Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Budowa Baltic Pipe będzie kontynuowana. Gazociąg pozwoli Polsce zmienić zasady gazowej gry z Rosją

Duńska Agencja Ochrony Środowiska (DEPA) udzieliła zgody spółce Energinet na wznowienie prac budowlanych na większości 210-kilometrowej lądowej części trasy gazociągu Baltic Pipe położonej w Danii. Zgoda ta umożliwi uruchomienie przesyłu gazu ziemnego do Polski do 1 października 2022 r. Całkowite opóźnienie w realizacji inwestycji sięgnie trzech miesięcy, dlatego pełna moc przepustowa (10 mld m3 rocznie) zostanie osiągnięta do końca 2022 r.

Decyzja środowiskowa została uchylona w końcu maja przez duńską Komisję Odwoławczą ds. Środowiska. Jako powód podano brak odpowiednich informacji o środkach ochrony popielic, nordyckich myszy brzozowych i nietoperzy w trakcie budowy rurociągu, a działania zaradcze przedstawione w pozwoleniu nie wystarczą do zachowania obszarów lęgowych i żerowisk w stanie jak przed realizacją projektu.

Zgoda DEPA pozwoli na kontynuowanie prac na wyspie Zelandia, we wschodniej części regionu Fionia i w pobliżu terminalu gazowego Nybro. Rozpoczęcie prac budowlanych na pozostałej części gazociągu będzie wymagało pozyskania nowego pozwolenia środowiskowego. GAZ-SYSTEM realizuje prace w polskiej części projektu zgodnie z terminarzem – mają one zostać ukończone do 1 października 2022 r.

Piotr Naimski, pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, odpowiedzialny za projekt Baltic Pipe powiedział w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl, że pomimo różnego rodzaju obaw towarzyszących realizacji projektu udaje się dotrzymać wcześniej założonych terminów, potwierdzonych przez duńskich partnerów.

Projekt Baltic Pipe składa się z pięciu elementów: gazociągu na dnie Morza Północnego pomiędzy norweskim a duńskim systemem przesyłowym gazu, rozbudowy duńskiego systemu przesyłowego, tłoczni gazu w Danii, gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego oraz rozbudowy polskiego systemu przesyłowego. Baltic Pipe umożliwi bezpośredni przesył gazu z złóż zlokalizowanych w Norwegii do Danii i Polski oraz sąsiednich krajów, jak również z Polski na rynek duński i szwedzki.

„Gazociąg Baltic Pipe jest kluczowym elementem polityki dywersyfikacji źródeł dostaw gazu do Polski, ponieważ umożliwi bezpośredni dostęp do złóż norweskich” – wyjaśnia Paweł Musiałek, dyrektor Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

„Zakończenie budowy gazociągu zgodnie z harmonogramem jest ważne, ponieważ zbiega się w czasie z wygaśnięciem umowy handlowej zawartej przez PGNiG z Gazpromem (tzw. kontrakt jamalski). Ewentualne opóźnienie zakończenia inwestycji z powodów środowiskowych co prawda nie oznaczałoby konieczności prolongowania umowy z Rosjanami (do 2022 r. Polska będzie mieć możliwość pozyskania gazu spoza Rosji i Norwegii innymi gazociągami), ale obniżyłoby poziom bezpieczeństwa energetycznego. Groziłoby także obniżeniem pozycji negocjacyjnej polskiej strony wobec Rosjan w sytuacji kiedy polski rząd chciałby kontynuować współpracę gazową na innych niż dotychczas zasadach – dodał Musiałek.