Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Antoni Dudek: Sojusz Polski 2050 i PSL-Koalicji Polskiej byłby prawdziwym wyzwaniem dla Tuska

przeczytanie zajmie 3 min
Antoni Dudek: Sojusz Polski 2050 i PSL-Koalicji Polskiej byłby prawdziwym wyzwaniem dla Tuska Hanna Gill-Piątek/flickr.com

Pytany o największe polityczne nadzieje 2022 r. prof. Antoni Dudek, politolog i członek Rady Klubu Jagiellońskiego, wskazał na potencjalny sojusz Polski 2050 i Koalicji Polskiej. „Ścisła współpraca Hołowni i Kosiniaka-Kamysza to byłoby prawdziwe wyzwanie dla Tuska. A gdyby temu jeszcze towarzyszyły jakieś ciekawe pomysły programowe, których były premier ostentacyjnie się wystrzega jako zbędnego obciążenia, to moglibyśmy być świadkami ciekawego przetasowania w rankingu popularności po stronie opozycyjnej” – przekonuje w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem w „Rzeczpospolitej”.

Nowe przetasowanie

„Obawiam się, że im bliżej wyborów, tym nasza polityka będzie brutalniejsza. To jest, niestety, zgodne z logiką totalnej polaryzacji fundowanej nam pospołu przez Kaczyńskiego i Tuska. Powstrzymać ten proces mogłoby jedynie powstanie »trzeciej siły« w centrum sceny politycznej, która zaczęłaby używać innego języka politycznego. Próbowali tego na różne sposoby Hołownia i Kosiniak-Kamysz. Na razie im się nie udało. Ale gdyby połączyli siły?” – pyta autor Reglamentowanej rewolucji.

Przypomnijmy, że taki scenariusz współpracy we wrześniu omawialiśmy na łamach naszego portalu. „Sojusz Koalicji Polskiej z Polską 2050 niemal gwarantuje dwucyfrowy wynik takiej listy. Więcej, przy odpowiedniej ekspozycji efektu świeżości – daje szansę na »premię za współpracę«. Tę przynieść może stworzenie nowej, poważnej oferty i, co najważniejsze, realnej alternatywy dla części dotychczasowych wyborców PiS-u. (…) Taki układ przy odrobinie szczęścia i dobrej kampanii mógłby pozwolić konkurować nie tylko o wyborców PiS, ale również walczyć o wynik porównywalny z Koalicją Obywatelską” – pisał wówczas prezes Klubu Jagiellońskiego, Piotr Trudnowski.

Wejście w życie lex TVN mało prawdopodobne

Dudek nisko ocenia szanse na wejście w życie lex TVN. „Uważam wejście w życie tej ustawy, w dającej się przewidzieć przyszłości, za scenariusz mniej prawdopodobny od jej zamrożenia w TK, a nawet od jej sugerowanego latem przez prezydenta zawetowania” – przekonuje. „Prezes Kaczyński ewidentnie zepsuł prezydentowi nadchodzące święta i spokojną jazdę na nartach, bo cokolwiek teraz zrobi, będzie przedmiotem zmasowanej krytyki. Jeśli chce być traktowany poważnie, to powinien uczynić to, co publicznie dwukrotnie już zapowiadał, czyli odmówić podpisania ustawy w tym kształcie.” – podkreśla Dudek.

„Jednak weto naraziłoby go na falę krytyki ze strony elektoratu pisowskiego, a prezydent mimo zbliżania się do półmetka drugiej kadencji wciąż nie jest chyba gotowy na czołowe z nim zderzenie. Dlatego za najbardziej prawdopodobne rozwiązanie uważam, podobnie zresztą, jak wielu innych komentatorów, odesłanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Tym bardziej że wejście ustawy w obecnym kształcie spowodowałoby, za sprawą poprawki wprowadzonej do jej projektu przez Konfederację, konieczność dokonania zmian w sposobie powoływania członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a także przywrócenie jej prawa powoływania zarządów TVP i PR, co z kolei pozbawiłoby Radę Mediów Narodowych najważniejszej kompetencji” – zwraca uwagę członek rady Klubu Jagiellońskiego.

Gowin jest potrzebny w polityce

Politolog w politycznym podsumowaniu roku odniósł się również do sytuacji Jarosława Gowina: „Zapłacił olbrzymią osobistą cenę za kilkuletni flirt polityczny z PiS i próbę odgrywania roli języczka u wagi na coraz bardziej spolaryzowanej scenie politycznej. Kaczyński podkupił mu większość posłów, a gdy już miał ich cyrografy w kasie, wyrzucił go z rządu. Krytykowałem gowinową reformę szkolnictwa wyższego, ale dziś życzę liderowi Porozumienia dużo zdrowia i mam nadzieję, że wróci do polityki. Uważam, że jest w niej potrzebny” – podsumował Antoni Dudek.