Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Kościół, szkoła i strzelnica? Na nowych osiedlach można pogodzić różne usługi publiczne

Kościół, szkoła i strzelnica? Na nowych osiedlach można pogodzić różne usługi publiczne Grafikę wykonała Julia Tworogowska.

Pierworodnym grzechem inwestycji deweloperskich ostatnich lat jest brak usług publicznych. Nowe blokowiska obsługiwane są często przez jedną Żabkę, prywatny żłobek i niewielki gabinet kosmetyczny. A gdzie szkoły, przychodnie zdrowia, drobne biznesy czy też obiekty sakralne? Jakub Kucharczuk rozmawia z Markiem Grąbczewskim, architektem, autorem pracy Wiara i rozum. Kościół i szkoła jako generatory życia publicznego w krajobrazie współczesnego miasta.

Wydaje się, że to banalne rozwiązanie, podzielić działkę na pół i zbudować tam zarówno kościół, jak i szkołę. Ale nikt nie pomyślał o tym, że można było zrealizować te dwa projekty. Uznałem, że skoro nikt tego nie zrobił, to może takie najprostsze rozwiązanie dałoby się zrealizować. Sprawdziłem, i okazało się, że rzeczywiście te dwa obiekty mieszczą się na działce. Co więcej, takie połączenie, czyli budowa lokalnego centrum składającego się z kościoła, szkoły, skweru i placu miejskiego, byłoby czymś, co rozwiązywałoby wiele problemów tego osiedla. Tak jak mówiłem wcześniej, osiedle cierpi nie tylko na brak obiektów, ale też pełnoprawnej przestrzeni publicznej.” – mówi Marek Grąbczewski, gość specjalny odcinka.

„Kościół i szkoła nie są działają tylko «do środka», ale rezonują na zewnątrz i tworzą lokalną społeczność. Widać to dobrze na terenach wiejskich, gdzie kościół i szkoła są jedynymi animatorami życia. W mieście to działa podobnie – szkoła zapewnia tereny rekreacyjne, sportowe i place zabaw, może też stanowić zaplecze dla lokalnych uroczystości, mogą się w niej również odbywać wybory. Jeżeli chodzi o kościoły, to mieszkańcy wielkich miast często traktują je jak intruzów albo miejsca, gdzie można protestować, podczas gdy kościoły w mieście pełnią wiele ważnych funkcji. Często znajdują się przy nich kalwarie, czyli de facto parki, których często nie ma w miastach. Kościoły prowadzą też kawiarnie, biblioteki parafialne, miejsca pomocy dla osób w potrzebie. Wszystkie te funkcje są potrzebne miastom, a deweloperzy nie będą ich zapewniać sami z siebie, ponieważ nie przynoszą one zysków.”

„Nie dochodzi do nas to, że nawet jeżeli mamy procesy sekularyzacyjne i nawet jeżeli praktykujący katolicy w miastach mogą stanowić 15-20%, to cały czas jest to duża grupa ludzi, którzy mają swoje potrzeby, i których potrzeby powinny być realizowane. Jeżeli mamy do czynienia z osiedlem, które liczy sobie 20 tys. mieszkańców, to oznacza, że w każdą niedzielę parę tysięcy będzie osób będzie chciało pójść do kościoła. Wydaje się, że w inwestycjach, które rzeczywiście są planowane, a nie tylko powstają w samorzutny sposób, te wymagania mieszkańców są uwzględniane. Świetnym przykładem jest obsypane nagrodami osiedle WuWA2, czyli Nowe Żerniki pod Wrocławiem, które ma stanowić modelowy przykład, jak powinny rozwijać się miasta w Polsce. Na tym osiedlu, które nie jest żadnym projektem ideologicznym, przewidziano centralne miejsce dla kościoła. Jest to zgodne z teorią nowej urbanistyki, która przewiduje miejsce dla kościoła w przestrzeni publicznej.”

„Jeżeli chodzi o zagadnienie wzajemnego szacunku i tego, żeby żaden z budynków nie dominował w tej przestrzeni, uznałem, że obydwa budynki będą tych samych gabarytów. Każdy z nich jest kwadratem w podstawie, każdy z nich ma taką samą wysokość, a pomiędzy nimi znajduje się plac o identycznych rozmiarach. Bardzo mi zależało na tym, żeby nie antagonizować, ale też żeby nie tworzyć jakieś sztucznej wspólnoty, bo przecież nie o to chodzi. Jest ważne, żeby nie tworzyć parcia na jedność, ale powiedzieć o tym, że realnie się od siebie różnimy i mamy różne aspiracje i cele. Znalazło to wydźwięk w architekturze tych budynków, co moim zdaniem ma sens, bo kościół i szkoła różnią się od siebie. Jeśli chodzi o budynek szkolny, to ważna jest tam demokratyczność, równość i przejrzystość instytucji publicznej, dlatego w przypadku szkoły mamy do czynienia z otwartą siatką słupów i stropów. Natomiast jeśli chodzi o kościół, to ważna jest tam pewna niezmienność i tajemnica, dlatego też budynek kościoła składa się z wież, pomiędzy którymi znajduje się ogród-kalwaria, miejsce wprawiające w zadumę.”

Działanie sfinansowane ze środków Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o zachowanie informacji o finansowaniu artykułu oraz podanie linku do naszej strony.