Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Łatwiej będzie kupić ser i warzywa prosto od rolnika. Deregulacja drobnego handlu

Niedawno ostatecznie przegłosowana została ustawa o ułatwieniach w handlu bezpośrednim rolników. Zgodnie z nią samorządy będą zobowiązane do wyznaczenia miejsc, w których możliwa będzie sprzedaż przez co najmniej dwa dni w tygodniu: piątki i soboty. Rolnicy mają być zwolnieni z opłaty targowej, co ma wzmocnić ich pozycję względem pośredników. Senat przyjął ustawę niemal jednogłośnie, bez poprawek i wejdzie ona w życie z początkiem nowego roku.

Celem ustawy jest ułatwienie sprzedaży bezpośredniej produktów rolniczych i wyrobów rękodzielniczych oraz ominięcie pośrednictwa profesjonalnych handlarzy. Z jednej strony ma to podnieść przychody niewielkich gospodarstw rolniczych, a z drugiej obniżyć ceny poprzez zwiększenie konkurencji. Ustawa ma również pomóc w promocji produktów regionalnych i w zaspokojeniu oczekiwań tych konsumentów, którzy zainteresowani są dostępem do świeżych i lokalnych produktów rolno-spożywczych.

Pierwotna inicjatywa wyszła od posłów Kukiz-15 i dyskutowana była od kilku miesięcy.  Kontrowersje wzbudzał wybór dni, w których rolnicy będą mogli prowadzić handel. Intensywnie dyskutowano wybór niedzieli jako jednego z preferowanych dni, co jednak uznano ostatecznie za sprzeczne z tendencją do ograniczania handlu w tym terminie. Ostatecznie też z ustawy wyłączony został handel kwiatami i roślinami ozdobnymi. Podlegają jej natomiast produkty przetworzone, takie jak sery czy wędliny. Zdecydowano też, że handlem zajmować się mogą nie tylko rolnicy, ale też ich domownicy, np. małżonkowie i dzieci.

Inicjatywa wpisuje się w niewątpliwie pozytywny trend deregulacji i upraszczania niskodochodowych i małoskalowych działalności. Kierunek wydaje się być popierany przez wszystkie siły polityczne, jednak dotychczasowe działania wciąż są dość punktowe. Brakuje propozycji kompleksowego rozwiązania, które by nie tylko włączało takie możliwości, ale też robiło to w przejrzysty sposób, upraszczając rozwiązania legislacyjne, zamiast je komplikować.

Materiał opracował Tomasz Kuśmierczyk.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.