Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Kędzierski: Taktyka na mecz dla PISu [VIDEO]

Co prawda to Donald Tusk wprowadził do polskiej polityki idee „haratania w gałę”, ale to rząd Prawa i Sprawiedliwości łudząco przypomina naszą reprezentacje dowodzoną przez Jerzego Brzęczka. Łączy ich chociażby fakt, że ostatnio obie drużyny odniosły zwycięstwo po którym panuje co najwyżej umiarkowana radość” – mówi w najnowszym KlubuTygodniku Marcin Kędzierski.

W ostatniej kadencji parlamentu Prawo i Sprawiedliwość cudownym zbiegiem okoliczności dostało słabą grupę, która przypominała grupę do której trafiła polska reprezentacja w eliminacjach do Mistrzostw Europy. Potencjał totalnej opozycji bardziej przypominał potencjał reprezentacji Macedonii Północnej niż Holandii. Styl jaki polscy piłkarze reprezentowali wygrywając w Skopje, po trzykrotnym kiksie, 1:0 przypominał styl w jakim Prawo i Sprawiedliwość radziło sobie z różnymi problemami w ostatnich czterech latach– wyjaśnia autor KluboTygodnika.

W najbliższej kadencji parlamentu podobnie jak w Mistrzostwach Europy poprzeczka będzie postawiona zdecydowanie wyżej. Taktyka, która sprawdzała się w poprzednim parlamencie wobec totalnej opozycji będzie zupełnie nieskuteczna w nowej kadencji. Dziś PIS ma do czynienia z jednej strony z Konfederacją a z drugiej z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, które w przeciwieństwie do Koalicji Obywatelskiej mają program. Jednocześnie chociaż w samym Prawie i Sprawiedliwości znajdziemy gwiazdy, które potrafią przeprowadzić ładną, solową akcję to cały rząd nie jest przygotowany do tego, aby zagrać dobry atak pozycyjny, wymienić skutecznie kilka podań i zagrać drużynowo. W ogóle zespołowa gra nie leży chyba w polskim DNA. Dopóki gramy z takimi przeciwnikami jak Łotwa, która znajduje się na 134 miejscu w rankingu FIFA, wygląda to jeszcze całkiem nieźle. Sytuacja pogarsza się gdy po drugiej stronie boiska staje reprezentacja Francji czy Niemiec” – komentuje Kędzierski.

Działanie sfinansowane ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o zachowanie informacji o finansowaniu artykułu oraz podanie linku do naszej strony.