To oni zapoczątkowali naród ukraiński. Nieznana historia Bractwa Cyryla i Metodego
W połowie XIX wieku Ukraina nie istniała jeszcze jako nowoczesny byt polityczny. Na jej ziemiach ścierały się wówczas pamięć o dawnych kozackich bohaterach, imperialna, ciężka rzeczywistość oraz romantyczne marzenie o wolności narodu. To właśnie w takich okolicznościach narodziło się Bractwo Cyryla i Metodego – pierwsza organizacja, która próbowała połączyć ukraińską odrębność kulturową, nowoczesne reformy społeczne z protoniepodległościowym programem politycznym. Jej członkowie zapoczątkowali ideę, dzięki której Ukraińcy mogli zacząć myśleć o sobie jako o osobnym narodzie i nowoczesnym bycie politycznym.
Rzeczywistość po powstaniu listopadowym – jak rodziła się kultura ukraińska?
Pisząc o Bractwie Cyryla i Metodego, musimy mieć na uwadze czas, w jakim ono powstało. W 1830 roku w Królestwie Kongresowym wybuchło powstanie listopadowe, które upadło już rok później. Klęska niepodległościowego zrywu Polaków pogrzebała sporą autonomię, jaką cieszyła się Kongresówka w latach 1815-1830 i zdecydowanie zaostrzyła kurs, jaki wobec przejawów polskości prowadził dwór w Petersburgu.
Wydarzenia z lat 1830-1831 spowodowały zintensyfikowanie rusyfikacji nie tylko na ziemiach zaboru rosyjskiego, ale również wśród rosyjskich elit, które dotychczas bardzo chętnie dopuszczały do swojego grona – oraz do kręgów naukowych – cudzoziemców. Jednym z celów, jakie postawiły sobie rosyjskie koła rządzące, była rewizja i rerusyfikacja rosyjskiego szkolnictwa.
Polistopadowa rzeczywistość i wielka carska reforma sprawiły, że przestrzeń na rozwój zyskał ukraiński ruch narodowy, który w tym czasie przechodził dużą ewolucję. Na scenę wchodziło wówczas nowe pokolenie ukraińskich patriotów, którzy, w przeciwieństwie do swoich poprzedników z przełomu XVIII i XIX wieku, nie wywodzili się głównie z warstw bogatej kozackiej arystokracji, lecz z różnych warstw ludu. Swojej twórczości nie traktowali wyłącznie jako hobby, lecz jako działalność zawodową.
W omawianym czasie nowoczesne – oraz wolne od cudzoziemskich naleciałości – rosyjskie kultura i nauka dopiero raczkowały i pozbawione były oficjalnej opieki ze strony państwa. Dlatego też Petersburg nie miał jeszcze dostatecznych sił, aby zgnieść odrębności, jakie miały miejsce na terenach Imperium.
W latach 30. XIX wieku, jak zauważa Jarosław Hrycak w swej „Historii Ukrainy 1772-1999”, kultura rosyjska i kultura ukraińska były dwiema częściami składowymi tego samego nurtu. Ukraińcy – czy Małorusini, jak ich nazywali Rosjanie – mieli bardzo duży wkład w formowanie kultury rosyjskiej.
Rosjanie natomiast nie mieli problemu z kulturą ukraińską, o ile nie przekraczała ona granic lojalności wobec Imperium. Synkretyzm obu nurtów umożliwiał ich współistnienie, lecz w pewnym momencie pojawiły się pierwsze rozdźwięki.
Klęska listopadowa i polityka władz carskich uderzyły w polskie ziemiaństwo, a także polskie elity na Ukrainie. Ucierpieli polscy intelektualiści, którzy objęci zostali carską cenzurą, a także nierzadko kończyli wywożeni na Sybir. Osłabienie żywiołu polskiego spowodowało, że w jego miejsce naturalnie wchodził etnos ukraiński.
Szczególnie przełomowy był tutaj początek lat 40. XIX wieku. W 1840 roku Taras Szewczenko wydał zbiór wierszy zatytułowany Kobzar, który napisany został językiem będącym fundamentem dzisiejszego języka ukraińskiego. Tym samym wieszcz dał bardzo mocne podwaliny nie tylko pod współczesną ukraińską literaturę, ale również pod ukraińską tożsamość narodową.
Jak powstało Bractwo Cyryla i Metodego?
Beneficjentami carskich reform stali się natomiast botanik i historyk Mychajło Ołeksandrowycz Maksymowycz, który w 1834 roku został rektorem Uniwersytetu Kijowskiego, oraz Izmaił Sierezniewskij – profesor Uniwersytetu Charkowskiego. Wychowankami obu naukowców byli Pantelejmon Kulisz i Mykoła Kostomarow – to właśnie oni, obok Tarasa Szewczenki, stali się najsłynniejszymi działaczami Bractwa Cyryla i Metodego.
Bractwo powstało na przełomie 1845 i 1846 roku w Kijowie. Jednymi z założycieli organizacji byli wyżej wspomniani Pantelejmon Kulisz i Mykoła Kostomarow. Szewczenko dołączył natomiast do organizacji nieco później.
Stowarzyszenie tworzyło środowisko młodych intelektualistów i studentów związane z uniwersytetami w Kijowie i Charkowie. Trzon Bractwa Cyryla i Metodego stanowiło 12 stałych członków oraz kilkudziesięciu współpracowników.
Profil ideologiczny organizacji wpisywał się w nurt rodzącego się nowoczesnego ukraińskiego ruchu narodowego i kulturalnego, jednak nie wszyscy członkowie Bractwa zgadzali się ze sobą w 100%. Program stowarzyszenia opierał się na trzech głównych filarach:
- ukraińskim ruchu autonomistycznym;
- polskim ruchu demokratycznym;
- rosyjskim ruchu dekabrystów.
Ponadto Bractwo Cyryla i Metodego bardzo mocno odwoływało się do wartości chrześcijańskich i postulowało, aby były one wcielane w życie na co dzień. Sam wybór patronów stowarzyszenia również nie był przypadkowy – święci Cyryl i Metody byli bizantyńskimi misjonarzami, którzy nawracali m.in. ruskich Słowian.
Postulaty i ideologię Bractwa Cyryla i Metodego zawarto w dokumencie pt. Księga bytu narodu ukraińskiego. Za jego twórcę uważa się Kostomarowa i Mykołę Hułaka. Księga inspirowana była Księgami narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego Adama Mickiewicza.
Projekt federacji zjednoczonych narodów słowiańskich
Jakie były zatem cele Bractwa Cyryla i Metodego? Co ciekawe, członkowie stowarzyszenia wcale nie postulowali niepodległości i odrębności państwa ukraińskiego. Pod wpływem Pantelejmona Kulisza, który badał dzieje Słowian, organizacja widziała Ukrainę jako część federacji zjednoczonych narodów słowiańskich – na wzór greckich republik czy Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej.
Kostomarow uważał nawet, że współistnienie Rosji i Ukrainy jest możliwe właśnie w ramach takiej federacji. Byt ten musiałby jednak być utrzymany w duchu republikańskim, a nie carskiego samodzierżawia.
W pewnym sensie w federalistycznej idei Słowiańszczyzny na zasadzie równych z równymi i wolnych z wolnymi można doszukiwać się podobieństw do idei Międzymorza. Wizja zjednoczonych narodów słowiańskich promowana przez Kostomarowa i Kulisza na pewno różniła się od rosyjskiej wizji Słowiańszczyzny, w myśl której miała ona być zjednoczona pod niekwestionowanym przewodnictwem Rosji.
Program polityczny Bractwa można scharakteryzować zatem nie jako skrajnie antyrosyjski, a bardziej jako antyimperialny. Nie wszyscy działacze odrzucali ideę współistnienia z Rosją, ale nie godzili się na despotyczne carskie rządy.
Tak jak wspomniałem, niektórzy członkowie stowarzyszenia nie podzielali poglądów Kostomarowa na współistnienie Rosji i Ukrainy. Oprócz Szewczenki swój protest wyrażał Hryhorij Lewowicz Andrżuski.
Uważał on, że federacja powinna składać się z Ukrainy, Serbii, Besarabii, Bułgarii i Polski. Po zesłaniu na Syberię Andrżuski jeszcze bardziej zradykalizował swoje poglądy i stwierdził, że aby mogła powstać Ukraina, należy najpierw zniszczyć Rosję.
Członkowie Bractwa Cyryla i Metodego bardziej niż na uzyskaniu przez Ukrainę niepodległości skupiali się na kwestiach społecznych. Kostomarow i Kulisz uważali, że podstawą odnowy intelektualnej i przyszłych reform powinna być działalność edukacyjna utrzymana w duchu równości i liberalizmu. Według działaczy przede wszystkim należało:
- dążyć do zniesienia pańszczyzny;
- upowszechnić oświatę wśród prostego ludu;
- popierać emancypację kobiet.
Hasła te Kostomarow utożsamiał jednocześnie z wielowiekową – w jego mniemaniu – walką o równość i wolność, jaką prowadziła Kozaczyzna zaporoska. Kostomarow uważał, że to Kozacy, w głównej mierze, są protoplastami narodu ukraińskiego.
Dlatego też dla Ukraińców hasła walki o równość i sprawiedliwość społeczną są czymś naturalnym. Liberalizm i równość miały oczywiście uzupełniać się z etyką i moralnością chrześcijańską, na którą członkowie Bractwa cały czas kładli szczególny nacisk.
Inspiracje i związki z polskim ruchem niepodległościowym
Na osobne omówienie zasługują związki Bractwa Cyryla i Metodego z polską myślą niepodległościową. Mimo osłabienia polskiego żywiołu i uderzenia w polskie środowiska patriotyczne przez władze carskie, ukraiński ruch narodowy nie mógł rozwijać się w próżni i nie brać pod uwagę dorobku Polaków.
Jednym z najbardziej interesujących aspektów ideowego profilu Bractwa Cyryla i Metodego były wyraźne inspiracje polskim romantyzmem, a szczególnie twórczością Adama Mickiewicza. Nieprzypadkowo Księga bytu narodu ukraińskiego do złudzenia przypominała Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego.
Podobieństwo obu dzieł dotyczyło nie tylko stylu, ale także samego sposobu myślenia o historii, narodzie i polityce. Oba teksty były bowiem czymś więcej niż manifestami politycznymi – stanowiły próbę stworzenia religijno-historycznej wizji dziejów własnego narodu.
Wpływ Adama Mickiewicza widoczny był już w warstwie językowej. Obie Księgi stylizowane były na tekst biblijny. Historia narodów została w nich przedstawiona jako dramat moralny, w którym ścierają się wolność i tyrania, dobro i zło, narody uciśnione i imperia budowane na przemocy.
Charakterystyczny rytm zdań, prorocki ton i moralizatorska narracja sprawiały, że oba dzieła przypominały bardziej religijne objawienie niż klasyczny program polityczny. Jeszcze istotniejsze były jednak podobieństwa ideowe.
Zarówno Mickiewicz, jak i Kostomarow postrzegali naród przede wszystkim jako wspólnotę moralną, a nie wyłącznie polityczną. Naród mógł istnieć nawet bez własnego państwa, ponieważ jego istotą była pamięć historyczna, kultura oraz szczególna misja dziejowa. W polskim mesjanizmie Polska jawiła się jako „Chrystus narodów”, którego cierpienie miało doprowadzić do moralnego odrodzenia Europy.
Kostomarow próbował przenieść ten sposób myślenia na grunt ukraiński. Ukraina również miała odegrać wyjątkową rolę historyczną – nie jako mocarstwo polityczne, ale jako naród niosący ideę wolności i braterstwa ludów słowiańskich.
Istniała jednak fundamentalna różnica pomiędzy polskim a ukraińskim mesjanizmem. Mickiewicz pisał o narodzie, który utracił własne państwo, ale zachował pamięć dawnej suwerenności. Tymczasem Kostomarow i pozostali członkowie Bractwa próbowali dopiero wyobrazić sobie Ukrainę jako nowoczesny naród polityczny.
Ich punkt odniesienia stanowiła nie tyle tradycja państwowa, ile mit Kozaczyzny oraz ludowej wspólnoty wolnych ludzi. Dlatego ukraiński mesjanizm miał bardziej egalitarny i demokratyczny charakter niż jego polski odpowiednik. Nie skupiał się na odbudowie dawnego państwa, ale na stworzeniu nowego świata opartego na wolności, równości i federacji narodów słowiańskich.
To właśnie w tym miejscu romantyczna wizja historii łączyła się z programem politycznym Bractwa. Inspiracje Mickiewiczem nie prowadziły więc jedynie do naśladowania polskiego modelu myślenia o narodzie, ale stały się narzędziem budowy odrębnej ukraińskiej idei politycznej.
Europa Wschodnia jako wspólnota wolnych narodów
Istotnym, choć często pomijanym źródłem inspiracji dla członków Bractwa Cyryla i Metodego była również działalność innego polskiego działacza niepodległościowego – Szymona Konarskiego. Ten konspirator, związany z demokratycznym nurtem emigracji po powstaniu listopadowym, próbował stworzyć na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej szeroki ruch rewolucyjny.
Był on oparty nie tylko na polskim patriotyzmie, ale także na współpracy różnych narodów dawnego państwa jagiellońskiego. W przeciwieństwie do bardziej tradycyjnych środowisk emigracyjnych Konarski dostrzegał znaczenie kwestii społecznej oraz konieczność pozyskania chłopów dla przyszłej walki politycznej.
Szczególnie istotna była jego wizja federacyjna. Konarski odchodził od prostego projektu odbudowy przedrozbiorowej Polski i próbował myśleć o przyszłości Europy Wschodniej jako wspólnocie wolnych narodów.
W tym sensie jego idee pozostawały zaskakująco bliskie programowi Bractwa. Podobnie jak Kostomarow, uważał on, że walka z samodzierżawiem nie może ograniczać się wyłącznie do kwestii narodowej, lecz musi obejmować również przebudowę społeczną i polityczną całego regionu.
Wpływy te widoczne były przede wszystkim w demokratycznym charakterze programu Bractwa: postulatach zniesienia pańszczyzny, równości narodów słowiańskich oraz przekonaniu, że przyszły porządek polityczny powinien opierać się na federacji, a nie imperialnej dominacji jednego narodu nad innymi.
Choć ukraińscy działacze rozwijali te idee już we własnym, odrębnym kontekście narodowym, polska demokratyczna konspiracja lat trzydziestych i czterdziestych XIX wieku stworzyła dla nich ważny punkt odniesienia.
Kulisz, Kostomarow, Szewczenko. Konflikt między wizjami przyszłości Ukrainy
Kiedy do Bractwa Cyryla i Metodego dołączył Taras Szewczenko, zaczął on kwestionować wizje swoich starszych kolegów – Mykoły Kostomarowa i Pantelejmona Kulisza. O ile ci dwaj reprezentowali, jak to można nazwać w pewnym uproszczeniu, umiarkowane skrzydło ruchu, o tyle Szewczenko był zwolennikiem bardziej radykalnych rozwiązań.
Wizja Kostomarowa i Kulisza, którzy dopuszczali koegzystencję Ukrainy i Rosji, stała mocno w sprzeczności z poglądami Szewczenki. Młody poeta uważał bowiem, że to Rosja jest dla Ukrainy największym zagrożeniem. Szewczenko nawoływał również do walki narodowowyzwoleńczej, nie przywiązywał też tak wielkiej wagi do kwestii oświaty.
Szewczenko patrzył na rzeczywistość zupełnie inaczej. W jego twórczości imperium rosyjskie nie było partnerem do wspólnej egzystencji ani ewentualnym członkiem federacji. Dla ukraińskiego wieszcza Rosja była źródłem przemocy, zniewolenia i upokorzenia.
O ile Kostomarow i Kulisz próbowali myśleć kategoriami pojednania narodów słowiańskich, o tyle Szewczenko coraz wyraźniej widział historię jako konflikt między uciskającym imperium a zniewolonym ludem Ukrainy.
Jego poezja była znacznie bardziej antyimperialna, społecznie radykalna i emocjonalna. To właśnie w niej pojawił się obraz Ukrainy jako osobnej wspólnoty historycznej, której doświadczenie nie daje się pogodzić z rosyjskim projektem imperialnym.
Różnica ta widoczna była również w stosunku do Kozaczyzny. Dla Kostomarowa stanowiła ona przede wszystkim symbol wolnościowej tradycji słowiańskiej i demokratycznego ducha ludu. Szewczenko nadawał jej natomiast wymiar niemal narodowego mitu walki o wyzwolenie. Kozaczyzna przestawała być elementem wspólnej historii Słowiańszczyzny, a stawała się fundamentem odrębnej ukraińskiej pamięci historycznej.
Spór ten zapowiadał późniejszy konflikt pomiędzy federalistyczno-demokratycznym nurtem ukraińskiej myśli politycznej a coraz silniejszym nacjonalizmem, który na przełomie XIX i XX wieku zaczął dominować wśród części ukraińskich działaczy.
Kostomarow i Kulisz reprezentowali jeszcze epokę wiary w możliwość pokojowego współistnienia narodów w ramach szerszej wspólnoty politycznej. Szewczenko natomiast przeczuwał już, że ukraińska emancypacja będzie wymagała zbrojnego zmierzenia się z „rosyjskim mirem”.
Idea Bractwa Cyryla i Metodego a rozwój ukraińskiej myśli niepodległościowej
Rozbicie Bractwa Cyryla i Metodego przez carską policję w 1847 roku nie oznaczało końca idei, która narodziła się w środowisku kijowskich intelektualistów. W rzeczywistości spory, jakie miały miejsce w łonie członków Bractwa, powracały przez kolejne dziesięciolecia ukraińskiej historii politycznej.
Już w połowie XIX wieku pojawiły się bowiem pytania, które później zdominowały debatę o ukraińskiej państwowości: czy Ukraina powinna dążyć do pełnej niezależności, czy raczej do autonomii w ramach większej federacji?
Czy fundamentem wspólnoty ma być tradycja kozackiej wolności, czy nowoczesny naród polityczny zdolny do budowy własnego państwa? I wreszcie – czy możliwe jest pogodzenie ukraińskiej odrębności z imperialną Rosją?
Możemy wysnuć wniosek, że Bractwo Cyryla i Metodego było stowarzyszeniem przejściowym. Organizacja trwała w zawieszeniu pomiędzy dawnym światem romantycznych marzeń o wspólnocie ludów słowiańskich a rodzącym się ukraińskim nacjonalizmem.
Kostomarow i Kulisz wybiegali już nieco w przyszłość, ale jednocześnie byli reliktami starej epoki. Z kolei Szewczenko otwarcie wyrażał w swojej twórczości pogląd, że Ukraina została kolonialnie podporządkowana Rosji. Poeta był przekonany, że państwa carów nie da się zwyciężyć jedynie poprzez reformę imperium czy chrześcijańskie pojednanie narodów.
Konflikt tych wizji nie był wyłącznie sporem intelektualnym, o którym rychło zapomniano. W rzeczywistości zapowiadał późniejsze rozdarcie ukraińskiej myśli politycznej pomiędzy federalizmem, demokratyzmem i nacjonalizmem.
Jednocześnie działalność Bractwa oznaczała moment przełomowy w procesie wyodrębniania się nowoczesnej świadomości ukraińskiej. Po raz pierwszy Ukraina i ukraińskość zostały przedstawione nie jako regionalna odmiana kultury rosyjskiej czy też folklor pogranicza dawnej Rzeczpospolitej, lecz jako odrębny podmiot historyczny mający własną misję dziejową.
Ukraina nie była już jedynie „Małorosją” – w wizji członków Bractwa stawała się wspólnotą historyczną zdolną do samodzielnego uczestnictwa w historii Europy. Nawet jeśli członkowie organizacji nie formułowali jeszcze jednoznacznego programu niepodległościowego, stworzyli język polityczny, bez którego dalsza ewolucja ukraińskiego ruchu narodowego byłaby niemożliwa.
Bractwo Cyryla i Metodego pozostawało więc projektem pełnym sprzeczności. Łączyło chrześcijański uniwersalizm z rodzącą się świadomością narodową, demokratyczne marzenia o wolności ludów z romantycznym mesjanizmem, a federacyjne idee słowiańskie z coraz silniejszym poczuciem ukraińskiej odrębności.
A jednak właśnie w tym gąszczu różnych wizji i koncepcji po raz pierwszy wyraźnie wybrzmiała myśl, że Ukraina nie jest częścią większego imperium, lecz osobnym organizmem mającym własną historię, kulturę i przyszłość. I to stanowi największe dziedzictwo Bractwa Cyryla i Metodego.
Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.
Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.
