Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna. Możesz nas wesprzeć przekazując 1,5% podatku na numer KRS: 0000128315.

Informujemy, że korzystamy z cookies. Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony.
Omawiamy raport „Niż demograficzny w polskiej oświacie. Wyzwania dla państwa, samorządów i szkół” sieci SOS dla edukacji  5 czerwca 2026

W tych województwach znikną setki szkół. Oto skutki niżu demograficznego

Omawiamy raport „Niż demograficzny w polskiej oświacie. Wyzwania dla państwa, samorządów i szkół” sieci SOS dla edukacji  5 czerwca 2026
przeczytanie zajmie 3 min
W tych województwach znikną setki szkół. Oto skutki niżu demograficznego źródło: Unsplash

Do 2034 roku polski system oświaty może stracić od 1500 do 2500 szkół podstawowych, jeśli nie zostaną wdrożone działania osłonowe i reorganizacyjne – wynika z raportu „Niż demograficzny w polskiej oświacie. Wyzwania dla państwa, samorządów i szkół” przygotowanego przez SOS dla Edukacji. 

Autorzy raportu wskazują, że polska oświata wchodzi w okres bezprecedensowych zmian demograficznych. Najbardziej zagrożone niżem są szkoły wiejskie oraz placówki w województwach świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim i lubuskim.

W 2024 roku współczynnik dzietności spadł do rekordowo niskiego poziomu 1,099, a liczba urodzeń wyniosła około 251,9 tys. Dla porównania, siedem lat wcześniej było to ponad 402 tys. dzieci.

Choć obecna liczba uczniów szkół podstawowych pozostaje stosunkowo wysoka, eksperci podkreślają, że jest to efekt przejściowego nawarstwienia roczników po reformie edukacji z 2017 roku. Długoterminowy trend jest jednoznacznie spadkowy.

Według prognoz, już w roku szkolnym 2025/2026 do pierwszych klas trafi o ponad 30 tys. mniej dzieci niż rok wcześniej. W perspektywie dekady liczba pierwszoklasistów ma zmniejszyć się z około 430 tys. do niespełna 291 tys. rocznie. Z kolei populacja dzieci w wieku 7–14 lat spadnie do 2034 roku o około 570 tys. osób.

Przedszkola odczuwają skutki niżu już dziś 

Raport zwraca uwagę, że skutki zmian demograficznych najmocniej odczuwają obecnie przedszkola.

W roku szkolnym 2024/2025 uczęszczało do nich 1,45 mln dzieci, czyli o 4 proc. mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie poziom upowszechnienia edukacji przedszkolnej pozostaje rekordowo wysoki, co oznacza, że spadek liczby wychowanków wynika wyłącznie z kurczącej się liczby dzieci.

Problem zaczyna być widoczny też w największych miastach. W wybranych dzielnicach Warszawy, Krakowa, Wrocławia i Poznania odnotowano już spadki rekrutacji do najmłodszych grup przedszkolnych.

Wieś zamyka szkoły, miasta nadal budują nowe

Autorzy raportu wskazują na rosnące zróżnicowanie sytuacji edukacyjnej w Polsce. Podczas gdy wiele gmin wiejskich zmaga się z pustymi klasami i koniecznością likwidacji placówek, największe aglomeracje wciąż borykają się z niedoborem miejsc. W 2025 roku zamknięto 148 szkół podstawowych, z czego 146 znajdowało się na terenach wiejskich.

Jednocześnie Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań i Trójmiasto nadal rozwijają sieci szkolne pod presją migracji wewnętrznych oraz napływu uczniów z doświadczeniem migracyjnym. Dodajmy, że w polskim systemie edukacji uczy się obecnie 353 tys. cudzoziemców, w tym ponad 203 tys. uczniów z Ukrainy.

Potrzebna strategia zamiast likwidacji

Eksperci podkreślają, że odpowiedzią na niż demograficzny nie powinny być wyłącznie zamknięcia szkół. Wśród najbardziej konkretnych rekomendacji znalazły się:

  • tworzenie zespołów szkół łączących przedszkola i szkoły podstawowe w celu ograniczenia kosztów administracyjnych, wprowadzenie gwarancji bezpłatnego transportu szkolnego oraz ograniczenie czasu dojazdu ucznia do maksymalnie 30-45 minut;
  • koordynację transportu szkolnego z publiczną komunikacją zbiorową,
  • wykorzystanie nauczania zdalnego do prowadzenia zajęć specjalistycznych jednocześnie dla kilku małych szkół;
  • uruchomienie pilotażowych programów rewitalizacji edukacyjnej w regionach najbardziej dotkniętych spadkiem liczby dzieci.

Autorzy proponują także wprowadzenie dodatków dla nauczycieli pracujących w szkołach oddalonych od dużych ośrodków oraz programów przekwalifikowania zawodowego, stworzenie centralnej bazy danych demograficznych dostępnej dla samorządów, przygotowywanie pięcioletnich planów restrukturyzacji sieci szkół w każdym województwie i obowiązkowe konsultacje społeczne prowadzone co najmniej rok przed planowanym zamknięciem szkoły.

Zdaniem autorów raportu, Polska potrzebuje dwóch równoległych modeli działania: ochrony i transformacji sieci szkół w gminach kurczących się demograficznie oraz dalszych inwestycji w infrastrukturę edukacyjną w największych aglomeracjach. Bez takiego zróżnicowanego podejścia skutki niżu demograficznego mogą doprowadzić do pogłębienia nierówności edukacyjnych między regionami kraju.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.