Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Pandemia, inflacja, Polski Ład, migranci i Lex TVN . W nowej edycji „Rządu pod lupą” po raz pierwszy ocena rządu PiS spada poniżej 3.0

Pandemia, inflacja, Polski Ład, migranci i Lex TVN . W nowej edycji „Rządu pod lupą” po raz pierwszy ocena rządu PiS spada poniżej 3.0 Krystian Maj/KPRM, źródło: Kancelaria Premiera - flickr.com

Rok 2021 był jednym z najtrudniejszych od wielu lat. Wciąż kluczowym wyzwaniem pozostawała pandemia. Dramatyczne statystyki zgonów wskazują, że Polska nie radzi sobie z wirusem. Do tego doszło jedno z największych wyzwań dla polskiego bezpieczeństwa w III RP, czyli hybrydowy atak na polską granicę ze strony władz Białorusi i Rosji. Polaków najmocniej absorbowała rekordowa inflacja, która towarzyszyła wysokiemu wzrostowi polskiej gospodarki. Średnia ocen wszystkich polityk publicznych – najniższa w historii wydawanego przez Klub Jagielloński rankingu – potwierdza, że zdolność rządzących do radzenia sobie z najważniejszymi wyzwaniami jest coraz mniejsza. Nic nie wskazuje, aby 2022 rok był inny, co oznacza, że „niedasizm” w wielu obszarach pozostanie z nami na dłużej.

[PRZECZYTAJ PUBLIKACJĘ CENTRUM ANALIZ KJ – RZĄD POD LUPĄ 2021]

Z perspektywy zdrowia publicznego był to dramatyczny rok, w którym liczba zgonów w Polsce była jedną z najwyższych w Europie w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Przed rokiem wskazywaliśmy, że najpoważniejszym zarzutem wobec rządu nie są niedociągnięcia organizacyjne, ale to, że nawet w kryzysowej sytuacji nie widział potrzeby zmobilizowania wszystkich zasobów do walki z pandemią. Niestety, w 2021 roku niewiele się w tym względzie zmieniło.

Nie wzmocniono instytucjonalnie służb sanitarno-epidemiologicznych ani nie wykorzystano certyfikatu covidowego do zwiększenia bezpieczeństwa korzystania z usług. Rząd dobrze przygotował program szczepień, ale zabrakło mu skuteczności w przekonywaniu nieprzekonanych, co przełożyło się na niski poziom wyszczepienia Polaków. Zabrakło także konsekwencji w egzekwowaniu wymogu noszenia maseczek i limitów osób w zamkniętych przestrzeniach, co wzmacniało lekceważące podejście do pandemii sporej części społeczeństwa i w efekcie doprowadziło do dramatycznej kondycji systemu ochrony zdrowia.

Wbrew obawom artykułowanym na początku pandemii, polska gospodarka uniknęła kryzysu. Co więcej, udało się utrzymać wysokie tempo wzrostu oraz niskie bezrobocie. Budżet na rok 2021 szczęśliwie okazał się lepszy niż zakładano – dochody były o 80 mld zł wyższe niż początkowe plany. Z tego powodu Polska jest wskazywana jako jeden z krajów, który najlepiej poradził sobie z gospodarką w trakcie pandemii. W 2021 roku pojawiły się jednak nowe i poważne wyzwania dla polskiej gospodarki – rosnąca inflacja i wzrost cen energii.

W ostatnich miesiącach dynamika wzrostu cen w Polsce była jedną z najwyższych w Europie. Jednak samo zjawisko wysokiej inflacji jest powszechne w zdecydowanej większości gospodarek. Wynika to w głównej mierze z charakteru pakietów osłonowych oraz zachwiania się łańcuchów dostaw w światowej gospodarce.

Pozytywnym sposobem przeciwdziałania spadkowi dochodów rozporządzalnych jest Rządowa Tarcza Antyinflacyjna, choć w ograniczonym stopniu osłabi drożyznę. W końcu na rosnące ceny zareagowała również Rada Polityki Pieniężnej, podnosząc stopy procentowe. W tym przypadku najwięcej do życzenia pozostawia jednak niespójna komunikacja Narodowego Banku Polskiego oraz niektórych członków rządu – ignorowanie problemu rosnącej inflacji zachwiało stabilnością kursu polskiej waluty.

Kluczowy dla wielu obszarów funkcjonowania państwa był Polski Ład. Główne zmiany tego rządowego programu dotyczyły przede wszystkim systemu podatkowego. Doczekaliśmy się wreszcie zwiększenia progresywności systemu podatkowego oraz podniesienia kwoty wolnej od podatku. Nie należy jednak zapominać, że zakres zmian pod wpływem procesu konsultacji został mocno ograniczony.

Twórców Polskiego Ładu warto również docenić za wprowadzenie systemowej zmiany gwarantującej stabilny wzrost finansowania ochrony zdrowia w kolejnych latach. Największym jednak mankamentem było radykalne pogłębienie poziomu skomplikowania systemu podatkowego, a także brak czasu na odpowiednie wdrożenie konkretnych rozwiązań, czego skutkiem jest chaos na początku 2022 roku.

2021 rok był przełomowy z uwagi na deklarację odejścia od węgla w roku 2049, aczkolwiek umowa z górnikami, jak i cały proces transformacji energetycznej, pozostawiają wiele do życzenia. W obliczu prawdopodobnego upadku krytykowanego, także w rządzie, projektu Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego wciąż nie znaleziono dobrego pomysłu odcięcia węglowych aktywów. W obszarze energetyki warto pochwalić polski rząd za konsekwentną politykę rozbudowy połączeń zwiększających możliwości dywersyfikacji dostaw gazu do Polski.

W 2021 roku po raz pierwszy od dekad poważnie zagrożone zostało bezpieczeństwo wewnętrzne kraju. Napięta sytuacja na granicy polsko-białoruskiej została wywołana przez autorytarny reżim Aleksandra Łukaszenki, który postanowił cynicznie wykorzystać migrantów i uchodźców jako narzędzie działań hybrydowych. Polskiej dyplomacji udało się z sukcesem stworzyć międzynarodową presję na reżim Łukaszenki oraz wyhamować tempo przerzutu migrantów na granicę polsko-białoruską.

Wyzwaniu sprostała Straż Graniczna oraz wojsko zaangażowane w ochronę granic, chociaż obrona miała również swoją ciemną stronę – trudno wytłumaczyć negatywny i stronniczy sposób prezentacji migrantów (niesławna konferencja ministrów Błaszczaka i Kamińskiego) oraz wątpliwe konstytucyjnie ograniczanie niektórych praw i wolności człowieka przy okazji wprowadzania stanu wyjątkowego.

Ostatnie miesiące 2021 roku w polskiej polityce zagranicznej zostały ukształtowane przez coraz poważniejsze sygnały o możliwej agresji Rosji na Ukrainę. Tym bardziej karygodne jest, że kluczowe dla naszego bezpieczeństwa relacje z najważniejszymi sojusznikami po raz kolejny stały się zakładnikami polityki wewnętrznej. Osławiony już „Lex TVN” przez kilka miesięcy wpływał na jakość stosunków bilateralnych ze Stanami Zjednoczonymi i nawet jego finalne zawetowanie przez prezydenta Dudę może nie wystarczyć do naprawienia wyrządzonych szkód.

Wciąż fundamentalnym problemem jest niespójność polskiej polityki europejskiej wynikająca z podważania pragmatycznej linii politycznej premiera przez ministra sprawiedliwości, którego strategia opiera się na konfrontacji z unijnymi instytucjami, co utrudnia znalezienie kompromisowych rozwiązań. Efektem jest dalsze osłabianie pozycji Polski w UE oraz, co jest nowością, konsekwencje finansowe.

W 2021 roku Komisja Europejska po latach słownych przepychanek dostała do ręki mocne narzędzia w postaci Funduszu Odbudowy i funduszy strukturalnych na kolejną perspektywę. Z tego powodu bezprecedensowe środki na odbudowę europejskich gospodarek wciąż omijają nasz kraj. I choć można twierdzić, że realizacja Krajowego Planu Odbudowy nie jest niezbędna dla utrzymania wzrostu gospodarczego oraz mogłaby zwiększyć inflację, to nie ma żadnych wątpliwości, że przedstawione w KPO projekty gwarantowały znaczący skok rozwojowy w wielu obszarach funkcjonowania państwa.

Zdecydowanie mniejszy ciężar gatunkowy, lecz istotne znaczenie cywilizacyjne, miała seria zmian w przepisach ruchu drogowego. W 2021 roku wreszcie ustalono jasne zasady pierwszeństwa pieszych wchodzących na przejście. Zwiększono również wysokość mandatów, pomimo sprzeciwowi wielu posłów i senatorów, którzy zgłaszali absurdalne poprawki niezależnie od przynależności partyjnej.

Niestety, rok 2021 był kolejnym, w którym jakość procesu legislacyjnego była na nieakceptowalnym poziomie. Poza tradycyjną niechlujnością należy wskazać skandaliczną reasumpcję przegranego przez obóz władzy głosowania w Sejmie oraz procedowania „lex TVN” z naruszeniem regulaminu. Pochwalić natomiast należy podwyżki dla najwyższych przedstawicieli władz oraz samorządów, co było decyzją zasadną z propaństwowego punktu widzenia, chociaż wzbudzającą opór społeczny.

W kolejnej edycji raportu Rząd pod lupą znajdziecie Państwo omówienie wielu innych zmian i decyzji z ostatnich 12 miesięcy. Drugi raz z kolei ocena działań rządu w obszarze polityki publicznej ogniskuje się nade wszystko wokół pandemii. Tegoroczna ocena jest surowa – średnia ocen po raz pierwszy w historii naszego rankingu spadła poniżej 3.0 (w skali od 2 do 5). Wynika to oczywiście z coraz niższej jakości realizacji polityki publicznej w naszym kraju, ale warto również mieć na uwadze złożoność wyzwań, które w 2021 roku się pojawiły. Niewiele wskazuje na to, że kolejny rok będzie pod tym względem łatwiejszy.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.