Obligacje dwudziestoletnie z większą (od)wagą
Proponujemy:
-
Zwiększenie udziału obligacji 20-letnich w strukturze długu publicznego po roku 2027, co poprawi naszą odporność na potencjalne turbulencje gospodarcze oraz geopolityczne w średnim okresie, a także potwierdzi dojrzałość naszej gospodarki.
-
Niezbędne w tym celu rozpoczęcie przez Ministerstwo Finansów przygotowań operacyjnych – w tym komunikacji z inwestorami i społeczeństwem – do regularnych emisji obligacji
20-letnich.
Polski dług publiczny dynamicznie rośnie i według prognoz ma przekroczyć 60 proc. PKB w najbliższych latach. Po tym, jak stopa referencyjna NBP znajdzie się na swoim docelowym poziomie po zakończeniu obniżek, emisja obligacji 20-letnich umożliwi refinansowanie istniejącego zadłużenia na korzystniejszych warunkach. Polska wyemitowała znaczne ilości obligacji w latach 2020–2023, które obecnie mogą być niedowartościowane z powodu rosnących stóp procentowych i spadającego popytu inwestorów. To stworzy okazję do odkupienia starszych obligacji po niższych cenach, co skutkowałoby zmniejszeniem całkowitego zadłużenia.
Dodatkowo, w sytuacji, gdy zobowiązania są skoncentrowane głównie w krótkim i średnim horyzoncie czasowym, istnieje ryzyko gwałtownego wzrostu kosztów ich obsługi przez wzrost stóp procentowych lub turbulencji na rynkach finansowych. Emisja obligacji 20-letnich umożliwiłaby rozłożenie spłaty na dłuższy okres, co zabezpieczyłoby stabilność kosztów odsetkowych. Zważywszy na liczne ryzyka w naszym regionie, a w szczególności ryzyko nowych konfliktów zbrojnych, argument ten staje się szczególnie istotny. Wyżej wymienione ryzyko narzuca także polskiemu rządowi imperatyw inwestycji w szeroko pojętą obronność, które w dużej mierze będą finansowane z emisji nowego długu – tym bardziej powinien więc on zadbać o optymalizację kosztów jego obsługi.
W dłuższej perspektywie, gdy banki centralne ustabilizują swoje polityki monetarne, a inflacja się wypłaszczy, apetyt inwestorów na obligacje długoterminowe ulegnie poprawie. Kluczowym zadaniem będzie wtedy wyczucie właściwego momentu na przeprowadzenie większej, np. na kwotę 12 miliardów złotych, emisji obligacji 20-letnich – tak, by umożliwiła ona zarówno redukcję kosztów obsługi zadłużenia w obliczu rosnącego długu publicznego, jak i zabezpieczenie Skarbu Państwa przed ew. wzrostami stóp procentowych w przyszłości. Nie ulega także wątpliwości, że w miarę jak polska gospodarka dojrzewa, wkraczając do grona największych na świecie, zwiększenie udziału obligacji o dłuższym terminie zapadalności będzie zarówno naturalnym, jak i oczekiwanym krokiem naprzód.
Z tych powodów rekomendujemy Ministerstwu Finansów na rok 2026 rozpoczęcie przygotowań operacyjnych i komunikacyjnych do regularnych emisji obligacji 20-letnich, na poziomie co najmniej 12 miliardów złotych rocznie, po roku 2027 – w przewidywanym momencie realizacji dwóch fundamentalnych celów opisanych w ostatniej Strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych: zapewnienia możliwie najniższego kosztu obsługi długu oraz zaspokajania popytu na rynku obligacji skarbowych rynkowych. Umożliwi to stopniowe budowanie płynności tego tenora, osadzenie go na krzywej dochodowości oraz wzrost wiarygodności w oczach inwestorów długoterminowych.
Powinniśmy przygotowania do realizacji takiej polityki rozpocząć już teraz, aby podejmowane w przyszłości działania miały charakter strategiczny raczej niż reakcyjny i pozwalały wykorzystać moment, w którym rynek będzie gotów finansować nasze państwo w horyzoncie wielu dekad.
[fragmenty opracowania]
Michał Kucharzewski
Iwo Wójcik
