Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Katowice – udana transformacja czy stolica polskiego betonu? [PODCAST]

Katowice – udana transformacja czy stolica polskiego betonu? [PODCAST] Nomadic Julien/unsplash.com

Katowice w ostatnich latach częściej niż z przemysłem są kojarzone z wielkimi kongresami. Po raz kolejny przy okazji Światowego Forum Miejskiego miasto było oblegane przez gości z całego świata. Niektórzy z nich – tak jak Mikael Colville-Andersen – wyjechali ze złymi wspomnieniami. A jak transformację Katowic oceniają sami mieszkańcy? Jakub Kucharczuk rozmawia z Basią Szustakiewicz-Przybyłka, koordynatorką oddziału Klubu Jagiellońskiego w Katowicach oraz z radnym miasta, Dawidem Kamińskim.

„Katowice są beneficjentem dużych wydarzeń, które odbywają się w tym mieście. Oczywiście jest to przejściowo uciążliwe dla mieszkańców i służb – hotele, restauracje, czy komunikacja miejska są przepełnione. Wiąże się to również bezpośrednio z wymiernymi wydatkami dla miasta. Dla przykładu, organizacja dużego światowego wydarzenia to nie tylko potrzeba zapewnienia darmowej komunikacji miejskiej, ale również wynajem obiektów, w których odbywają się spotkania. Jednak generalnie miasto wiele zyskuje, przede wszystkim marketingowo.  Ludzie wyjeżdzający z Katowic po światowych wydarzeniach mają przeczucie, że spędzili czas w ciekawym, europejskim mieście, a tego nie da się kupić przecież żadną reklamą” – mówił Dawid Kamiński.

„Kluczem do rozwoju Katowic powinna być dywersyfikacja. Z jednej strony organizacja światowych wydarzeń, jak szczyt klimatyczny czy Europejski Kongres Gospodarczy to świetna promocja dla miasta, ale nie powinna być jedynym obszarem zainteresowania. Na dłuższą metę takie wydarzenia są uciążliwe dla samych mieszkańców. Równocześnie powinny być rozwijane polityki przyjazne mieszkańcom, jak rozbudowa zielonej infrastruktury czy ekologicznej komunikacji zbiorowej” – mówiła Barbara Szustakiewicz- Przybyłka.

„Często spotykam się z postulatami, by zamiast organizować kolejne światowe wydarzenie, fundusze przeznaczyć na rozwój miasta, np. budowę drogi czy park. Jestem przekonany, że budżet powinien być jednak zrównoważony. Oznacza to, że mamy przeznaczone konkretne sumy na budowę infrastruktury, a z drugiej strony na promocję miasta poprzez organizację kongresu. Nie zapominajmy, że na dużych światowych wydarzeniach bezpośrednio korzystają nasi przedsiębiorcy – każdy lokal z zapełnionymi stolikami wieczorem, to pieniądze zostawione naszym przedsiębiorcom” – mówił radny miasta Katowice.