Kozacka Ukraina. Jak państwo ukraińskie przejęło zaporoskie tradycje?
„Козацькому роду нема переводу” („Kozacki ród nigdy nie zginie”) – tak brzmi jedno z narodowych haseł Ukrainy. Historia naszych wschodnich sąsiadów nierozerwalnie związana jest z Kozakami zaporoskimi. Pomimo upłynięcia 300 lat od likwidacji Siczy Zaporoskiej i Hetmanatu, współczesna Ukraina nadal pełnymi garściami czerpie z kozackich tradycji. Można wręcz powiedzieć, że Kozaczyzna stała się dla Ukraińców jednym z fundamentów ich tożsamości.
Nazwa „Ukraina” po raz pierwszy pojawia się w Latopisie kijowskim pod rokiem 1187. W innych źródłach średniowiecznych termin ten oznaczał wydzielony obszar – najczęściej graniczny pas ziem (u-kraja) – na rubieżach ówczesnych księstw ruskich, a jak wykazała ukraińska badaczka Natalia Jakowenko, po upadku politycznego znaczenia średniowiecznych księstw ruskich nazwa „Ukraina” zaczęła funkcjonować po prostu jako obiegowa nazwa Rusi.
Na przełomie XVI i XVII wieku określenie „Ukraina” pojawia się już regularnie w dokumentach polskich oraz na mapach, odnosząc się przede wszystkim do województw kijowskiego, bracławskiego i czernihowskiego włączonych do Korony po unii lubelskiej (1569).
W wyniku powstania Chmielnickiego oraz wojen z lat 1648–1667 pojęcie to nabrało znaczenia politycznego. Ziemie ukraińskie zostały podzielone między Rzeczpospolitą a państwo moskiewskie, co doprowadziło do utrwalenia podziału na Ukrainę Prawobrzeżną i Lewobrzeżną. Jednocześnie kozaccy hetmani – tacy jak Bohdan Chmielnicki czy Petro Doroszenko – rozumieli pojęcie Ukrainy znacznie szerzej, z granicami sięgającymi aż po Wołyń czy Ruś Czerwoną.
Co istotne, termin „Ukraińcy” nie funkcjonował wówczas jako określenie etniczne. W XVII wieku mianem tym nazywano raczej ludzi służących w prywatnych oddziałach magnackich – nieregularnych formacjach złożonych z drobnej szlachty, osadników czy chłopów zobowiązanych do służby wojskowej. Dopiero później pojęcie to zaczęło nabierać znaczenia narodowego.
Od Siczy do Hetmanatu
Kluczową rolę w procesie kształtowania się odrębności politycznej Ukrainy odegrała Kozaczyzna zaporoska. Początkowo była ona luźną wspólnotą ludzi różnych stanów i narodowości, zajmujących się łowiectwem, rybołówstwem i handlem na terenach Zaporoża.
Bliskość Chanatu Krymskiego oraz ciągłe zagrożenie najazdami tatarskimi sprawiły jednak, że nieformalne grupy „dobyczników”, jak ich wówczas nazywano, zaczęły organizować się w zbrojne formacje i zakładać warowne obozy. Z czasem te drobne wspólnoty przekształciły się w bardziej trwałą strukturę wojskową, której centrum stała się Sicz Zaporoska.
U swego zarania Kozaczyzna nie była ruchem tylko i wyłącznie plebejskim, jak się powszechnie sądzi. Na Zaporoże uciekała również szlachta, co miało ogromne znaczenie dla późniejszej zdolności Kozaków do postrzegania swojej społeczności w kategoriach państwowych. Napływ elementu szlacheckiego sprzyjał rozwojowi kompetencji organizacyjnych i politycznych, które ujawniły się w czasie powstania Chmielnickiego.
Zanim jednak tym kompetencjom dane było się ujawnić, Kozacy znani byli przede wszystkim z umiejętności militarnych. Od początku XVI wieku byli wykorzystywani przez lokalnych starostów i magnatów do walk z Tatarami i wypraw na czarnomorskie wybrzeża. Przełomowym momentem stało się jednak utworzenie rejestru kozackiego w 1572 roku przez Zygmunta II Augusta, a następnie jego rozszerzenie przez Stefana Batorego. Kozacy rejestrowi otrzymywali żołd, przywileje, opiekę prawną oraz własne insygnia wojskowe, co sprzyjało kształtowaniu się wśród nich poczucia odrębności stanowej i rycerskiego etosu.
Z czasem Kozacy zaczęli postrzegać siebie jako obrońców prawosławia i rzeczników interesów ludności ruskiej wobec postępującej polonizacji tamtejszych elit. W pierwszej połowie XVII wieku Kozacy coraz częściej angażowali się w konflikty o charakterze religijnym i społecznym, domagając się rozszerzenia swoich praw oraz zrównania praw ludności prawosławnej z katolikami – stając w obronie tej części mieszkańców ziem ukraińskich, która nie przystąpiła do unii brzeskiej w 1596 roku.
Główne powstania kozackie z lat 1591–1638 miały jednak przede wszystkim charakter „socjalny” i nie zawierały jeszcze postulatów niepodległościowych. Dopiero powstanie Bohdana Chmielnickiego w 1648 roku doprowadziło do zasadniczej zmiany – w wyniku rewolucji kozackiej pod wodzą Chmielnickiego w 1649 roku powstał Hetmanat.
Było to kozackie państwo obejmujące województwa kijowskie, bracławskie i czernihowskie. Na jego czele stał hetman, wspierany przez Radę Generalną, zaś struktura administracyjna Hetmanatu opierała się na podziale wojskowym na pułki i sotnie.
Choć autonomia Hetmańszczyzny, której lewobrzeżna część przeszła pod kontrolę Rosji, była stopniowo ograniczana po ugodzie perejasławskiej z 1654 roku, a ostatecznie zniesiona przez carycę Katarzynę II w 1764 roku, doświadczenie własnej państwowości oraz tradycja wojskowego samorządu stały się trwałym elementem tożsamości politycznej Kozaków. Dziedzictwo Hetmanatu przetrwało likwidację Siczy Zaporoskiej w 1775 roku i w kolejnych stuleciach odegrało kluczową rolę w kształtowaniu nowoczesnej ukraińskiej myśli narodowej.
Starsza niż Konstytucja 3 maja
W okresie istnienia Hetmanatu powstał dokument, który położył podwaliny pod rozwój nowoczesnej ukraińskiej państwowości. W 1710 roku emigracyjny hetman Pyłyp Orłyk ogłosił w Benderach (dzisiejsza Mołdawia) Konstytucję praw i wolności wojska zaporoskiego, zwaną Konstytucją benderską.
Dokument ten, uznawany przez część badaczy za pierwszą ukraińską konstytucję, stanowił istotny krok w stronę nowoczesnego myślenia o wspólnocie politycznej. Orłyk jako pierwszy kozacki przywódca użył bowiem w tym dokumencie pojęcia „naród ukraiński”, odchodząc od wcześniejszych określeń takich jak „naród kozako-ruski” czy „małorosyjski”.
W ujęciu Orłyka „naród ukraiński” był związany przede wszystkim z terytorium Hetmanatu – czyli w największym stopniu z dawnym województwem kijowskim, którego znaczna część po rozejmie w Andruszowie w 1667 roku trafiła pod władzę Moskwy.
Konstytucja zawierała również próbę stworzenia odrębnego mitu pochodzenia Kozaków, wywodząc ich rodowód od Chazarów, a nie od Sarmatów, jak w przypadku polskiej szlachty, co miało podkreślać niezależność „narodu ukraińskiego” zarówno od Rzeczpospolitej, jak i Moskwy.
W kwestiach ustrojowych dokument przewidywał ograniczenie władzy hetmana na rzecz starszyzny oraz Rady Generalnej, nawiązując do oligarchicznego modelu rządów opartych o zamożną kozacką elitę, który to model ukształtował się w Hetmanacie lewobrzeżnym pod rządami Iwana Mazepy (1687–1709).
Konstytucja sporządzona przez Orłyka stanowiła ważny etap w rozwoju kozackiej koncepcji państwowości. Jej twórcy przedstawili Hetmanat jako prawowite państwo, wojsko zaporoskie jako reprezentanta całej wspólnoty, a powstanie Chmielnickiego jako legalny opór w obronie „wiary i wolności” przed Rzeczpospolitą i Moskwą.
Ukraińscy romantycy a tradycja Kozaczyzny
W 1798 roku Iwan Kotlarewski opublikował Eneidę – pierwszy utwór nowożytnej literatury ukraińskiej napisany potocznym językiem ukraińskim. Kotlarewski przeniósł w niej bohaterów antycznych w realia kozackiej Ukrainy, a dzieło to było postrzegane jako jeden z najważniejszych przejawów ukraińskiej obrony przed postępującą rusyfikacją.
W pierwszej połowie XIX wieku potomkowie dawnej starszyzny kozackiej stali się ojcami nowoczesnej ukraińskiej myśli narodowej. Początkowo dążyli raczej do zachowania autonomii i własnych przywilejów w ramach Imperium Rosyjskiego niż do pełnej niepodległości, jednak to właśnie oni podtrzymywali pamięć o odrębności Hetmanatu.
Pod wpływem romantyzmu archetyp Kozaka zaczął funkcjonować jako symbol walki o wolność i samorządność. Twórczość Tarasa Szewczenki oraz protohistoryczne koncepcje Mykoły Kostomarowa przedstawiały Kozaczyznę jako wyraz „demokratycznego ducha” narodu ukraińskiego, a Hetmańszczyznę jako „raj utracony”. Likwidację Siczy przez carat romantycy przedstawiali natomiast jako symboliczną utratę wolności.
W drugiej połowie XIX wieku tradycja kozacka zaczęła oddziaływać już nie tylko na kulturę, lecz także na program polityczny ukraińskiego ruchu narodowego. Środowiska takie jak Bractwo Cyryla i Metodego traktowały historię Siczy i Hetmanatu jako dowód istnienia ukraińskiej tradycji ustrojowej, odmiennej od rosyjskiego autokratyzmu.
Pamięć o kozackiej autonomii wzmacniała przekonanie, że dążenia niepodległościowe nie były na ziemiach ukraińskich ideami zaczerpniętymi z Zachodu, lecz stanowiły kontynuację dawnych tradycji politycznych. Powstał wówczas trwały kontrast między kozacką wolnością i samorządnością a carską centralizacją i biurokracją. Dzięki takiej narracji chłopstwo mogło utożsamić się z dziedzictwem Siczy, a inteligencja miała poczucie historycznej ciągłości państwowej.
Od strzelców siczowych do UPA
Na początku XX wieku duch Kozaczyzny nadal unosił się nad ziemiami ukraińskimi. W tym właśnie okresie swoje prace pisał Mychajło Hruszewski – jeden z najwybitniejszych Ukraińców w dziejach i twórca nowoczesnej ukraińskiej historiografii. W pierwszych dekadach XX wieku Hruszewski wydał dzieło swojego życia: 10-tomową Historię Ukrainy-Rusi.
Historyk zaprezentował w niej myśl nurtu narodowego: Kozaków przedstawił jako reprezentantów ludu i jego zbrojne ramię, które wystąpiło przeciwko ciemiężycielom (Rzeczpospolitej i Moskwie). Hruszewski podkreślał również znaczenie Hetmanatu jako emanacji ukraińskiej państwowości.
Do symboliki Siczy nawiązywał również Legion Ukraińskich Strzelców Siczowych z okresu I wojny światowej, a następnie armia Ukraińskiej Republiki Ludowej. W czasie m.in. wojny polsko-bolszewickiej świadomie wykorzystywała ona kozackie nazewnictwo i etos walki jako element legitymizacji państwowości Ukrainy.
Po podziale ziem ukraińskich w 1921 roku do tej tradycji odwoływała się także Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, widząca w Kozakach historyczny wzorzec walki o niezależność. W czasie II wojny światowej terminologia kozacka (np. sotnia, kurin) została przejęta przez struktury Ukraińskiej Powstańczej Armii, co miało podkreślać ciągłość walki narodowej od czasów Hetmanatu aż po współczesność.
W ten sposób kozacka mitologia – ukształtowana jeszcze w epoce nowożytnej – została w XX wieku przekształcona w ideologiczne narzędzie walki politycznej i militarnej.
Spory o dziedzictwo
W latach międzywojennych na ukraińskich ziemiach włączonych do ZSRR bolszewicy próbowali zdominować narrację dotyczącą Kozaczyzny. W swej propagandzie odwoływali się do ugody perejasławskiej z 1654 roku, przedstawiając ją jako zjednoczenie dwóch bratnich narodów – rosyjskiego i ukraińskiego – w ramach jednej słowiańskiej braci.
W 1954 roku – w 300. rocznicę ugody perejasławskiej – Nikita Chruszczow podarował Ukraińskiej SRR Krym. Nazwę miasta Płoskirów bolszewicy zmienili wówczas na Chmielnicki, która utrzymała się do dziś. Kiedy jednak Ukraina uzyskała niepodległość w 1991 roku, folklor i etos kozacki ponownie stały się jednym z fundamentów oficjalnej ukraińskiej tożsamości, co widać na polu popkultury, sił zbrojnych czy nauki.
Po 1991 roku ukraińscy historycy wznowili badania nad Kozaczyzną, odrzucając marksistowskie dogmaty historiografii radzieckiej. We współczesnej Ukrainie wyróżniające się prace o Kozakach wydali chociażby Petro Sas, Хотинська Війна 1621 Року („Wojna chocimska 1621 roku”), Taras Czułhib, Гетьман Петро Дорошенко („Hetman Piotr Doroszenko”), czy Natalia Jakowenko, Historia Ukrainy do 1795 roku (wydana też po polsku, ze świetnie napisanymi rozdziałami na temat Kozaczyzny).
W 1999 roku nakładem Wydawnictwa Obrony Narodowej powstała dwujęzyczna polsko-ukraińska praca Żółte Wody 1648/Жовтi Води 1648 poświęcona pierwszej bitwie między Kozakami a Polakami w czasie powstania Chmielnickiego. Z kolei w 2008 roku polscy i ukraińscy historycy zorganizowali wspólną konferencję z okazji 350-lecia unii hadziackiej. Owocem tego spotkania stała się praca zbiorowa pt. 350-lecie Unii Hadziackiej (1658-2008), gdzie swoje artykuły zamieścili m.in. Frank Sysyn czy Jurij Mycyk.
Wśród współczesnych Ukraińców duże kontrowersje budzi jednak postać Bohdana Chmielnickiego. Z jednej strony jest on wpisany w panteon bohaterów narodowych, a jego pomnik (postawiony jeszcze w czasach carskich) stoi w centrum Kijowa. Z drugiej zaś strony zarówno niektórzy historycy, jak i zwykli ludzie zarzucają mu, że w 1654 roku sprzedał Ukrainę Moskwie. Słychać również głosy, że współczesna agresja Rosji na Ukrainę ma swoje źródła właśnie w ugodzie perejasławskiej.
Krytycy Chmielnickiego lubią przytaczać jeden z fragmentów wiersza Stoi we wsi Subotowie Tarasa Szewczenki, w którym ukraiński wieszcz pisał:
O Bohdanie! Bohdanie!
Gdybym była pierwej wiedziała,
Dusiłabym cię w kołysce,
Zimą utopiłabym w utopii,
W głębokiej wody ostoni.
(…)
A teraz – kraina zrujnowana,
Moskale ją zabrali…
Kozaczyzna w kulturze
Również popkultura ukraińska, oprócz uwypuklania okresu II wojny światowej, całymi garściami czerpie z historii Kozaków. W 1999 roku ukraińskie studio GSC Game World wydało komputerową grę strategiczną Kozacy. Europejskie boje. Gracz mógł w niej zagrać Hetmanatem kozackim (w grze nazwanym po prostu Ukrainą).
Hetmanat doczekał się tam własnej kampanii, która obejmuje lata 1625–1651 i ukazuje takie wydarzenia jak odsiecz smoleńska z 1634 roku, powstanie Pawluka czy pierwsze bitwy powstania Chmielnickiego. Kozacy szybko stali się hitem i doczekali się dodatków, a także kontynuacji: Kozacy II. Wojny napoleońskie (2005) i Kozacy 3 (2016).
Kino ukraińskie nie stroni od produkcji, w których ukazuje dzieje Kozaków. Ważnym wydarzeniem była premiera Ogniem i mieczem w reżyserii Jerzego Hoffmana w 1999 roku, w której to superprodukcji zagrało kilku znanych ukraińskich aktorów, takich jak Bohdan Stupka (w roli Bohdana Chmielnickiego) czy Rusłana Pysanka (w roli wiedźmy Horpyny). Stupka w latach 1999–2001 pełnił nawet funkcję ministra kultury w rządzie Wiktora Juszczenki.
W 2009 roku zagrał on główną rolę hetmana kozackiego Tarasa Bulby w ekranizacji powieści Nikołaja Gogola Taras Bulba, odebranej w naszym kraju dość krytycznie ze względu na jej antypolską wymowę.
Innymi przykładami filmów nawiązujących do historii Kozaczyzny jest Hetman z 2015 roku, ukazujący dzieje nieszczęśliwej miłości Chmielnickiego do Heleny Czaplińskiej, czy też kasowa produkcja Dowbusz z 2021 roku, nazywana również „ukraińskim Janosikiem”. Film ten przedstawia dzieje hajdamaków i Kozaków pod wodzą ich herszta Dowbusza.
Ukraińcy pielęgnują pamięć o Kozakach nie tylko poprzez kino. W Zaporożu na wyspie Chortycy, gdzie mieściła się dawna Sicz Zaporoska, utworzono muzeum Kozaczyzny. Ponadto władze wiernie odtworzyły wygląd Siczy z majdanem, wałem, artylerią i domem starszyzny.
Ślady Kozaczyzny można znaleźć też w tradycji gorzelniczej: Chortyca to jedna z najpopularniejszych ukraińskich wódek, a równie znanym alkoholem jest wódka Hetman, na której butelce, w zależności od wariantu, widnieją wizerunki Petro Konaszewicza-Sahajdacznego, Bohdana Chmielnickiego, Petra Doroszenki lub Iwana Mazepy.
Jak można się spodziewać, Kozaczyzna obecna jest także w ukraińskim folklorze. Znane ukraińskie piosenki biesiadne czy ludowe, przerobione na współczesne piosenki pop, takie jak Їхали козаки („Jechali Kozacy”), Ой, розвивайся та сухий дубе („Oj rozwijaj się suchy dębie”), Ой на горі та й женці жнуть (Козаки йдуть) („Oj na górze żniwiarze żną”) wprost wywodzą się z kultury zaporoskiej.
Oręż politycznych radykałów i symbol prezydentów
Dziedzictwo kozackie obecne jest również we współczesnej ukraińskiej polityce. Do zaporoskich tradycji bardzo często odwoływała się była deputowana radykalnej i nacjonalistycznej partii Swoboda Iryna Farion (zastrzelona we Lwowie w lipcu 2024 roku).
Farion często występowała w ukraińskiej telewizji, gdzie przedstawiała sylwetki Bohdana Chmielnickiego, Iwana Mazepy czy Piotra Doroszenki. Ukraińska polityk uważała, że największym zagrożeniem dla Ukrainy jest Rosja, toteż krytykowała ona Chmielnickiego za zawarcie ugody perejasławskiej w 1654 roku.
W 2023 roku do dziedzictwa Siczy odwołał się Ołeksjej Arestowycz. Ten kontrowersyjny polityk przez kilka lat był bliskim współpracownikiem Wołodymyra Zełenskiego jako doradca ds. komunikacji strategicznej. Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę często występował w mediach, omawiając sytuację na froncie, jednak na początku 2023 roku drogi Arestowycza i Zełenskiego rozeszły się i stał się on krytykiem obozu prezydenckiego.
Jesienią 2023 roku Arestowycz nakreślił powojenną wizję swojego kraju. Według niego Ukraina powinna wrócić do zaporoskich korzeni, kiedy to Kozakiem mógł zostać każdy bez względu na status i pochodzenie etniczne. Arestowycz postulował, aby społeczeństwo ukraińskie, podobnie jak brać kozacka, stało się społeczeństwem otwartym, a Ukraińcem mógł zostać każdy, kto myśli po ukraińsku i czuje przynależność do narodu ukraińskiego.
W minionych dekadach politycznych odwołań do Kozaczyzny było jednak znacznie więcej i płynęły one niekiedy z samych szczytów władzy. Kiedy w 2005 roku miało miejsce zaprzysiężenie prezydenta Wiktora Juszczenki, przed wejściem do sali obrad Werchownej Rady wystawiono buławę i sztandar Bohdana Chmielnickiego, które obok znaku i pieczęci stanowią tradycyjne symbole władzy prezydenckiej na Ukrainie.
Są one nawiązaniem do insygniów hetmanów zaporoskich i symbolizują ciągłość państwową między Hetmanatem a współczesną Ukrainą. Ponadto sam Juszczenko, już podczas swojej prezydentury, wydał dekrety o odbudowie hetmańskiego kompleksu w dawnej stolicy kozackiego państwa – Baturynie.
O kozacką symbolikę dbał również inny prezydent – Petro Poroszenko. To za jego kadencji doszło do reformy w ukraińskich siłach zbrojnych, w ramach której odrzucono radzieckie nakrycia głowy na rzecz tradycyjnych kozackich „mazepinek”, których używano również w Legionie Strzelców Siczowych. W 2014 roku Poroszenko przeniósł też Dzień Obrońcy Ukrainy z 23 lutego (co było pozostałością z czasów radzieckich) na 14 października. Data ta nie jest przypadkowa, ponieważ to wtedy swoje święto ma Matka Boska Opiekunka – patronka Kozaków zaporoskich.
***
Tradycja kozacka odegrała kluczową rolę w kształtowaniu ukraińskiej tożsamości politycznej i narodowej – od powstania Hetmanatu w XVII wieku aż po współczesne państwo ukraińskie. Doświadczenie własnych instytucji, elity oraz samorządu wojskowego stworzyło fundament, do którego odwoływali się zarówno XIX-wieczni działacze narodowi, jak i twórcy ukraińskiej historiografii oraz ruchów niepodległościowych w XX wieku.
W epoce romantyzmu Kozak stał się symbolem walki o wolność, a Hetmańszczyzna „utraconym państwem”, którego likwidację interpretowano jako akt imperialnej przemocy ze strony Rosji.
W XX wieku mit kozacki został przekształcony w narzędzie mobilizacji politycznej i militarnej – od Legionu Strzelców Siczowych, przez armię URL po podziemne struktury UPA. Współcześnie zaś tradycja kozacka pozostaje jednym z najważniejszych elementów historycznej legitymizacji ukraińskiej państwowości i symboli oporu wobec rosyjskiej agresji.
Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.
Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.
