Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Jak się robi kiełbasę wyborczą? Happening i petycja przeciwko „trzynastce” dla emerytów

przeczytanie zajmie 3 min

Klub Jagielloński uruchomił petycję do senatorów z apelem o głosowanie przeciwko ustawie o tzw. „jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów w 2019 r”. To ordynarna „kiełbasa wyborcza”. Treść projektu, jego uzasadnienie i ocena skutków regulacji, a także dotychczasowy tryb procedowania, urąga standardom demokratycznej debaty, przyzwoitej legislacji i rozumnej polityki publicznej. Ustawa stanowi bezprecedensowy pokaz wykorzystania publicznych pieniędzy i państwowych instrumentów dla partykularnego, wyborczego interesu partii rządzącej.

Klub Jagielloński poinformował o petycji skierowanej do senatorów na konferencji prasowej, w ramach którego odbył się również happening w postaci przygotowania kiełbasy wyborczej.

– 11 miliardów złotych można wydać na mieszkania dla ponad 200 000 ludzi, sfinansowanie 1/3 wieloletniej inwestycji jaką jest Centralny Port Lotniczy albo zakup 80 000 elektrycznych samochodów. Te pomysły mogą się komuś podobać lub nie, ale na pewno mają więcej sensu, niż wydanie tych pieniędzy na majówkową kiełbasę, która ma zmobilizować jej konsumentów do udziału w eurowyborach i głosowania na PiS. Wyborcze kalkulacje Jarosława Kaczyńskiego okazały się istotniejsze, niż plan modernizacji Polski Mateusza Morawieckiego – mówił Rafał Gawlikowski, koordynator petycji.

– Mówi się, że obywatele nie powinni widzieć dwóch rzecz – jak się robi kiełbasę i jak się robi politykę. My postanowiliśmy to dziś państwu pokazać. Pomysł tzw. trzynastki dla emerytów zjednoczył cały Polski sejm. Niemal nikt nie głosuje przeciw. Pomysł „trzynastki” wymyślił Grzegorz Schetyna, a realizuje go w jeszcze bardziej populistycznej wersji Jarosław Kaczyński. Opozycja boi się powiedzieć jaka jest natura tego projektu i zagłosować przeciw. Dlatego jako obywatelskie stowarzyszenie czujemy się w obowiązku uświadomić opinii publicznej, czym jest ten jednoczący projekt. To ustawa, której jedynym celem jest polepszenie wyniku partii rządzącej w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Gdyby było inaczej, to świadczenie można by wypłacić  emerytom na przykład w czerwcu, bez przyjmowania projektu z brakami formalnymi i procedowania go w Sejmie – zwracał uwagę Piotr Trudnowski, prezes stowarzyszenia.

„Niniejszy projekt ma jeden cel: zmobilizować grupę blisko dziesięciu milionów emerytów i rencistów w Polsce do udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz poparcia przez nich partii Prawo i Sprawiedliwość. Ustawa nie stanowi ani systemowej propozycji poprawy sytuacji osób starszych w Polsce, ani też proponowanej świadczenie nie ma charakteru ciągłego, a jednorazowy. Ma też charakter nieprzyzwoitego, politycznego ultimatum – przed wyborami nawet partie opozycyjne nie mają odwagi wyraźnie przeciwstawić się tej propozycji. Dlatego zwracamy się do Państwa jako obywatele troszczący się o dobro wspólne i interes Rzeczypospolitej, by przeciwstawić się tej skrajnie populistycznej propozycji” – czytamy w petycji.

„W uzasadnieniu projektu i ocenie skutków regulacji nie przedstawiono żadnych dowodów, że proponowana interwencja państwa jest uzasadniona lub niezbędna. Nie wiemy, jak propozycja redystrybucji blisko 11 miliardów złotych ma zmniejszyć poziom nierówności społecznych. Dane GUS dowodzą, że jednorazowe świadczenie dla emerytów i rencistów nie jest uzasadnione, gdyż ta grupa nie jest grupą najbardziej zagrożoną ubóstwem w Polsce. Jedynym poważnym argumentem, który znajdujemy w ministerialnym uzasadnieniu i ocenie skutków regulacji jest przywołanie faktu, że takie działanie przedstawiono na konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości” – przekonuje Klub Jagielloński.