Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna. Możesz nas wesprzeć przekazując 1,5% podatku na numer KRS: 0000128315.

Informujemy, że korzystamy z cookies. Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony.

Lembasy to Eucharystia? Duchowa biografia Tolkiena w „Kulturze poświęconej”

przeczytanie zajmie 2 min
Lembasy to Eucharystia? Duchowa biografia Tolkiena w „Kulturze poświęconej” autor ilustracji: Bruno Dziadkiewicz

Tolkien sam przyznawał, że jest pisarzem katolickim. Wiara katolicka była dla pisarza tarczą na froncie pierwszej wojny światowej, fundamentem małżeństwa i obrazem Kościoła, który chciał widzieć jako wielkie, rozłożyste drzewo z wielkimi korzeniami. W najnowszym odcinku podcastu „Kultura Poświęcona” Konstanty Pilawa i Piotr Kaszczyszyn rozmawiają o jego życiu i twórczości przez pryzmat wiary.

Podstawą rozmowy jest duchowa biografia „Wiara Tolkiena” autorstwa Holly Ordway, za wydanie której odpowiada Wydawnictwo Espirit. Książka, jak podkreślają prowadzący, to nie jest hagiografia. Jest to opowieść o człowieku pełnym wad, upadającym i często wątpiącym. Co, jak żartują, nadaje mu „smaczku”, by był nie tylko hobbitem, ale też wojownikiem.

Tolkien jako katolik

W swoich listach Tolkien przyznał, że „Władca Pierścieni” jest „zasadniczo dziełem religijnym i katolickim”. Początkowo było to niezamierzone, lecz w późniejszych poprawkach – już w pełni świadome. To usprawiedliwia nasze podejście do analizy jego twórczości. Pisarz, naśladując Stwórcę, kreował świat, który niejako spod pióra i trochę nieświadomie, wychodził jako rdzennie chrześcijański. Drugą płaszczyzną były już świadome, „katolickie pozdrowienia dla kumatych”.

Analizując jego twórczość, można odnaleźć wiele katolickich analogii. Lembasy, czyli chleb elfów, który dawał siłę fizyczną, ale przede wszystkim pozwalał przetrwać duchowo, stanowi analogię do Eucharystii. Także postaci kobiece jak Arwena czy Galadriela mają bardzo maryjny obraz, co przyznał sam Tolkien.

Ciekawym wątkiem w jego biografii jest fakt, że duchowość maryjna była dla niego tak kluczowa, ponieważ katolicy w ówczesnej Wielkiej Brytanii byli dyskryminowani. Tolkien był jednym z pierwszych katolików, którzy mogli studiować na Oxfordzie, a Eucharystia, kult maryjny i kult świętych wyróżniały go na duchowej mapie kraju.

W niedawnym tekście na łamach „Gościa Niedzielnego” Konstanty Pilawa dowodził, że duchowym ojcem Tolkiena był kard. Newman.

Nie byłoby Tolkiena takiego, jakim go znamy, bez kard. Johna Henry’ego Newmana. To jego Oratorium i duchowa tradycja wychowały w wierze przyszłego autora «Władcy Pierścieni«” – pisał wiceprezes Klubu Jagiellońskiego.

Wojna i Kościół

Autorzy podcastu podkreślają, że wojna była fundamentalnym doświadczeniem Tolkiena , które wpłynęło na jego twórczość, zwłaszcza w kontekście tematyki śmierci. Ważną kwestią była też rola religii w ekstremalnych sytuacjach.

Pisarza uderzał kontrast między zblatowanym Kościołem anglikańskim a Kościołem katolickim, którego kapłani „dawali sakramenty, coś z zewnątrz, niezwiązanego z państwem”. Byli ludźmi, którzy pokazywali „coś zgoła innego”. Taki dystans i bycie w sferze transcendencji dawało ukojenie.

Jak podsumował jeden z prowadzących, jest to „wielki kontrast między obcowaniem świętych, sakramentami, kultem Matki Bożej, a urzędniczą płachtą [Kościoła Anglii] na tym wszystkim”.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.