Cezary Boryszewski: Powinniśmy wziąć przykład ze Szwecji i ograniczyć działalność OnlyFans
W sierpniu kosmetyczny gigant L’Oréal zatrudnił jako modelkę Ari Kytsyę – twórczynię publikującą treści pornograficzne na platformie OnlyFans. Trudno nie odnieść wrażenia, że coraz częściej mamy do czynienia z przekazami, które wprost lub pośrednio normalizują zdradę, rozwiązłość i promiskuityzm.
Wystarczy przywołać przykłady z ostatnich miesięcy: 23 czerwca w Onecie ukazał się tekst „Moja partnerka miewa kochanków. Godzę się na taki układ”, a 25 sierpnia Elle.pl opublikowało artykuł „Mikrozdrady: »nie potrafię bez tego żyć, a mąż nie zastąpi tych adoratorów«”. W tym drugim tekście zamieszczono definicję mikrozdrady:
„To sytuacja nieplanowana, w której odczuwamy silne emocje wobec kogoś i okazujemy mu wyraźne zainteresowanie. Te zdarzenia bywają zaskakujące i mogą budzić niepokój partnera, ale w naszej intencji nie mają zagrażać związkowi. Traktujemy je jako ulotną rzeczywistość, przyjemną nagrodę od losu, która dodaje życiu barw.”
Tego rodzaju narracje prowadzą przynajmniej do łagodzenia oceny zjawiska zdrady i rozwiązłości. Warto w tym kontekście przypomnieć rozmowę Klubu Jagiellońskiego z dziennikarką Dominiką Tworek na temat seksbiznesu.
„Największym zagrożeniem jest pogłębianie niezdolności do wchodzenia w relacje intymne, niezdolności poszukiwania swojej partnerki życiowej. Seksualizacja sprawia, że seks zostaje odseparowany od miłości, od bliskości, od więzi z drugim człowiekiem” – ostrzegała Tworek.
Komentując samą działalność OnlyFans, dodała:
„W przypadku OnlyFans mamy do czynienia nie tylko z prostytucją, ale również z sutenerstwem – platforma pobiera 20% od zarobków tzw. twórczyń treści.”
Kwestię wykorzystywania gwiazd „niebieskiego portalu” komentował na naszych łamach Seweryn Górczak. Pisał on:
„Jest to normalizowanie zjawiska, które żeruje na bardzo poważnych problemach młodych mężczyzn. Raport Instytutu Pokolenia z 2022 roku wskazał, że najbardziej samotną grupą w Polsce są młodzi mężczyźni w wieku 25-34 lat, wśród których wynik na skali samotności wyższy od średniej uzyskało 65% uczestników badań.”
Sprawę skomentował także redaktor naczelny czasopisma idei „Pressje” Cezary Boryszewski:
W dobie rosnącej samotności promowanie promiskuityzmu – na który, może pozwolić sobie grupa najbogatszych mężczyzn – oraz wciąganie mężczyzn w jakikolwiek rodzaj pornografii, jest czerpaniem korzyści finansowych z upośledzania zdolności młodych chłopaków do wchodzenia w relacje z kobietami. Państwo powinno postawić tamę działaniom wielkich korporacji i ograniczyć działalność platform typu Only Fans czy PornHub – tak jak zrobiły to ostatnio Szwecja czy Francja. Powinniśmy brać z nich przykład.
Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.
Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.