Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna. Możesz nas wesprzeć przekazując 1,5% podatku na numer KRS: 0000128315.

Informujemy, że korzystamy z cookies. Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony.
Przedstawiamy zdanie Polaków na temat stanu gotowości polskiego wojska  27 sierpnia 2026

Czy Polska jest gotowa na wojnę z Rosją? Obywatele zabierają głos

Przedstawiamy zdanie Polaków na temat stanu gotowości polskiego wojska  27 sierpnia 2026
przeczytanie zajmie 3 min
Czy Polska jest gotowa na wojnę z Rosją? Obywatele zabierają głos źródło: Envato

Prawie 2/3 Polaków uważa, że polskie wojsko i służby nie są gotowe na zbrojną konfrontację z Rosją. Czy to już moment na przywrócenie powszechnej służby wojskowej?

Nadzieja Polaków

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez United Surveys dla Wirtualnej Polski, obywatele naszego państwa nie wierzą w zdolności bojowe wojska, które ma nas ochraniać. Zdecydowana większość respondentów obawia się o stan polskich sił zbrojnych.

Polacy na pytanie, czy ich zdaniem polskie wojsko i służby są obecnie w pełni przygotowane, by skutecznie zareagować w przypadku bezpośredniego ataku lub zagrożenia granic Polski, odpowiedzieli znacząco – 63,2 proc. zaprzeczyło tej tezie, a zaledwie 25,9 proc. się z nią zgodziło.

Dodatkowo wśród osób, które wskazały, że nie wierzą w pełne przygotowanie sił zbrojnych, ponad połowa (33 proc. ogółu) wybrała odpowiedź „zdecydowanie nie”.

Partyjne przywiązania

Interesujące jest również, jak odpowiadali wyborcy poszczególnych partii, gdyż łatwo zauważyć w tym wypadku korelację między podejściem sympatyków partii rządzących a sympatyków opozycji.

Osoby deklarujące się jako wyborcy obozu rządowego, a zatem KO, Lewicy, PSL i dwóch klubów wywodzących się z Polski 2050, są najbardziej optymistycznie nastawione do przygotowania polskiego wojska. Twierdząco na postawione w tezie pytanie odpowiedziało 50 proc. respondentów z tej grupy, w tym 16 proc. wybrało opcję „zdecydowanie tak”. Przeciwnie odpowiedziało 34 procent wyborców koalicji 15X.

Na przeciwległym biegunie plasują się odpowiedzi wyborców opozycji, przy czym warto zaznaczyć, że połączono w tym badaniu opinie zarówno wyborców PiS i obu Konfederacji, jak i partii Razem. W tej grupie wyborców nastroje są zgoła inne i zdecydowanie bardziej krytyczne.

82 proc. sympatyków opozycji uważa, że wojsko polskie nie jest gotowe na atak, a zaledwie 15 proc. nie zgadza się z tezą postawioną w pytaniu. Warto jednak zaznaczyć, że tak jak w grupie osób sceptycznych wobec stanu sił zbrojnych Rzeczypospolitej opcję „zdecydowanie nie” wybrała ponad połowa respondentów, bo aż 45 proc., tak w grupie „optymistycznie” nastawionej brak było odpowiedzi zdecydowanych.

Czas na pobór?

Niedawno w warszawskiej siedzibie Klubu Jagiellońskiego odbyła się debata pomiędzy Markiem Budziszem, cenionym publicystą i ekspertem, a także Kamilem Pacheckim – specjalistą Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego ds. obronności.

W trakcie debaty Marek Budzisz wyraził zdanie, które dobrze wpisuje się w wyniki przedstawionego przez Wirtualną Polskę sondażu.

– Jesteśmy jedynym państwem na wschodniej flance NATO graniczącym z Federacją Rosyjską, które nie posiada systemu obrony i odporności powszechnej. Pozostałe kraje już taki system mają lub intensywnie o nim dyskutują. My jako jedyni hołdujemy nieaktualnej już doktrynie dotyczącej pełnej profesjonalizacji sił zbrojnych – mówił ekspert Strategy&Future.

Na pytanie o przywrócenie powszechnej służby wojskowej stwierdził on, że ze względu na charakter współczesnych działań zbrojnych każdy z nas będzie tak czy siak żołnierzem w trakcie konfliktu.

– Powinniśmy przywrócić nieobowiązkową służbę wojskową – a może bardziej powszechną służbę państwową, ponieważ musimy myśleć o systemie odpornościowym całego społeczeństwa. Ewolucja współczesnego pola walki polega w dużym skrócie na tym, że zaciera się granica między frontem a tyłami. To z kolei oznacza, że ewolucja ta zmierza w stronę, w której wszyscy będziemy żołnierzami, niezależnie od tego, czy tego chcemy, czy nie – twierdzi Budzisz.

Zdanie odmienne wyraził w tej debacie Kamil Pachecki, stwierdzając, że w istocie nie jest możliwy powrót do obowiązkowej służby wojskowej.

Wzięcie wszystkich obywateli do wojska jest po prostu niewykonalne i wręcz przeciwskuteczne. Hasło „obowiązkowej służby wojskowej” to tak naprawdę slogan. Mówi się o niej głównie dlatego, że każdy ma do niej jakiś punkt odniesienia i jest to temat na tyle nośny medialnie, że potrafi przykuć uwagę. Niestety, przez to zaczynamy dyskusję od niewłaściwej strony, a kluczowe zagadnienia, takie jak obrona cywilna czy fundamentalne kwestie instytucjonalnej odporności państwa, najczęściej schodzą na dalszy plan – mówił specjalista Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.