Przedsiębiorcy tracą czas, pieniądze i wiarygodność. To proste rozwiązanie przyniesie im ogromne korzyści
Eksport i ekspansja zagraniczna stanowią kluczowy motor napędowy polskiej gospodarki. W latach 2020-2023 Polska znalazła się w elitarnym gronie 14 państw świata, w których wzrost eksportu towarów przekroczył 100 mld USD, wyprzedzając pod względem dynamiki wzrostu nawet takie potęgi jak Chiny czy Indie. Mimo tych osiągnięć, polskie przedsiębiorstwa – szczególnie z sektora MŚP – napotykają na systemową barierę w procesie uwiarygodnienia przed kontrahentami, co hamuje dalszą ekspansję i obniża pozycję Polski w rankingach łatwości prowadzenia biznesu.
Dla firm z sektora MŚP (małych i średnich przedsiębiorstw), które nie posiadają globalnie rozpoznawalnej marki, kluczowe w relacjach międzynarodowych jest szybkie potwierdzenie ich statusu prawnego.
Zagraniczny partner chce mieć możliwość szybkiej i pewnej weryfikacji, czy polska firma jest wiarygodnym biznesem oraz kto jest uprawniony do jej reprezentowania, tak aby zawarta umowa była prawnie wiążąca.
W świecie rygorystycznych procedur weryfikacyjnych brak oficjalnych dokumentów rejestrowych w języku angielskim staje się dla przedsiębiorcy realną barierą we współpracy z zagranicznymi podmiotami.
Obecnie Krajowy Rejestr Sądowy (KRS), który jest oficjalnym rejestrem zawierającym podstawowe dane spółki dostępne dla potencjalnych kontrahentów, wydaje odpisy wyłącznie w języku polskim.
Zmusza to przedsiębiorców do korzystania z usług tłumaczy przysięgłych, co generuje szereg problemów: od wysokich kosztów (szacunkowo od 200 zł do 800 zł za tłumaczenie jednego dokumentu), przez opóźnienia, aż po ryzyko błędów prawnych, które w skrajnych przypadkach mogą podważyć wiarygodność kontraktów.
Rozwiązanie tego problemu jest banalnie proste. Wystarczyłoby, aby dane z KRS i CEIDG były udostępniane również w języku angielskim, jak w Szwecji, Norwegii, Niderlandach czy Estonii. Dla Polski, jako jednego z europejskich liderów cyfryzacji sfery publicznej, dołączenie do grona tych państw nie powinno stanowić żadnego problemu.
Polska dysponuje nowoczesną, w pełni cyfrową infrastrukturą rejestrową. Wdrożenie wielojęzyczności w polskich rejestrach nie wymaga znacznej rozbudowy systemu, lecz jedynie niewielkich modyfikacji szablonów dokumentów generowanych automatycznie.
Przy szerokiej nowelizacji ustawy o CEIDG w 2018 r. koszty dostosowania systemu IT wyniosły ok. 1 mln zł. Wprowadzenie wersji językowych to zmiana technicznie prostsza, której koszt możemy szacować na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Już ta ustawa dopuściła usankcjonowała udostępnienie informacji i materiałów Punktu Informacji dla Przedsiębiorcy w językach innych niż polski. Co więcej, CEIDG od kilku lat posiada wyszukiwarkę z opcją pobierania wypisów po angielsku, co dowodzi, że bariera technologiczna dla wdrożenia takiego rozwiązania praktycznie nie istnieje.
Kolejnym krokiem w cyfryzacji rejestrów mogłoby być wdrożenie systemu weryfikacji dokumentów za pomocą kodów QR lub numerów referencyjnych. Pozwoliłoby to zagranicznemu kontrahentowi na natychmiastowe sprawdzenie autentyczności PDF-a na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości.
Takie rozwiązania wdrożyły Singapur, Luxemburg, Arabia Saudyjska czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. QR-kody zostały z powodzeniem wykorzystane do weryfikacji wiarygodności wizualizacji faktur w polskim systemie KSeF, zatem choć jest to reforma wymagająca większej ingerencji w infrastrukturę IT, jest ona w pełni możliwa do wdrożenia.
Wprowadzenie wielojęzycznego KRS i CEIDG to reforma o ekstremalnie wysokim stosunku korzyści do kosztów (High Impact / Low Cost). Pozwala polskim firmom MŚP na natychmiastowe budowanie wiarygodności na rynkach zagranicznych, eliminując biurokratyczne bariery i „ukryte podatki” w postaci kosztów tłumaczeń przysięgłych.
Ta stosunkowo niewielka zmiana pozwoliłaby wzmocnić wiarygodność instytucji państwowych w oczach partnerów biznesowych i pokazać zdolność państwa do wspierania ekspansji zagranicznej polskich firm.
Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.
Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.
