Nocna prohibicja w Warszawie. Rafał Trzaskowski upokorzony przez Kierwińskiego
Warszawska PO storpedowała sesję Rady Miasta, a Rafał Trzaskowski wycofał własny projekt w obawie przed wewnątrzpartyjnym buntem. Wnioski nasuwają się same: to Marcin Kierwiński rozdaje karty w stolicy, a Trzaskowski traci twarz i kontrolę.
Trwa jednoczenie się wokół flagi. Mimo że od naruszenia przez rosyjskie drony polskiej przestrzeni powietrznej minął już ponad tydzień, najważniejsi politycy rządu Donalda Tuska zachowują państwową powagę.
Z całą pewnością nie można powiedzieć tego samego o warszawskiej Platformie Obywatelskiej.
Radni ślepi na dane
Nocne zakazy sprzedaży alkoholu to regulacja, która od kilku lat zyskuje na popularności. Wprowadzono ją (w różnym zakresie, czasem na części obszaru) w 185 gminach, m.in. w Bydgoszczy, Zakopanem, Krakowie czy Koninie. W stolicy Małopolski odnotowano, że kolejki na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych spadły o 30 proc.
„Marek: – Rzadziej musimy interweniować w przypadku mocno pijanych imprezowiczów czy delikwentów, którzy wychodzą z lokalu i idą jeszcze do monopolowego, żeby czymś się doprawić. Dzięki temu nie tylko my jesteśmy bezpieczniejsi, ale i zwykli pacjenci na tym zyskują, bo karetki nie muszą wozić pijaków, tylko szybciej do nich dojeżdżają” – pisała Magdalena Mieśnik na łamach Wirtualnej Polski.
Z kolei w Koninie liczba interwencji ws. przemocy domowej zmniejszyła się o 69 proc.
Te dane nie przekonały jednak radnych Warszawy, którzy w czwartek nie przyjęli podobnych przepisów, mimo że jeszcze dzień wcześniej sam Rafał Trzaskowski proponował uchwałę w tej sprawie. W czwartek sekretarz m.st. Warszawy, w zastępstwie włodarza stolicy, złożył poprawkę znoszącą projekt Trzaskowskiego oraz wprowadzającą pod głosowanie „kompromisowy” podobno dokument.
Ów dokument to jednak nietworzące prawa stanowisko, w którym Rada Warszawy apelowałaby do prezydenta o stworzenie Warszawskiego Programu Bezpiecznej Nocy. Niektórych punktów nie da się zrealizować (jak zwiększyć patrole policji i straży miejskiej, skoro już teraz stołeczne służby borykają się z poważnymi wakatami?), zaś inne – jak „mapowanie miejsc uciążliwych” czy „edukacja” – pomijają doświadczenie, które już jest udziałem mieszkańców, służb i pracowników ochrony zdrowia.
Rada stanowisko przyjęła, podobnie jak uchwały ws. pilotażu zakazu, który miałby dotyczyć dwóch wybranych dzielnic: Śródmieścia i Pragi Północ. Trudno ocenić to inaczej niż mydlenie oczu mieszkańcom i innym zainteresowanym.
Jakby tego było mało, Jan Mencwel ze Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, pokazał, że stanowisko przedstawione przez stołecznych urzędników zostało najprawdopodobniej wygenerowane przez sztuczną inteligencję.
Zamiast uchwały ograniczającej sprzedaż alkoholu w nocy PO zaproponowało takiego gniota, zapewne wygenerowanego przez AI. A Prezydent Trzaskowski wycofał swój projekt uchwały.
Ideologiczny opór PO w tej sprawie jest przeciwko danym, woli mieszkańców i zdaniu specjalistów. Kpina… pic.twitter.com/dbg27ePHNB
— Miasto Jest Nasze 🌳🚊♻️ (@MiastoJestNasze) September 18, 2025
Platforma Obywatelska ma problem z demokracją
Jakkolwiek sama decyzja stołecznych radnych nie jest szczególnym zaskoczeniem, tak otoczka sesji, podczas której odbyło się głosowanie, zasługuje na uwagę. Już w środę, podczas obrad komisji spraw społecznych i rodziny, szef klubu radnych Koalicji Obywatelskiej Jarosław Szostakowski powiedział o skutkach dyskutowanych uchwał: „Czy policji będzie łatwiej? Pewnie tak, ale policja nie jest od tego, by mieć łatwiej”.
Trzeba przyznać, że to uroczy przypływ szczerości. Przynajmniej policjanci już wiedzą, co stołeczny baron PO sądzi o ich pracy.
Z kolei dzień później, na sesji, warszawscy działacze partii Donalda Tuska blokowali miejsca, które podczas obrad przysługują zainteresowanym mieszkańcom. Jak ujawnił dziennikarz WP Szymon Jadczak, stołeczni członkowie PO zostali odgórnie poproszeni, by przyjść na sesję.
Takie wiadomości dostawali członkowie PO w Warszawie:
„Szanowni Państwo,
w imieniu Przewodniczącego Koła PO Praga-Południe Pana Tomasza Kucharskiego serdecznie zapraszam do czynnego udziału w najbliższej Sesji Rady Warszawy, która odbędzie się we czwartek (18 września) w Pałacu…— Szymon Jadczak (@SzJadczak) September 18, 2025
Po portalu X krążą filmiki, na których widać, jak działacze KO i pracownicy urzędów dzielnicy blokują krzesła. Z jednej strony to zachowanie jak w przedszkolu, budzące politowanie, ale z drugiej strony pokazujące, jaki stosunek do demokracji ma ugrupowanie z obywatelskością w nazwie.
Trzaskowski nie panuje nad swoim miastem
Crème de la crème całego tego spektaklu jest fakt, że Rafał Trzaskowski, który jeszcze niedawno miał całkiem realne szanse na objęcie urzędu Prezydenta RP, nie panuje nad własnym zapleczem politycznym.
Jak pozbawionym kontroli politykiem trzeba być, żeby w obawie przed brakiem poparcia na chwilę przed rozpoczęciem sesji wycofywać z porządku obrad własny projekt? Szczególnie że ów brak poparcia mieliby zademonstrować radni, których Trzaskowski – jeśli należą do partii – jest formalnie przełożonym.
Tajemnicą poliszynela jest, że partią Donalda Tuska w stolicy tak naprawdę niepodzielnie rządzi szef MSWiA Marcin Kierwiński i to on stoi za niezgodą radnych na nocny zakaz sprzedaży alkoholu.
Bo „PO w Warszawie nienawidzi lewactwa”, a to ono proponowało dyskutowane przepisy. I tylko dlatego stołeczna PO naraża się na zupełnie niepotrzebny kryzys wizerunkowy i oskarżenia o uleganie lobbystom. Do dymisji podał się już wiceprezydent Jacek Wiśnicki z Polski 2050.
Rafał Trzaskowski w tym czasie milczy. Jeśli zastanawialiście się kiedyś, dlaczego włodarz stolicy nie podbił ogólnopolskiej sceny politycznej, to czwartkowa sesja Rady Warszawy może stanowić przynajmniej jedną z odpowiedzi.
Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.
Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.