Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Musiałek: Transformacja się nie skończyła. Zaczynamy drugie okrążenie

„Jeżeli chcemy, aby polskie społeczeństwo wyraziło zgodę na poświęcenie swoich zasobów finansowych w celu reformy zaniedbanych obszarów działania naszego państwa, nie powinniśmy kończyć narracji o trwającej transformacji. Ona wciąż tli się w świadomości Polaków. Powinnyśmy to wykorzystać. Mimo pojawiającego się zmęczenia wciąż jesteśmy gotowi na wytężoną pracę. Polska nie zakończyła swojej transformacji. My po prostu zaczynamy drugie okrążenie” – mówił w wystąpieniu podczas V Kongresu Klubu Jagiellońskiego Paweł Musiałek.

„Trzeba zacząć od tego, jaki jest ostateczny bilans transformacji. Moim zdaniem całokształt przemian w Polsce, które obserwowaliśmy przez ostatnie trzydzieści lat, trzeba ocenić pozytywnie. Warto wyszczególnić cztery obszary, w których te zmiany zaszły, czyli: państwo, polityka, gospodarka i społeczeństwo. To w obszarze gospodarki osiągnęliśmy bezprecedensowy wzrost. Dzięki temu Polska sytuuję się w gronie najszybciej rozwijających się krajów świata. Oczywiście są tacy, którzy powiedzą, że PKB nie można wsadzić do garnka. To prawda, ale PKB jest silnie skorelowany z jakością życia, a ta w ostatnich trzydziestu latach znacząco wzrosła. W obszarze polityki należy zauważyć, że zbudowaliśmy demokrację a nie system oligarchiczny. Mało kto zwraca uwagę, że Polska jest krajem, w którym nie mamy biznesmenów trzymających naszych polityków w kieszeni. Taka sytuacja ma miejsce za naszą wschodnią granicą. Z jednej strony możemy pochwalić się stabilizacją systemu, ale z drugiej otwarciem na nowe partie polityczne. Zachowaliśmy w trym równowagę. W zasadzie każde wybory parlamentarne rodzą nową polityczną siłę, która dostaje się do Sejmu. Gdy natomiast porównamy sprawność państwa z latami dziewięćdziesiątymi, gdy przegrywaliśmy z zorganizowanymi grupami przestępczymi, to widzimy, że mamy prawo być dumni. Państwo wywiązuje się dobrze przynajmniej z tych podstawowych obowiązków. W obszarze społeczeństwa warto zauważyć, że dziś poziom wykształcenia i kompetencji Polaków jest nieporównywalny do poziomu sprzed trzydziestu lat” – mówił Musiałek.

„Oczywiście w każdym z tych czterech obszarów moglibyśmy wskazać mankamenty. W obszarze gospodarki dostrzegamy chociażby brak polskiej firmy o globalnym zasięgu, która byłaby oparta o innowacyjność technologie. W obszarze polityki wciąż doskwiera nam niska kultura polityczna. W obszarze społeczeństwa mamy niski kapitał społeczny, który nie tylko wpływa na nasze relacje, ale także na państwo, politykę, gospodarkę. W obszarze państwa sprawnie realizujemy podstawowe funkcje, ale gdy podejmujemy się bardziej kompleksowych, strukturalnych reform pojawiają się problemy” – zauważył członek zarządu Klubu Jagielońskiego, Paweł Musiałek

„Szukając kilku najważniejszych wyzwań na nadchodzące lata, warto opisać kluczowe problemy, z którymi się borykamy. Jednym z nich jest to, że przy tak dużym wzroście gospodarczym odchodzą najlepsi specjaliści. Bez nich natomiast nie da się pracować na sprawczością naszego państwa. Tego typu państwo nie może być tanie. W obliczu ogromnych wyzwań klimatycznych i demograficznych potrzebujemy  nowych, gigantycznych nakładów finansowych. W końcu mamy przed sobą zmiany modelu rozwoju gospodarczego. Odchodzi model, który dominował w ostatnich dwudziestu latach. Model oparty o niskie koszty pracy. To dobrze, bo przecież nikt z nas nie chce, żeby Polacy budowali swoją konkurencyjność na tym, że są tańsi od innych. Problem polega jednak na tym, że wycofanie się z tego modelu nie oznacza automatycznego przejścia na model oparty na innowacjach. Jeżeli nie będziemy inwestować w badania i rozwój oraz w polską naukę, która jest dramatycznie niedofinansowana, to tej innowacyjności nie pobudzimy. Odpowiedź na te wyzwania jest dużo bardziej skomplikowana niż podniesienie podatków najbogatszym. W epoce globalizacji ogromnym wyzwaniem jest przecież ich ściągalność” – podsumował Musiałek.