Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna. Możesz nas wesprzeć przekazując 1,5% podatku na numer KRS: 0000128315.

Informujemy, że korzystamy z cookies. Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony.
Omawiamy najnowszy raport z monitoringu obecności dzieci i młodzieży w internecie  17 czerwca 2026

Internet dzieci 2026: Rekordowy czas przed ekranami i łatwy dostęp do pornografii

Omawiamy najnowszy raport z monitoringu obecności dzieci i młodzieży w internecie  17 czerwca 2026
przeczytanie zajmie 2 min
Internet dzieci 2026: Rekordowy czas przed ekranami i łatwy dostęp do pornografii źródło: Unsplash

Aż 32% uczniów w wieku 7–14 lat (około milion dzieci) regularnie trafia na strony z pornografią, spędzając tam średnio 10 minut dziennie, podczas gdy treści edukacyjne stanowią zaledwie 1% ich czasu online — wynika z raportu Internet Dzieci 2026.

15 czerwca w Sejmie RP zaprezentowano drugą edycję raportu „Internet dzieci”, przygotowanego przez fundację Instytut Cyfrowego Obywatelstwa oraz firmę Gemiu. Wnioski jednak bynajmniej nie napawają optymizmem.

Metodologia raportu, oparta na danych behawioralnych (nie zaś deklaracjach), wskazuje, że polskie dzieci spędzają w internecie średnio ponad 4 godziny dziennie, i jest to najwyższy wynik spośród wszystkich grup wiekowych.

Ponad 1,2 miliona dzieci w wieku 7-14 lat ogląda w sieci reklamy alkoholu (co sugeruje, że przepisy w tej sprawie są martwe), 43% korzysta z Chata GPT, a ponad połowa najmłodszych (55% w wieku 7-12 lat) przegląda social mediach, które teoretycznie są dla nich zablokowane.

Erotyka

Szczególnie niepokojące dane dotyczą aktywności dzieci wobec treści erotycznych i pornograficznych. Z raportu wynika, że kontakt z tego typu stronami nie jest problemem marginalnym, lecz zjawiskiem nadgminnym.

Aż 32% dzieci w wieku 7–14 lat (co przekłada się na około milion młodych użytkowników) regularnie trafia na serwisy przeznaczone dla dorosłych. Dla porównania: udział treści edukacyjnych w całym czasie online to 1%.

Wskaźnik ten (32%) jest niemal identyczny jak w przypadku całej populacji dorosłych polskich internautów (33%). Choć udział erotyki w całkowitym czasie spędzonym online wynosi jedynie 0,4%, to średni dzienny czas korzystania to już 10 minut.

„Ekspozycja na treści erotyczne może mieć zarówno charakter przypadkowy, na przykład poprzez reklamy, przekierowania, linki do tych treści od znajomych lub nieznajomych, brak odpowiednich zabezpieczeń, jak i może wynikać z ciekawości poznawczej, która jest naturalnym elementem rozwoju w tym wieku.

O ile obecność dzieci w serwisach randkowych jest ograniczona, to w przypadku erotyki skala zjawiska jest wyraźnie większa i ma bardziej systemowy charakter, co wskazuje, że kontakt z tego typu treściami nie jest wyłącznie efektem pojedynczych lub przypadkowych zdarzeń” – czytamy w raporcie (str. 45).

Smartfon od świtu do nocy

Cyfrowa codzienność dzieci zaczyna się zaraz po przebudzeniu. 56% z nich uruchamia telefon rano, między godziną 6 a 8 (najczęściej włączając TikToka lub Messengera). Smartfon towarzyszy im także na lekcjach. Na godziny szkolne przypada 13% całego miesięcznego czasu przed ekranem.

Twórcy raportu studzą więc entuzjazm zwolennikom zakazu smartfonów w szkołach, zaznaczając, że sam „zakaz telefonów w szkole” bez realnej alternatywy i edukacji zmniejszy aktywność online o nie więcej niż kilkanaście procent.

Rekomendacje

Autorzy raportu wskazują, że kluczem do rozwiązania kryzysu zdrowia publicznego, jakim staje się uzależnienie dzieci od ekranów i algorytmów, nie jest wyłącznie edukacja rodziców, ale regulacje w prawie.

Wśród kluczowych rekomendacji końcowych znalazło się przede wszystkim wprowadzenie minimalnego wieku dostępu do mediów społecznościowych wraz z przeniesieniem pełnej odpowiedzialności za weryfikację użytkowników na dostawców platform.

Autorzy raportu postulują również uznanie gospodarki cyfrowej za kluczowy element polityki zdrowia publicznego i ochrony praw dziecka, co powinno wiązać się z utworzeniem europejskiego systemu klasyfikacji usług cyfrowych według poziomu ryzyka oraz poddawaniem producentów niezależnym audytom.

Równie istotnym krokiem ma być ustawowy zakaz stosowania wobec najmłodszych mechanizmów typu „addictive design”, czyli uzależniającego projektowania, przejawiającego się m.in. w funkcjach nieskończonego przewijania (infinite scroll), automatycznego odtwarzania (autoplay) czy agresywnych powiadomieniach.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.