Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna. Możesz nas wesprzeć przekazując 1,5% podatku na numer KRS: 0000128315.

Informujemy, że korzystamy z cookies. Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony.

Niespodziewana porażka LOT-u? Turecki inwestor w ostatnim momencie dorzucił 10 mln euro

przeczytanie zajmie 3 min
Niespodziewana porażka LOT-u? Turecki inwestor w ostatnim momencie dorzucił 10 mln euro Źródło: commons.wikimedia.org

Na dniach LOT miał przejąć czeskiego przewoźnika Smartwings. Niestety tuż przed zawarciem umowy turecki inwestor ubiegł polskiego przewoźnika, dorzucając do oferty 10 milionów euro. To kolejna nieudana transakcja LOT-u i nienajlepsza informacja dla projektu CPK.

Turecki inwestor wyprzedził LOT

Wczoraj miało dojść do transakcji między LOT-em i Smartwings, czeskimi liniami lotniczymi, którymi polski przewoźnik interesował się od dobrych kilku miesięcy. Najpierw miały one stać się własnością izrealskiego operatora Izrair, ale trzy lata negocjacji zakończyły się wycofaniem izraelskiego inwestora.

W połowie roku wśród zainteresowanych kupnem czeskich linii znalazł się polski LOT, niemiecki Eurowings i SunExpress (spółka joint-venture Turkish Airlines i Lufthansy), a także turecki Pegasus.

O formalnym porozumieniu między LOT-em i Smartwings mówiono w perspektywie minionego weekendu. „Rzeczpospolita” podała, że w sieci pojawiło się nawet zdjęcie przedstawiające przygotowania do oficjalnego, uroczystego zawarcia umowy. Na początku tego tygodnia miała odbyć się konferencja prasowa z udziałem Ministerstwa Infrastruktury, na której przekazano by informacje o pomyślnym zakończeniu negocjacji.

Niestety w ostatniej chwili czeska firma zmieniła zdanie i zrezygnowała z transakcji. Powodem miało być przebicie oferty LOT-u przez tureckiego Pegasusa o 10 mln euro i szybkie podpisanie z Czechami wstępnego porozumienia.

„Rzeczpospolita” napisała, że „według [jej] źródła Turcy »dorzucili« pieniędzy w niedzielne popołudnie i dali Czechom kilka godzin na podjęcie decyzji”. Szczegóły umowy nie zostały jednak podane.

Ekspansja LOT-u i Centralny Port Komunikacyjny

Już w 2020 r. LOT miał zrealizować przejęcie zagranicznych linii lotniczych – niemieckiego Condora – jednak wybuch pandemii przeszkodził w sfinalizowaniu transakcji.

LOT wciąż szuka dróg ekspansji. W zaprezentowanej dwa lata temu strategii rozwoju spółki ogłoszono planowane zwiększenie liczebności floty do 110 samolotów w roku 2028. Rozwój firmy, jak ocenia ekspert Klubu Jagiellońskiego Jacek Płaza, jest również ściśle związany z projektem Centralnego Portu Komunikacyjnego.

LOT nie mieści się już na lotnisku Chopina i musi rosnąć w regionalnych portach, jeśli chce nabrać odpowiedniej masy przed przeprowadzką do CPK. Otwieranie pojedynczych połączeń z Krakowa czy Gdańska nie daje takiego skokowego wzrostu możliwości, jak przejęcie mocno zakorzenionej w regionie linii lotniczej – mówi ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

– Przede wszystkim jednak LOT wpuszcza na swoje podbrzusze tureckiego przewoźnika, który coraz dynamiczniej rozwija nie tylko na południe od naszych granic, ale i w Polsce. Jeśli LOT chce być w pełni gotowy na wykorzystanie potencjału CPK i dalszy wzrost jako silny regionalny przewoźnik, to przejęcie Smartwings mogło mu w tym pomóc w zakresie łączenia czeskich i słowackich pasażerów z powstającym w Polsce hubem – twierdzi nasz ekspert.

Oczekiwanie na decyzję Komisji Europejskiej

Według portalu Rynek Lotniczy, Smartwings w 2024 r. przewiózł 6,5 miliona pasażerów na trasach regularnych i czarterowych, a łączna liczba obsłużonych pasażerów przez grupę lotniczą Smartwings miała wynieść 8,3 miliona.

Czeski przewoźnik realizuje połączenia z rodzimych lotnisk (m. in. z Pragi, Brna i Ostrawy) a także z Polski, Słowacji, Węgier, Niemiec, Portugalii i Wysp Kanaryjskich. Jego przychody mają zbliżać się do ok. 1 mld euro w skali roku.

Z racji tego, że czeska linia ma zostać przejęta przejęta przez inwestora spoza Unii Europejskiej, transakcję będzie jeszcze musiała zatwierdzić Komisja Europejska.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.