Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna. Możesz nas wesprzeć przekazując 1,5% podatku na numer KRS: 0000128315.

Informujemy, że korzystamy z cookies. Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony.
Redaktor baz danych serwisu Pola był gościem audycji „Pogadajmy!” w Programie Czwartym Polskiego Radia  25 czerwca 2026

Adam Bajerski: Deklaracje producentów mogą mieć mało wspólnego z rzeczywistością

Redaktor baz danych serwisu Pola był gościem audycji „Pogadajmy!” w Programie Czwartym Polskiego Radia  25 czerwca 2026
przeczytanie zajmie 3 min
Adam Bajerski: Deklaracje producentów mogą mieć mało wspólnego z rzeczywistością źródło: zrzut ekranu z https://youtu.be/kMICuuvxDxg?is=fXCNemxUPGJq8v9t

Czy cena jest ważniejsza od pochodzenia produktu? Jak rozpoznać firmę, która rzeczywiście wspiera polską gospodarkę? O patriotyzmie gospodarczym, oznaczeniach produktów i działaniu aplikacji Pola mówił Adam Bajerski, członek Klubu Jagiellońskiego, redaktor baz danych serwisu Pola w swoim debiutanckim wywiadzie dla Kuby Jamrozka w audycji „Pogadajmy!” na antenie Programu Czwartego Polskiego Radia.

Który produkt jest polski?

Jednym z pierwszych tematów rozmowy była definicja polskiego produktu. Jak podkreślił Adam Bajerski, samo miejsce produkcji nie wyczerpuje tego pojęcia, a do oceny polskości przyjmowanych jest wiele kryteriów.

My w naszej aplikacji przyjęliśmy 5 kryteriów. Pierwszym jest kapitał, drugi to produkcja w Polsce, trzeci to rejestracja w Polsce. Sprawdzamy także, czy dane przedsiębiorstwo prowadzi badania w Polsce oraz patrzymy na to, czy jest lub nie jest częścią jakiegoś zagranicznego koncernu.

W audycji ekspert z zespołu Poli odniósł się również do popularnych oznaczeń umieszczanych na opakowaniach, które mogą wprowadzać konsumentów w błąd.

Jeśli chodzi o oznaczenie „Produkt polski”, to dotyczy ono produktów spożywczych i informuje nas tylko o tym, czy dany produkt został wyprodukowany w Polsce. Nie mamy informacji o kapitale, miejscu przeprowadzania badań ani o tym, czy dana firma jest zarejestrowana w Polsce.

Argument ten powinien zatem posłużyć do zachowania ostrożności przy dokonywaniu zakupowych wyborów. Jak zauważał Bajerski:

– Na rynku możemy spotkać się z wieloma różnymi kopiami, które już nie mają takiej ustawowej mocy jak oznaczenie „Produkt polski”. W sklepach pojawiają się jakieś biało-czerwone znaczki typu „Wyprodukowano w Polsce”. Jest to już wtedy deklaracja producenta, która może nie mieć związku z rzeczywistością.

Pytany przez gospodarza audycji o własne decyzje zakupowe, Bajerski przyznał szczerze, że to cena mimo wszystko pozostaje najważniejszym kryterium.

– Dla każdego z nas – w badaniach jest to około 70-80 proc. osób – cena jest pierwszym kryterium, na które patrzymy. Na drugim miejscu jest jakość. Ale są przypadki, w których mamy wybór. Są dwa produkty o podobnej cenie i podobnej jakości. I właśnie od takich prostych, codziennych wyborów powinniśmy rozpoczynać zmiany w naszej postawie.

Rozwój kraju w naszych rękach

– Powinniśmy zastanowić się, jaką Polskę chcemy w przyszłości widzieć. Wybierając polskie produkty, około trzy razy więcej z każdej wydanej złotówki zostanie później w obiegu w Polsce.

Później te pieniądze możemy przeznaczyć na kolejne inwestycje, na rozwijanie usług w naszym kraju. Dokładamy się w ten sposób do kontynuacji naszego 30-letniego ogromnego rozwoju gospodarczego – mówił Bajerski.

Istotnym problemem w realizacji rynkowej ekspansji polskich produktów może być – jak wspomniał członek Klubu Jagiellońskiego – sytuacja polskich przedsiębiorców.

– Problemy rodzą się w przypadku produktów bardziej przetworzonych. Tam, gdzie koszt wejścia na rynek jest większy i potrzebne są większe umiejętności, większe know-how. Nie jest to łatwe dla polskich firm, które są często zdominowane przez duże zachodnie koncerny.

Algorytm Poli

Mamy swój algorytm. Po zeskanowaniu kodu kreskowego danego produktu – o ile producent jest w bazie – przyznawana jest ocena od 0 do 100 punktów. Firmy weryfikujemy na podstawie KRS, własnych deklaracji przedsiębiorstw, dostępnych np. na ich stronach internetowych, oraz na podstawie doniesień prasowych.

Jak dodał gość audycji, sam najczęściej wybiera produkty, które osiągają co najmniej 55 punktów, choć zachęca do szukania jeszcze lepiej ocenianych propocyzji, które dzięki konstrukcji aplikacji są jej użytkownikowi podsuwane:

– Jeśli produkt uzyskał wynik powyżej 55 punktów, to znaczy, że jego wpływ na naszą gospodarkę jest znaczący. Ale dobrze jest szukać alternatyw, które mają 100 punktów. W naszej aplikacji jest taka opcja. Jeśli dany produkt ma 100 punktów, Pola automatycznie podpowie nam go.

Choć cena pozostaje dla większości konsumentów najważniejszym kryterium, Adam Bajerski przekonywał, że patriotyzm gospodarczy zaczyna się od prostych nawyków.

Czasem wystarczy poświęcić kilka sekund, by sprawdzić oznaczenie „Produkt polski”, kod kreskowy zaczynający się od 590 lub sięgnąć po aplikację Pola. To właśnie z takich codziennych wyborów – jak podkreślał członek Klubu Jagiellońskiego – rodzi się realne wsparcie dla polskiej gospodarki.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.