Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna. Możesz nas wesprzeć przekazując 1,5% podatku na numer KRS: 0000128315.

Informujemy, że korzystamy z cookies. Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony.

Paweł Musiałek o rozmowie Trump-Putin: Jeszcze nie doszło do zdrady Ukrainy

Paweł Musiałek o rozmowie Trump-Putin: Jeszcze nie doszło do zdrady Ukrainy Donald Trump i Vladimir Putin, źródło: Wikimedia Commons

Rola Polski jest ograniczona, bo od początku wojny wszystkie ugrupowania polityczne zgodnie odrzucały możliwość wysłania naszych wojsk na Ukrainę. Tymczasem takie kraje jak Francja czy Wielka Brytania choćby symbolicznie deklarowały taką gotowość. To sprawiło, że nasza pozycja negocjacyjna osłabła.

Tematem rozmowy było spotkanie Trump-Putin na Alasce oraz nadchodząca wizyta Wołodymyra Zełenskiego i przywódców europejskich w Waszyngtonie.

Trump jeszcze nie zdradził Ukrainy

Publicysta Onetu Witold Jurasz postawił tezę, że przebieg i efekty piątkowego spotkania na Alasce każą sądzić, że prezydent Stanów Zjednoczonych zdradził Ukrainę.

Do zdrady Ukrainy jeszcze nie doszło. Nie było bowiem żadnego porozumienia. Trump nie postrzega siebie jako strony konfliktu, a widzi się raczej w roli mediatora. Szuka rozwiązania możliwego do zaakceptowania przez obie strony. Na razie go nie znalazł i, moim zdaniem, nie znajdzie – stwierdził Paweł Musiałek na antenie TOK FM.

– Tam nie będzie żadnego postawienia kropki nad „i”. Trump nie może przecież zaproponować scenariusza oznaczającego całkowitą kapitulację Ukrainy – kontynuował prezes Klubu Jagiellońskiego.

Czas gra na korzyść Putina

– Putin czuje się pewnie na polu walki. Czas działa na jego korzyść. To Ukraińcy się cofają i to oni mają problem z rekrutacją żołnierzy, podczas gdy Rosjanie posuwają się naprzód. Celem Putina jest osiągnięcie maksimum, czyli zmuszenie Trumpa do kapitulacji Ukrainy lub pozorowanie rozmów, aby zyskać na czasie – mówił Musiałek.

Pozycja Polski jest słaba

Tłumacząc dlaczego Polska nie bierze aktywnego udziału w negocjacjach, prezes Klubu Jagiellońskiego stwierdził:

 Nasza rola jest ograniczona, bo od początku wojny wszystkie ugrupowania polityczne zgodnie odrzucały możliwość wysłania polskich wojsk na Ukrainę. Tymczasem takie kraje jak Francja czy Wielka Brytania deklarowały, choćby symbolicznie, gotowość do takiego kroku. To sprawiło, że nasza pozycja negocjacyjna była słabsza.

– Podkreślmy, że przywódcy europejscy również nie odgrywają w negocjacjach Putina z Trumpem istotnej roli. To porozumienie zawierane jest ponad głowami liderów Europy. Możemy jedynie w niewielkim stopniu wpływać na stanowisko Trumpa i to w bardzo ograniczonym zakresie – podsumowywał Paweł Musiałek.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.