Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna. Możesz nas wesprzeć przekazując 1,5% podatku na numer KRS: 0000128315.

Informujemy, że korzystamy z cookies. Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony.
Tomasz Synowiec rozmawiał z Grzegorzem Sroczyńskim na łamach portalu Zero  24 marca 2026

Jarosław Kaczyński traci na rzecz Grzegorza Brauna. Dlaczego tak się dzieje?

Tomasz Synowiec rozmawiał z Grzegorzem Sroczyńskim na łamach portalu Zero  24 marca 2026
przeczytanie zajmie 5 min
Jarosław Kaczyński traci na rzecz Grzegorza Brauna. Dlaczego tak się dzieje? Grzegorz Braun i minister zdrowia Adam Niedzielski, źródło: https://www.youtube.com/watch?v=xpHTZiKYle0

PiS skutecznie wdrukował w głowy swoim wyborcom, że jak coś jest proniemieckie, to z automatu jest antypolskie. Po drugiej stronie zachodzi podobny proces: wszystko, co proamerykańskie, jest teraz dla nas złe. I wtedy cały na biało wychodzi Braun, który jest zarówno antyamerykański, jak i antyunijny, ogłasza, że trzeba jednocześnie wyjść z NATO i Unii Europejskiej – mówi Tomasz Synowiec w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim dla portalu Zero.

Prawica jest niezdecydowana

Wywiad Grzegorza Sroczyńskiego z Tomaszem Synowcem dla portalu Zero rozpoczął się od diagnozy malejącego poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości, które według najnowszego sondażu CBOS wynosi 19%. Publicysta Klubu Jagiellońskiego przyznał, że jest to niski wynik, zwrócił jednak uwagę na istotny fakt, że aż 17% wyborców deklaruje się jako niezdecydowani; istnieje duże prawdopodobieństwo, że znaczna część z nich ostatecznie zagłosuje na PiS.

– Część sondażowni licząc słupki poparcia rozdziela niezdecydowanych pomiędzy partie i robią to proporcjonalnie do poparcia w grupie wyborców zdecydowanych: tyle do Koalicji Obywatelskiej, tyle do PiS, do Lewicy, Konfederacji i tak dalej. Natomiast CBOS ma własny algorytm, który dużo więcej niezdecydowanych przydziela PiS-owi.

CBOS analizuje, czy osoby [niezdecydowane] są starsze czy młodsze, ze wsi czy z miasta, jakie są ich zarobki. Pyta też o praktyki religijne, a istnieje wyraźna zależność: im ktoś częściej chodzi do kościoła, tym większa szansa, że głosuje na PiS.

Tak czy siak po potraktowaniu 17 proc. niezdecydowanych algorytmem, PiS ma nie 19 proc. poparcia, ale 26 proc. Też słabo, jednak nie tragicznie – tłumaczył Synowiec.

Zapytany, czemu wśród niezdecydowanych jest więcej akurat wyborców PiS-u, odpowiedział, że wynika to – po pierwsze – ze zmęczenia partią Jarosława Kaczyńskiego, a po drugie – z istnienia realnych, prawicowych alternatyw w postaci obu Konfederacji.

Widać, że między partiami na prawicy – zwłaszcza między PiS-em a Braunem – trwają istotne przepływy. Wyborcy na prawicy mają alternatywę, no to ankieterom częściej odpowiadają: nie wiem na kogo. To oznacza, że prawica jako całość – PiS, Konfederacja, Braun – w sondażach jest prawdopodobnie niedoszacowana – komentował publicysta KJ.

Dlaczego PiS-owcy przechodzą do Brauna?

Grzegorz Sroczyński dopytał o przyczyny wspomnianych przepływów między PiS-em a Konfederacją Korony Polskiej. Jego rozmówca podkreślił, że wyborcy Brauna nie są wyłącznie antysemitami i teoretykami spiskowymi, lecz znaczna część z nich posiada poglądy umiarkowane, dlatego mogą płynnie przechodzić z jednej partii prawicowej do drugiej. To powiedziawszy, za te przepływy odpowiada kilka czynników:

Pierwszy to kwestia Ukrainy. Nastroje antyukraińskie w Polsce solidnie wzrosły, a PiS kojarzy się z dawaniem Ukraińcom wszelkich przywilejów. I to, że teraz PiS walczy z tymi przywilejami, dla takiego wyborcy może być niewystarczające. 

Wiadomo, że jeden z głównych wyznaczników tego, że ktoś głosuje na ugrupowania zwane skrajnymi, jest słaby dostęp do usług publicznych. Było to mierzone w wielu krajach, chodzi o dostęp do transportu, do szpitala, chodzi o to, jak daleko ktoś ma przystanek autobusowy – to wszystko są mierniki podatności na populizm.

Jeśli czekasz pół roku na wizytę u specjalisty w ramach NFZ, a potem w kolejce widzisz Ukraińców, to masz kogo obwiniać. To nie jest wina Ukraińców, ale słabego państwa, które nie zadbało wystarczająco o obywateli – mówił Synowiec.

Drugą, prawdopodobnie najważniejszą przyczyną exodusu wyborców z PiS-u do KKP, są skutki pandemii koronawirusa. Jak wyjaśniał rozmówca Grzegorza Sroczyńskiego, większość Polaków nie podejmuje decyzji wyborczych w oparciu na wspomnienia z okresu lockdownu, lecz dla zwolenników Brauna jest to sprawa fundamentalna, w wielu przypadkach wynikająca z przebytej traumy.

– Częściowo są to zwolennicy teorii spiskowych – (…) pandemia to wymysł – ale są tam również ludzie, którzy (…) zracjonalizowali sobie nieszczęścia, jakie ich spotkały. Jest wiele osób, które miały firmy i pobankrutowały przez pandemię. Lockdowny dotknęły ich osobiście. Łatwiej powiedzieć, że to się stało przez decyzje rządu, który niepotrzebnie kraj zamknął (…)

Dla pewnej małej grupy Polaków jest to życiowa trauma. I taka jest podstawa, z której Braun wyrósł. To na tym zbudował 3-4 proc. swojej sondażowej bazy, którą ma na dobre i na złe. Jak tych ludzi spytasz, czy Putin jest zbrodniarzem wojennym, to odpowiedzą: „No, zaraz, nie bądźmy tacy pochopni, nie można używać takich ostrych słów”. Ale jak zapytasz, czy zbrodniarzem jest minister Niedzielski: „Tak, oczywiście!” – tłumaczył publicysta KJ, dodając, że przez negatywne skutki pandemii wielu wyborców Brauna już na zawsze będzie pamiętać o tych czasach.

Trzecim czynnikiem według Synowca jest kwestia polexitu, który w naszym kraju zyskuje coraz szersze grono zwolenników. Rozmówca Sroczyńskiego zwraca przy tym uwagę, że przyklejanie PiS-owi i Konfederacji łatki polexitowców jest strategią rządu polegającą na budowie nowej osi podziału. Obie partie zaprzeczają jednak, że chcą wyjścia Polski z UE.

No to jeśli oni nie chcą polexitu, a jedynym, który mówi, że trzeba wychodzić z Unii jest Braun, to gdzie taki nowy wyborca polexitowy ma iść? Jeżeli polexit stał się dla kogoś takiego bardzo istotną sprawą, jedyną opcją staje się Braun, bo obiecuje to, czego taki wyborca najbardziej chce – komentował Synowiec.

Czwartym i ostatnim czynnikiem decydującym o odpływie PiS-owców do Brauna są kłótnie wewnątrz partii Jarosława Kaczyńskiego. Publicysta KJ przytacza w związku z tym popularną wśród nowych wyborców KKP emocję, że PiS nieumiejętnie broni polityki własnego rządu i odcina się od własnych decyzji jak polityka covidowa czy przyjęcie KPO, lecz jednocześnie nie zamierza się z nich rozliczyć.

Nadal te same osoby mają realizować politykę PiS, żadnej wymiany nie było. Kupy się to nie trzyma. Albo bronisz swojego rządu, albo bijesz się w piersi i wyciągasz wnioski – mówił ekspert.

Ameryka czy Europa?

Jednym z ciekawszych momentów omawianej dyskusji były rozważania nad nową osią sporu w polskiej polityce. Zdaniem Synowca, jednym z głównych tematów rodzimej debaty publicznej będzie w najbliższym czasie konflikt opcji proeuropejskiej z proamerykańską.

– O tym trochę była też awantura w sprawie SAFE. Być może ta nowa oś sporu się na tyle mocno zbuduje, że pojawi się dylemat dziecka ze źle przeprowadzonego rozwodu: wolisz mamusię czy tatusia?

Zniknie narracja, że gramy na dwóch fortepianach, jedni bardziej słodzą Ameryce, a drudzy bardziej Brukseli, więc w sumie się uzupełniają, a Polska zyskuje. Zamiast tego będzie: Polaku, wybieraj, USA czy Europa? – stwierdził rozmówca Sroczyńskiego.

Publicysta KJ wytłumaczył, że ten spór można streścić w następujący sposób: PiS twierdzi, że wszystko co proniemieckie i proeuropejskie jest automatycznie antypolskie, natomiast KO promuje równie niedorzeczną narrację, że wszystko co proamerykańskie (jako że Donald Trump ma być dla opcji rządzącej symbolem „światowego pisizmu”) jest dla nas złe. Ów konflikt jak w soczewce skupia spór o środki z funduszu SAFE.

– Przekaz KO w sprawie SAFE tak właśnie brzmi: oto PiS nie chce dawać na polskie firmy, bo woli dawać na amerykańskie. A przekaz PiS-u odwrotnie: KO chce dawać na niemieckie firmy, żeby nas wykluczyć z sojuszu z USA, czyli SAFE jest robiony przeciwko sojuszowi z Ameryką. I wtedy cały na biało wychodzi Braun, który jest zarówno antyamerykański, jak i antyunijny, ogłasza, że trzeba jednocześnie wyjść z NATO i Unii Europejskiej – podsumował Synowiec.

Wszystkie teksty Tomasza Synowca na łamach Klubu Jagiellońskiego.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.