Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Trauma wigilijnego stołu? Polska rodzina i nowa książka Houellebecqa

Trauma wigilijnego stołu? Polska rodzina i nowa książka Houellebecqa Grafikę wykonała Julia Tworogowska.

„Czemu… o, czemu za życia szedłem pośród bliźnich z oczami spuszczonymi w dół i nigdy nie podniosłem, by spojrzeć na ową błogosławioną gwiazdę, która wskazała mędrcom drogę do ubogiej stajenki? Czyż nie dość było w moim mieście ubogich domów, do których zaprowadziłaby mnie ta gwiazda?” – czytamy w „Opowieści wigilijnej” Charlesa Dickensa. Cytat ten łączy dwa najważniejsze aspekty Świąt – wspólnotowość oraz duchowość. O obu rozmawiamy w świątecznym odcinku Kultury Poświęconej. Druga część rozmowy poświęcona jest nowej powieści Michela Houellebecqa pt. „Unicestwienie”.

„W każdej powieści Houellebecqa mamy podobny schemat – Houellebecq stwierdza, że świat jest beznadziejny, ale szuka jakiegoś «wyjścia awaryjnego» z tej sytuacji. I te «wyjścia awaryjne» w poprzednich książkach były różne. Mieliśmy wolność seksualną w «Platformie», był posthumanizm w «Cząstkach elementarnych». W «Uległości» było podejście, że trzeba zmienić krąg kulturowy i że nie trzeba wchodzić w żadną relacyjność. W nowej powieści widać kolejne «wyjście awaryjne», w tym przypadku jest to nostalgia i tęsknota za rodziną i religią.” – mówi Piotr Kaszczyszyn.

„Jest tam nostalgia, ale nie jest to wyłącznie nostalgia. Dla mnie kluczem interpretacyjnym jest analiza rzeczywistości polityki francuskiej AD 2027, bo w tym czasie dzieje się powieść. Francja unicestwiła swoją klasę średnią i w związku z tym w powieści mamy do czynienia tylko z dwiema klasami ludzi – z bardzo bogatymi i z bardzo biednymi. Główny bohater należy do klasy bogatej, jest wysoko postawionym urzędnikiem w Ministerstwie Finansów. Paul w poszukiwaniu szczęścia odnawia relację ze swoją siostrą i jej mężem – parą należącą do klasy niższej. Oboje są biednymi, bezrobotnymi katolikami, którzy mają problemy finansowe, ale mimo to są szczęśliwi i rodzinni. Myślę, że Houellebecq, który do tej pory pisał swoje powieści o «Francji A», próbuje znaleźć coś prawdziwego we «Francji B».” – komentuje Konstanty Pilawa.

„W powieści mocno wybrzmiewa wątek klasowy. Cécile, siostra Paula, zatrudnia się jako kucharka w Paryżu, gdzie po raz pierwszy zderza się ze światem klasy wyższej i czuje się upokorzona tym, że podaje jedzenie i sprząta u bogatych Francuzów. To jest dla niej bardzo trudne, kiedy uświadamia sobie, na którym szczeblu drabiny społecznej się znajduje.” – dodaje Bartosz Brzyski.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o zachowanie informacji o finansowaniu artykułu oraz podanie linku do naszej strony.