Jak pomóc osobom w kryzysie psychicznym? Wokół książki „Zniknąć bez słowa”
Odebranie sobie życia nie jest celem, lecz wołaniem o pomoc. Narzędzia wsparcia, normalizacja samobójstwa i niebezpieczne trendy niesione przez nowe technologie były tematami debaty wokół książki „Zniknąć bez słowa”, w której brali udział: Weronika Kostrzewa, ks. Tomasz Trzaska i Tomasz Rowiński.
Relacyjność narzędziem pomocy
– Kiedy widzimy, że ktoś się krztusi, to wiemy, gdzie trzeba nacisnąć, a jeśli to małe dziecko, jak uderzyć, żeby je uratować. Mam wrażenie, że, oprócz narzędzi, nieprawdopodobnie ważna jest relacja. I tutaj wracamy do tego legendarnego czy, jak powiedzieliby inni, wyświechtanego cytatu z prymasa Wyszyńskiego, czyli „czas to miłość” – wskazywała współautorka książki Weronika Kostrzewa.
– Celem samobójcy nie jest śmierć. Celem samobójcy jest, żeby przestało boleć. On wcale nie chce umierać. Więc jeśli on nie chce umierać, to my jako bliscy, rodzice, dzieci, rodzeństwo, przyjaciele, znajomi, ale też jako społeczeństwo, kościół, państwo, jesteśmy zobowiązani do tego, żeby to SOS usłyszeć i żeby umieć zareagować – dodała.
– Często wyobrażamy sobie, że dzieci w podobny sposób jak my przeżywają czy postrzegają świat. Tak nie jest i dobrze jest przyjąć ich perspektywę – mówił Tomasz Rowiński.
Czy żyjemy już w kulturze suicydyzmu? Samobójstwo jako rozwiązanie domyślne
Debatujący sygnalizowali również niebezpieczne tendencje, funkcjonujące w kulturze, które normalizują samobójstwo jako jedno z podstawowych rozwiązań.
– Dzieci dorastają dzisiaj w świecie, w którym jednym z rozwiązań, równorzędnym z innymi, jest odebranie sobie życia. Katechetka opowiada dzieciom, że zbliża się Wielki Post, Jezus będzie umierał na krzyżu. Kiedyś dzieci pytały, czy nie mógł wezwać aniołów albo swoją siłą wszechmogącą zejść z tego krzyża. Dziś pierwsze pytanie dzieci brzmi, czy nie mógł popełnić samobójstwa – mówiła Kostrzewa.
– Kiedyś hip-hop mówił o tym, że „wyszedłem z bloków, z blokowiska, było ciężko, ale dałem radę”. Natomiast dzisiaj jest jaki hip-hop? „Latam po świecie i jem fancy knajpach, jest super, jest fajnie, mam extra ciuchy, a jak trzeba będzie, to się…” i tutaj należałoby wypikać – dodawał ksiądz Tomasz Trzaska.
Wyzwania współczesności
– Przyjdą czasy, kiedy nasi następcy będą się zastanawiać, jak to jest możliwe, że myśmy dawali bezgranicznie smartfony dzieciom. Tak jak dzisiaj dziwimy się, że kiedyś można było palić w samolotach albo że zalecano papierosy jako produkty prozdrowotne – wskazywał ksiądz Trzaska.
– Z jednej strony rzeczywiście problem ze smartfonem może być pokłosiem problemów w relacjach, a z drugiej strony mamy wielkie firmy, które naprawdę wykorzystują wiedzę psychologiczną i znają konstrukcję umysłu dziecka, młodzieży i tak tworzą algorytmy w social mediach, żeby zmaksymalizować zysk, czyli monetyzować tak zwaną zależność od telefonu – dodawał Tomasz Rowiński.
Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.
Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.