Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna. Możesz nas wesprzeć przekazując 1,5% podatku na numer KRS: 0000128315.

Informujemy, że korzystamy z cookies. Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony.
Przedstawiamy propozycję stworzenia Agencji Innowacji Obronnych  14 listopada 2025

Stwórzmy polską DARPĘ. Dlaczego potrzebujemy Agencji Innowacji Obronnych?

Przedstawiamy propozycję stworzenia Agencji Innowacji Obronnych  14 listopada 2025
przeczytanie zajmie 4 min
Stwórzmy polską DARPĘ. Dlaczego potrzebujemy Agencji Innowacji Obronnych? źródło: http://elements.envato.com/

Polska stoi dziś przed dwoma strategicznymi wyzwaniami: zapewnieniem bezpieczeństwa wobec zagrożenia ze strony Rosji oraz modernizacją gospodarki w kierunku technologii zaawansowanych. Eksperci związani z Klubem Jagiellońskim uważają, że rozwiązaniem może być Agencja Innowacji Obronnych – polski odpowiednik instytucji takich jak DARPA czy DIUx.

Wojna na Ukrainie jasno pokazała, że kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa państwa jest szybkie wdrażanie nowych technologii na potrzeby obronne. Dotyczy to zwłaszcza wielkoskalowej produkcji dronów, rozwoju sztucznej inteligencji oraz wojny radioelektronicznej.

Dlatego potrzebujemy mechanizmu umożliwiającego szybkie tworzenie i adaptowanie nowoczesnych technologii w polskiej armii. Jednocześnie wydatki na armię trzeba pogodzić z inwestycjami cywilnymi w rozwój gospodarczy. Konkret Klubu Jagiellońskiego „Polska DARPA: Agencja Innowacji Obronnych” stara się znaleźć rozwiązanie godzące te dwa światy.

„Zadaniem AIO byłoby wyposażanie Wojska Polskiego w rozwiązania technologiczne i sprzętowe
odpowiadające na wyzwania nowoczesnego pola walki w jak najszybszym czasie.

AIO mogłaby to osiągnąć dzięki bliskiej współpracy z żołnierzami sił zbrojnych, szybkiemu procedowaniu zamówień i zespołowi składającemu się z doświadczonych menedżerów programów (PM) ze styku świata nauki i biznesu” – piszą Aleksandra Lisicka-Firlej, Wojciech Dziwulski i Bartosz Paszcza.

Dlaczego akurat polska DARPA?

Jak twierdzą współautorzy pomysłu, kluczowe jest wdrożenie idei „Developmental Network State”, czyli państwowego sektora tworzącego zdecentralizowany ekosystem innowacji we współpracy z sektorem prywatnym. AIO miałaby być właśnie takim rozwiązaniem.

Jak mówi Wojciech Dziwulski, jeden z ekspertów pracujących przy powstawaniu raportu, ma to być instytucja napędzająca polską gospodarkę i sektor innowacji na długie lata.

Potrzebujemy zaszczepić nową kulturę pracy w polski krajobraz instytucjonalny. Programy oparte na wyzwaniach zachęcą zdolnych polskich technologów do tworzenia rozwiązań napędzających naszą gospodarkę przez przyszłe dekady – twierdzi współautor konkretu KJ.

Dlaczego jednak DARPA? Zdaniem eksperta, warto wdrażać w Polsce rozwiązania, które z powodzeniem funkcjonują na Zachodzie.

– Ważne, by inspirować się rozwiązaniami, które za granicą zadziałały, i rozumieć dlaczego. Elastyczne ramy działania takich instytucji wspomagają istniejące mechanizmy modernizacji obronności i stanowią istotny impuls rozwoju przedsiębiorczości kraju – mówi.

Współautorka raportu Aleksandra Lisicka-Firlej dodaje, że DARPA miała nieoceniony wpływ na rozwój technologii, z których dziś korzysta cały świat.

– Dzięki agencjom typu DARPA i ich odpowiednikom na świecie powstały m.in. ARPANET/Internet, GPS (fundament nawigacji), asystenci głosowi (Siri), wczesne „Street View”, roboty i mikro-drony. W Europie finansowane są badania nad sensorami, sztuczną inteligencją i nowymi formami obliczeń przez instytucje takie jak SPRIND (Niemcy) czy AID/DGA (Francja) – zauważa ekspertka.

AIO – niewielka instytucja wielkich projektów

Bartosz Paszcza, kolejny ze współautorów Konkretu KJ, precyzuje, jak miałaby funkcjonować Agencja Innowacji Obronnych.

– Ta instytucja, aby działać efektywnie, musi być niewielka i przyciągać najlepszych ludzi. Żeby móc znajdować optymalne rozwiązania wyzwań stojących przed Wojskiem Polskim, potrzebuje osób z doświadczeniem w rozwoju innowacyjnych pomysłów i wiedzą o tym, które rozwiązania są najbardziej zaawansowane na świecie.

W roli lidera programu może znaleźć się pracownik przemysłu, naukowiec lub wojskowy, który wniesie odpowiednią wiedzę i doświadczenie, a w ciągu kilku lat rozwinie program – tłumaczy ekspert.

Co więcej, zauważa, że AIO powinna działać w oparciu o krótkoterminowe, atrakcyjne finansowo kontrakty, które pozwolą zatrudniać najlepszych specjalistów w swoich dziedzinach.

– Krótkoterminowość umów zapewni dopływ świeżej krwi, nowych pomysłów, a także aktualizację praktycznej wiedzy o zaawansowanych rozwiązaniach technologicznych – mówi Paszcza.

Most ponad „doliną śmierci”

Autorzy raportu wskazują również na problem tzw. doliny śmierci. To etap, na którym innowacyjne pomysły technologiczne grzęzną między fazą badań a komercjalizacją – czyli między laboratorium a realnym wdrożeniem.

– Szalenie trudnym przeskokiem, często wciąż niedocenianym i niedoszacowanym, jest przejście od prototypu wynalazku do gotowego produktu. Wydaje się, że opracowane w laboratorium rozwiązanie, które działa, to już niemal gotowy sukces.

Tymczasem przejście do dopracowanego, produkowanego seryjnie i faktycznie wykorzystywanego przez użytkownika końcowego produktu to właśnie „dolina śmierci”, w której innowacyjne rozwiązania często upadają – opisuje problem Bartosz Paszcza.

Agencja Innowacji Obronnych miałaby za zadanie przerzucić most nad tą doliną, pomóc innowatorom przejść przez meandry wymagań, przetestować rozwiązania w rękach wojskowych, aby wcześniej wykryć problemy, oraz poprzez zamówienia publiczne dostarczyć niezbędnej skali, umożliwiającej myślenie o produkcji, a nie wyłącznie o prototypie – dodaje ekspert związany z KJ.

Były członek rządu: Potrzebujemy inwestycji w długoterminowe projekty

Konkretem Klubu Jagiellońskiego zainteresował się polityk Prawa i Sprawiedliwości Michał Dworczyk.

„»Polska DARPA« to chwytliwe hasło i niewątpliwie potrzebujemy większych inwestycji w długoterminowe projekty oraz badania podstawowe, jednak dziś priorytetem powinny być krótkoterminowe i średnioterminowe przedsięwzięcia z realną perspektywą wdrożenia – coś w rodzaju amerykańskiego DIUx.

Niezbędne jest zintegrowanie potencjału wojskowych instytutów badawczych, otwarcie ich na współpracę z przemysłem oraz zapewnienie jednostek wojskowych do stałego testowania prototypów” – napisał w mediach społecznościowych.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.