolutnie bezprecedensowymi i o dużej politycznie doniosłości. Na naszym kontynencie już dawno nie było protestów, które tak bardzo jednoczyłyby ponadnarodowo Europejczyków. Choć w protestach biorą udział przedstawiciele jednej grupy społecznej, to jednak mają oni w wielu krajach, w tym w Polsce, silne wsparcie opinii publicznej.

Wsparcie społeczne rolników nie powinno dziwić. Zrozumiałym problemem jest to, że w wyniku inflacji radykalnie wzrosty koszty produkcji rolniczej, podczas gdy ceny produktów rolnych znacząco spadły. W efekcie wielu rolników słusznie zastanawia się, czy uprawy w tym roku będą opłacalne.

Pokazanie przyczyn, które doprowadziły do obecnej sytuacji, wymagałoby bardzo obszernej analizy – o strukturalnych, nadal aktualnych problemach polskiego rolnictwa pisaliśmy w zeszłorocznym raporcie „Czas na integrację. Wyzwania i szanse dla wsi i rolnictwa w Polsce” – ale warto naświetlić wątek unijny.

 

Jednym z podnoszonych przez rolników haseł jest sprzeciw wobec polityki klimatycznej UE, której symbolem jest Europejski Zielony Ład. Przedstawiony na początku obecnej kadencji Komisji Europejskiej dokument zakłada, że UE osiągnie neutralność klimatyczną do 2050 r. To oznacza konieczność wprowadzenia regulacji wymuszających ograniczenie emisji CO2 w każdym obszarze gospodarki. Polityka klimatyczna zaczyna więc obejmować sektory, gdzie cele klimatyczne były dotychczas drugorzędne, m.in. właśnie w rolnictwie.

Więcej o kontekście i celach EZŁ obszernie pisaliśmy w innym naszym raporcie „Europejski Zielony Ład. Stan realizacji, wyzwania, nadzieje”. Znalazł się tam także rozdział poświęcony rolnictwu, w którym wskazywaliśmy, jakie konsekwencje dla tego sektora nieść będzie EZŁ.

 

Jedną z naszych kluczowych tez było zwrócenie uwagi na to, że w Polsce istnieje niska świadomość stojących przed nami wyzwań. Fakt, że protesty wybuchły wiele miesięcy po przyjęciu kontrowersyjnych dla rolników regulacji, potwierdza postawioną w raporcie obserwację.

Poza faktem nagromadzenia się wielu czynników opóźnienie zapewne wynikało z tego, że narracja dotycząca Zielonego Ładu przedstawiała przyszłość idealistycznie, bez negatywnych konsekwencji i potrzeby poniesienia kosztów. Wizja „zielonej” Europy, w której nie tylko cieszymy się nowoczesnymi technologiami, ale też żyjemy w czystym środowisku i dalej bogacimy się, była narracją równie atrakcyjną co uproszczoną i jednostronną.

Dlaczego problemy w realizacji EZŁ są nieuchronne? Ponieważ redukcja emisji CO2 jest procesem, który podnosi koszty działalności gospodarczej. Wymusza zastosowanie niekiedy nawet rozwiązań, które technologicznie nie są dojrzałe i ich koszt jest wyższy.

Wiele osób próbuje zakwestionować ten związek, a nawet wskazuje, że w długim terminie zastosowanie niskoemisyjnych technologii będzie wręcz opłacalne ekonomiczne. Niestety tak nie jest w wielu obszarach. Gdyby redukcja emisji CO2 była opłacalna, to przecież zmiany dokonywałaby się spontanicznie i unijne regulacje nie byłyby potrzebne.

W wizji EZŁ optymistycznie zakłada się, że cele klimatyczne i rozwój gospodarczy są w pełni kompatybilne. Neutralność klimatyczna miała dać pozytywny impuls rozwojowi zielonych technologii w Europie, pozwalając na korzystne ustawienie UE w rywalizacji gospodarczej na arenie globalnej.

Tymczasem po kilku latach pracy nad pakietem Fit for 55, który przekłada cel neutralności klimatycznej na regulacje, konflikt pomiędzy celami gospodarczymi a klimatycznymi staje się bardzo wyraźny.

W najbliższym czasie będą wchodzić w życie kolejne legislacyjne rozwiązania, które zostały przyjęte w upływającej kadencji KE. Będą one rodziły zobowiązania i koszty nie tylko dla państw i firm, ale także poszczególnych gospodarstw domowych.

Skonfrontowanie obywateli UE z kosztami EZŁ bez wątpienia będzie pogłębiać negatywne emocje wobec polityki klimatycznej UE. Należy więc zakładać, że protest rolników jest pierwszym, ale na pewno nie ostatnim masowym protestem mającym cele klimatyczne w tle.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.