Piotr Trudnowski: Karol Nawrocki jest jak Książulo, a liberałowie – jak Magda Gessler
„Politycznym wiralem mijającego tygodnia stał się gest Karola Nawrockiego, który dotrzymał słowa danego dzieciakom z podlaskiej miejscowości i poszedł z nimi na kebaba. Wydarzenie, które na pierwszy rzut oka mogło wydawać się banalne, okazało się jednym z najbardziej nośnych symbolicznie momentów jego prezydentury” – mówił w swoim komentarzu Piotr Trudnowski.
W najnowszym #TrudnoPowiedzieć Piotr Trudnowski komentował między innymi o zaufaniu do prezydenta Karola Nawrockiego, które w najnowszych sondażach dobijają do niemalże 60 proc.
Jak wskazywał Trudnowski, dziś Karolowi Nawrockiemu ufa 58 proc. Polaków, a jedynie jedna czwarta deklaruje nieufność. „Jeszcze kilka miesięcy temu robiono bardzo wiele, by to zaufanie podważyć. Tymczasem dziś jest ono wyższe niż u większości polityków sceny ogólnopolskiej” – podkreślił były prezes Klubu Jagiellońskiego.
Skórzana kurka to nie czerwona czapeczka
Trudnowski zwrócił uwagę, że Nawrocki zyskał w oczach wyborców nie tylko dzięki decyzjom politycznym, ale dzięki wrażeniu autentyczności. „W skórzanej kurce i czapeczce z daszkiem wygląda zupełnie inaczej niż te wszystkie pajace w garniturach, którzy zakładają czerwone czapeczki i myślą, że dzięki temu będą jak Donald Trump. Po Nawrockim po prostu widać, że tak ubrany chodził przez całe swoje życie” – komentował.
Według Trudnowskiego, to właśnie ta naturalność odróżnia go od większości klasy politycznej. „W tej prowincjonalnej kebabowni czuł się naturalnie, rozmawiał z dzieciakami normalnie, bez reżyserii, bez napięcia. I to się ludziom udziela. Takie sytuacje nie są sztuczne, nie są wymuszone – są po prostu prawdziwe” – ocenił.
Nawrocki to polityczny Książulo
Jak przypomina Trudnowski, próby zbliżenia się polityków do „zwykłych ludzi” w Polsce kończyły się często groteskowo. „Kiedy Jarosław Kaczyński poszedł kiedyś w ramach takiej ustawki na zakupy do dyskontu, to potem wyszedł na konferencję i powiedział, że to sklep dla ubogich Polaków” – wspominał.
„Gdyby w takiej sytuacji miał znaleźć się Rafał Trzaskowski, to pewnie wybrałby kraftowego kebaba za 50 złotych w warszawskim centrum. Tymczasem Nawrocki naprawdę wygląda jak ktoś, kto na takie kebaby chodził od zawsze” – zauważył Trudnowski.
W jego ocenie to właśnie ta bliskość i „zwyczajność” czynią go politykiem nowego typu. „Karol Nawrocki jest jak Książulo, a Polacy pokochali Książula. Dlaczego? Bo on chodzi do takich miejsc, do których oni chodzą, je to, co oni jedzą, i jest po prostu normalny. Liberałowie są bardziej jak Magda Gessler. Jak już jadą do miejsca, dla zwykłych Polaków to zachowują się tam z gracją słonia w składzie porcelany” – tłumaczył.
Krok dalej niż Duda
Były prezes KJ zestawił też styl Nawrockiego z przekazem kampanii Andrzeja Dudy sprzed pięciu lat. „W 2020 roku Duda wygrał, bo w małych miastach mówił ludziom: «dziękuję, że jesteście tacy, jacy jesteście». W 2025 roku Nawrocki poszedł krok dalej – cała jego kampania to było powtarzane: «dziękuję, że jesteście tacy, jakim jestem ja»” – wyjaśnił.
Według publicysty, to właśnie w tym tkwi tajemnica jego sukcesu. „Obiecał Polakom, że pozostanie sobą – i że zrobi wszystko, by oni również mogli pozostać sobą. To obietnica, której ludzie naprawdę chcą wierzyć” – ocenił Trudnowski.
Kebab jako symbol politycznej autentyczności
Jak podsumował, wizyta w kebabowni okazała się nie tylko wiralem, ale też manifestem pewnej postawy. „W świecie, w którym każdy polityczny gest jest wyreżyserowany, Nawrocki wygrał, bo nie musiał udawać. Nie musiał przekonywać, że lubi kebaba – on po prostu go lubi. I w tym tkwi jego siła” – mówił.
„To właśnie dlatego Karol Nawrocki cieszy się dziś tak wysokim zaufaniem. Bo jest autentyczny, szczery, wiarygodny – i, co może najważniejsze, normalny” – zakończył Piotr Trudnowski.
Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.
Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.