Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna. Możesz nas wesprzeć przekazując 1,5% podatku na numer KRS: 0000128315.

Informujemy, że korzystamy z cookies. Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony.

Młodzi Europejczycy są bastionem prawicy? To bardziej skomplikowane

Młodzi Europejczycy są bastionem prawicy? To bardziej skomplikowane Naklejki przeciwko AFD. Źródło: commons.wikimedia.org

W debacie publicznej dominuje przekonanie, że najmłodsi wyborcy mają skłonność do częstszego oddawania głosu na partie prawicowe. Wysoki wynik Konfederacji wśród przedstawicieli pokolenia Z zdaje się tylko umacniać ten pogląd. Taki obraz okazuje się jednak bardziej zagmatwany, gdy przyjrzymy się danym z innych europejskich demokracji.

„Kto w wyborach do Parlamentu Europejskiego głosował na skrajną prawicę? Młodzi” – pisze Jan Matoga na stronach RMF FM. Wzrost popularności partii prawicowych w najmłodszych grupach wiekowych obserwujemy od stosunkowo niedawna. Wcześniej niemal niepodzielnie dominowały tam ugrupowania lewicowe i centrowe, natomiast prawica była niezaprzeczalnym hegemonem wśród starszych.

Krach finansowy z 2008 r. i spowodowane nim problemy gospodarcze, rozczarowanie skutkami globalizacji, rosnąca presja migracyjna i tożsamościowy kryzys starych partii doprowadziły do zachwiania tym układem.

Odpowiedzią na erozję dotychczasowego modelu społeczno-politycznego stały się formacje podważające istniejący system, przy tym często dystansujące się od jednoznacznej prawicowej lub lewicowej samoidentyfikacji. Najbardziej znany przykład tego zjawiska to włoski Ruch 5 Gwiazd (M5S), ale na podobnej emocji opierał się polski ruch Kukiz’15.

Ich hasła w wielu krajach bywały chętnie przyjmowane wśród młodzieży z uwagi na efekt nowości, antysystemowy charakter i aideologiczny przekaz. Z czasem konieczność zakotwiczenia na scenie partyjnej i znalezienia stałego elektoratu wymuszała na tych ugrupowaniach konieczność bardziej jednoznacznego określenia tożsamości. W połączeniu z ich mainstreamizacją prowadziło to do odpływu młodych wyborców i spadkiem znaczenia tych ruchów.

W przeciwieństwie do starszych wyborców, młodzi głosujący są mniej przywiązani do poparcia dla jednej formacji politycznej i chętniej przerzucają swoje poparcie na inne ugrupowania. W znaczącym stopniu wykorzystały to przeżywające obecnie swój renesans partie wyrosłe ze środowisk umownie nazywanych alt-rightem. Szczególnie duże poparcie okazują im młodzi mężczyźni, z niższym wykształceniem, o niższych zarobkach i mieszkający na prowincji.

Jak się jednak okazuje, popularność nowej prawicy wśród młodych Europejczyków absolutnie nie jest normą i nie brak przykładów, gdzie wiodącą pozycję wciąż zajmują partie z przeciwnego bieguna politycznego.

Progresywizm młodych Brytyjczyków z ekonomią w tle

Od dekad w każdych kolejnych wyborach do brytyjskiej Izby Gmin można dostrzec następującą prawidłowość: młodsze pokolenia głosują na Partię Pracy, natomiast starsze roczniki popierają Partię Konserwatywną. Tak też było w ostatnich wyborach z 2024 r., w których w grupie wiekowej 18-24 laburzyści otrzymali 41%, a torysi zaledwie 8%.

W niemal odwrotnych proporcjach głosowali wyborcy powyżej 65 lat – konserwatystów poparło aż 42% tej grupy, a ich lewicowych konkurentów – ledwie 22%.

Z badań społecznych wynika, że wydarzenia ostatniego roku nieco zaburzyły ten schemat w związku z gwałtownym spadkiem popularności tradycyjnej lewicy i prawicy. Obecnie wg sondażu More in Common najchętniej wybieraną partią w najmłodszej grupie wiekowej są Zieloni (50%), dalsze miejsca zajmują rządzący laburzyści (17%), prawicowa Partia Reformy (13%) i Liberalni Demokraci (9%). Stawkę zamykają torysi ze swoimi 8%.

Niezależnie zatem od rozczarowania rządami Keira Starmera młodzi wciąż niechętnie podchodzą do wyboru prawicowych alternatyw. Za wysokim poparciem najmłodszych Brytyjczyków dla partii lewicowych stoją dwie zasadnicze przyczyny. Po pierwsze – jak pisze Laura Serra na blogu London School of Economics and Political Science – w przeciwieństwie do swych rówieśników z innych krajów Europy, młodzi dorośli na Wyspach wykazujący prawicowe sympatie mają raczej tendencje do powstrzymywania się od głosu niż czynnego popierania konkretnych partii.

Widać to choćby po wskaźnikach frekwencji – szacuje się, że w wyborach w 2024 r. jedynie 40% wyborców z grupy 18-24 zdecydowało się zagłosować (tymczasem w całości populacji wskaźnik ten wyniósł 60%). Większość głosujących wśród młodych stanowią osoby z wyższym wykształceniem, które naturalnie wyznają częściej poglądy liberalne czy progresywne, przez co bliżej im do partii z lewicy i centrum.

Drugą przyczyną sceptycyzmu młodych wyborców wobec ofert politycznych z prawej strony jest rozmijanie się ważnych dla nich tematów z priorytetami partii prawicowych. Wśród najpoważniejszych problemów dla przedstawicieli tego pokolenia – inaczej niż w ogóle badanych – nie znajduje się imigracja, lecz rosnące koszty życia i dostępność mieszkań. Oczywistym wnioskiem jest konstatacja, że wyższe poparcie w tej kohorcie brytyjska prawica mogłaby osiągnąć zatem poprzez większą koncentrację na tematach gospodarczych.

Francuska prawica nie przekonuje najmłodszych

Młodzi Francuzi również są tradycyjnie bardziej wychyleni w lewo, w odróżnieniu od pokolenia ich dziadków, którzy sytuują się bliżej centrum. Co ciekawe, wyborcy w średnim wieku, w przeszłości podzieleni między lewicę i prawicę, są dziś głównym oparciem dla partii wyraziście prawicowych.

Niegdyś naturalnym wyborem dla młodzieży była Partia Socjalistyczna, obecnie natomiast wyrazicielem ich głosu są bardziej radykalne odmiany lewicy, przede wszystkim Francja Niepokorna (LFI) byłego marksisty i trockisty Jean-Luc Mélenchona. Tej tendencji nie przełamuje nawet rosnąca znacząco popularność prawicowego Zjednoczenia Narodowego (RN) Marine Le-Pen i Jordana Bardelli.

W wyborach do parlamentu w 2024 r. RN zajął pierwsze miejsce w większości grup wiekowych, ale w grupie 18-34 bezapelacyjnym hegemonem z wynikiem 41% okazał się prowadzony przez Mélenchona Nowy Front Ludowy, zrzeszający wszelkie partie o poglądach mniej lub bardziej lewicowych. Twarda prawica w tej grupie uzyskała zaś jedynie 26% głosów, znacznie lesze wyniki notując w kohorcie 35-74. Zwycięzcą w grupie najstarszych był zaś centrowy sojusz Ensemble Emmanuela Macrona.

Podobnie jak w Wielkiej Brytanii, kluczowe dla młodych wyborców są wzrost cen, prawa pracownicze, pogłębiające się nierówności społeczne, a także agenda proekologiczna. To właśnie te kwestie są stale podnoszone przez francuską lewicę obok konieczności opodatkowania wielkiego biznesu i rozbudowy systemu ubezpieczeń społecznych.

Młodych ze środowisk muzułmańskich do głosu na polityków radykalnie lewicowych skłania także proimigrancki program, który prezentuje Mélenchon i jego partia. Nie dziwi zatem, że obietnice ograniczenia migracji do Francji i zaostrzenie polityki bezpieczeństwa działają na znaczną część tych wyborców jak płachta na byka i skutecznie zniechęcają do RN i innych partii twardej prawicy.

Jak wynika z badań, jeszcze bardziej wrogie nastawienie prezentują wobec przejmowania niektórych punktów programu twardej prawicy przez prezydenta Macrona oraz liberalnych reform gospodarczych jego rządu z podwyższeniem wieku emerytalnego na czele – jedynie 9% młodych oddało głos w 2024 r. na Ensemble . Poparcie w tej grupie dla obozu prezydenckiego jest więc śladowe, zdecydowana większość popiera ugrupowania bardziej radykalne.

Podzielony niemiecki tort

Nieco inaczej kształtują się polityczne postawy w najmłodszej grupie wiekowej w Niemczech, niemniej także nad Sprewą można zauważyć podobne mechanizmy co nad Tamizą i Sekwaną. Wśród młodych wyborców największą popularnością cieszą się ugrupowania skrajne z obu stron politycznego spektrum.

W zeszłorocznych wyborach do Bundestagu w grupie 18-24 największe kawałki tortu wykroiły dla siebie lewicowa Die Linke (25%) oraz prawicowa Alternatywa dla Niemiec – AfD (21%), znacznie mniej głosów otrzymali do niedawna dominujący na niemieckiej scenie chadecy oraz socjaldemokraci, którzy ucieleśniają tradycyjny europejski podział na lewicę i prawicę. Nie jest zaskoczeniem, że dwie wspomniane formacje zdecydowanie dominują wśród najbardziej wiekowych wyborców.

Fakt głosowania najmłodszych na dwie całkowicie różne i wrogie sobie partie można uzasadnić podziałem płciowym – o ile Die Linke prowadzi wśród młodych kobiet, to AfD jest najczęściej popieraną partią wśród młodych mężczyzn.

Widać tu przepaść w podejściu do tematu migracji – kobiety są znacznie bardziej liberalne pod tym względem co współgra z przyjaznym dla imigrantów przekazem radykalnej lewicy, mężczyźni pozostają znacznie bardziej sceptyczni w tym zakresie.

Tak jak w wielu innych krajach Europy Zachodniej, kwestie związane z sytuacją gospodarczą (rosnące ceny, dostępność mieszkań itp.) pozostają dla młodzieży najważniejsze przy wyborze określonego ugrupowania. Z pewnością znaczenie może też mieć to, że wspomniane formacje przez całą swoją działalność pozostają w opozycji oraz (zwłaszcza AfD) są marginalizowane przez pozostałe partie.

Na ich silną pozycję wśród młodych wpływa również umiejętne wykorzystanie mediów społecznościowych (głównie Tik Toka), a także prosty i radykalny przekaz, zdecydowanie bardziej emocjonalny od spokojnego i kompromisowego języka stosowanego przez „stare” partie.

***

Jak widzimy, teza o dominacji prawicy wśród młodych głosujących jest zbytnim uproszczeniem i w wielu krajach wciąż pierwszym wyborem pozostają formacje wyraziście lewicowe. Można tu wskazać szereg podobieństw, takich jak liberalne poglądy na imigrację, priorytetowe traktowanie kwestii ekonomicznych czy niechęć do głosowania na partie sprawujące władzę.

Wszędzie zauważalna jest też przepaść odnośnie do oczekiwań programowych w porównaniu z pozostałymi kohortami wiekowymi. Zarówno to, jak i różnice między mężczyznami i kobietami oraz rosnące znaczenie ruchów prawicowych będzie rodzić napięcia w tej grupie wyborców, co może prowadzić do dalszego wzrostu polaryzacji politycznej.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.