Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Technologiczni giganci zarabiają miliardy na naszych kliknięciach. Google i Meta zyskali na danych Polaków ponad 6 mld zł w jeden rok

Technologiczni giganci zarabiają miliardy na naszych kliknięciach. Google i Meta zyskali na danych Polaków ponad 6 mld zł w jeden rok https://unsplash.com/photos/iurEAyYyU_c

Odpowiednio 4 i 2,2 miliarda złotych – tyle wyniosła wartość danych z Polski dla Google i Facebooka w 2020 r. Powyższe szacunki znacznie przekraczają wartości, które polskie oddziały tych technologicznych gigantów raportują na potrzeby statystyki i dla organów podatkowych. Zdecydowana większość Polaków uważa, że platformy cyfrowe wiedzą o nas zbyt dużo i chce większej kontroli ich działalności.

Dwa lata temu na festiwalu filmowym Sundance pojawił się film dokumentalny The Social Dilemma, a we wrześniu 2020 roku dotarł do szerszej publiczności, kiedy to prawa do emisji wykupił Netflix. Jego premiera odbiła się szerokim echem zarówno na łamach gazet, jak i w codziennych dyskusjach ze znajomymi – jest chyba bowiem coś niepokojącego w tym, że były dyrektor Facebooka ds. monetyzacji kategorycznie zabrania swoim dzieciom korzystania z mediów społecznościowych, a o samym Facebooku mówi, że „został zaprojektowany w taki sposób, aby uzależniać jak papierosy”.

Jak zauważył Krystian Łukasik w komentarzu do najnowszego raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego, dokumenty pokroju The Social Dilemma najpewniej odegrały swoją rolę (przynajmniej jeśli chodzi o Polskę). Zdecydowana większość respondentów uważa bowiem, że platformy cyfrowe wiedzą o nas zbyt wiele, a ponad 80% nie jest obojętnych na to, co Meta i Google robią z naszymi danymi. Aż 84% badanych uważa, że działalność firm technologicznych powinna podlegać większej kontroli.

Równie ciekawe są szacunki dotyczące tego, jak wartość swoich danych wyceniają Polacy. Okazuje się bowiem, że przeciętny użytkownik Facebooka w Polsce jest skłonny zapłacić 17 złotych miesięcznie za to, aby Facebook nie miał dostępu do danych zebranych za pośrednictwem platformy i pochodzących z innych źródeł. Jak mają się do tego zyski Facebooka? Biorąc pod uwagę szacunki PIE i fakt, że z Facebooka korzysta ok. 16 milionów osób w Polsce, wycena ta jest stosunkowo tania – Facebook na danych jednej osoby zarabia średnio ponad 130 złotych.

W jaki sposób Facebook jest w stanie zarabiać tak dużo na naszych danych? Dzięki zdobytym informacjom Facebook jest w stanie tworzyć spersonalizowany zestaw reklam, który umożliwia innym firmom znacznie zbliżyć się do doskonałej dyskryminacji cenowej, czyli sytuacji, w której każdy konsument płaci maksymalną cenę, jaką jest skłonny zapłacić za dany produkt. Wyłączny dostęp do informacji na temat własnych preferencji jest jedną z głównych kart przetargowych konsumentów na rynku – przekazanie tej informacji firmom za pośrednictwem Facebooka oznacza znaczące osłabienie siły negocjacyjnej konsumentów.

Materiał opracował Jakub Terlikowski.