Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Wyrzucić Dostojewskiego czy modlić się za Putina? Kazanie na Górze i wojna na Ukrainie [PODCAST]

Wyrzucić Dostojewskiego czy modlić się za Putina? Kazanie na Górze i wojna na Ukrainie [PODCAST] Autor ilustracji: Marek Grąbczewski

Czy cancelowanie kultury rosyjskiej to dziś dobry pomysł? Dzieła Dostojewskiego, Tołstoja, Zwagincewa czy Bałabanowa to w dużej mierze krytyka „rosyjskiej duszy”. Dziś potrzebujemy tych dzieł, aby zrozumieć korzenie rosyjskiego imperializmu opartego na władzy rozumianej jedynie w kategoriach siły. Jak na to zło reagować? Czy nakaz Chrystusa, aby „miłować nieprzyjaciół” oznacza, że mamy dziś kochać Putina? A może wyrazem miłości byłoby dziś zadanie temu zbrodniarzowi śmierci? W najnowszym odcinku Kultury Poświęconej Konstanty Pilawa, Piotr Kaszczyszyn i Bartosz Brzyski zastanawiają się czy w obecnej sytuacji należy wyrzucić książki Dostojewskiego i jak praktykować Ewangelię w sytuacji wojny.

W marcu zawieszamy zbiórkę na działalność Klubu Jagiellońskiego. W miejsce przelewu, który chciałeś nam przekazać – prześlij pieniądze ukraińskiej armii w ramach oficjalnej zbiórki organizowanej przez Narodowy Bank Ukrainy! Tu znajdziesz instrukcję jak to zrobić i wyjaśnienie, dlaczego zachęcamy do takiej formy zaangażowania.

„Uważam, że cancelowanie rosyjskiej kultury jest właściwe w odniesieniu do kultury wysokiej. Jako czasowe i symboliczne działanie jest to kierunek jak najbardziej słuszny. Jednocześnie uważam, że w TVP powinny lecieć filmy Zwagincewa czy Bałabanowa, które obalają mit XIX -wiecznej Rosji. Takie dzieła jak Ładunek 200, Niemiłość czy Lewiatan pokazują Rosję, która jest bardzo daleka od tych wszystkich XIX-wiecznych obrazków baletowych, którymi Putin próbuje łudzić Zachód, pokazując siebie jako ostoję konserwatywnej kultury. Tego typu kino jest dobrą odtrutką na propagandę sprzedawaną przez Kreml” – twierdził Piotr Kaszczyszyn.

„Patriarcha Cyryl, który legitymizuje religijnie działania Putina, stwierdził, że konflikt na Ukrainie jest konfliktem metafizycznym. Tylko, że ów duchowny jest po złej stronie tego konfliktu. Patriarcha Cyryl jest idealnym przykładem i emanacją postawy Wielkiego Inkwizytora  z Braci Karamazow Fiodora Dostojewskiego. Podobnie jak Wielki Inkwizytor, Cyryl wybrał ziemską władzę, nie przyjmując przyjścia Chrystusa. Patriarcha Cyryl jest kimś kto władzę świecką stawia nad Słowo Boże. To jest szatańskie działanie i to trzeba sobie jasno powiedzieć” – stwierdzał Konstanty Pilawa.

„Nawiązując do Kazania na Górze w interpretacji Lwa Tołstoja, pragnę zauważyć, że Chrystus rzeczywiście nie odpowiedział przemocą na przemoc, ale zerwał logikę przemocy i w ten sposób zmienił historię świata. Jest to koronny przykład z tego jak rezygnacja z przemocy może nieść daleko idące konsekwencję, często krótkoterminowo niewidoczne. Oczywiście Chrystus jest jeden i nie da się powtórzyć jego symboliki, ale wydaje mi się, że jest to dla nas jakaś lekcja” – twierdził Bartosz Brzyski.