Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Grupa Eurocash. Dopiero co przejmowali polską sieć spożywczą, teraz dostali ponad 70 milionów kary od UOKiK

Grupa Eurocash. Dopiero co przejmowali polską sieć spożywczą, teraz dostali ponad 70 milionów kary od UOKiK Gmach UOKiK przy placu Powstańców Warszawy 1

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył dotkliwą karę pieniężną na Grupę Eurocasch, jednej z największych firm na polskim rynku detalicznym. Zdaniem UOKIK firma nieuczciwie wykorzystywała przewagę kontraktową.

„Przeprowadzone postępowanie wykazało, że spółka Eurocash pobierała od dostawców produktów rolnych i spożywczych szereg dodatkowych oraz nieuzasadnionych opłat. Część usług, za które płacili kontrahenci, w ogóle nie była wykonywana, a niektóre spółka powinna świadczyć w ramach podpisanej umowy bez dodatkowego wynagrodzenia. Ponadto dostawcy nie otrzymywali informacji o kosztach i rezultatach niektórych usług. Celem tego typu  działań Eurocash było obniżenie wynagrodzenia podmiotom dostarczającym do sklepów produkty rolne i spożywcze” – czytamy w komunikacie urzędu.

Na początku miesiąca w materiale Polskich sklepów już prawie nie ma. Kolejna sieć przejęta przez zagraniczny koncern informowaliśmy o kolejnym przejęciu Grupy Eurocasch, do której należą m.in. takie marki sklepów jak: 1Minute, Arhelan, ABC, Euro Sklep, Gama, Delikatesy Centrum, Groszek, Lewiatan, Mila, a także Kontigo, Drogerie Koliber, inmedio i sklep internetowy Firsco. Zagraniczny koncern ma więc znaczącą pozycję na rynku.

To już kolejna znacząca interwencja UOKiK-u. W kwietniu 60 mln zł kary otrzymał portugalski koncern Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka, za niewłaściwe oznaczenie pochodzenia produktów. Urzędnicy przebadali 263 sklepy i natrafili na liczne nieprawidłowości. Wcześniej na celowniku urzędu znalazły się T-Mobile, UPC, Deutsche Bank, a nawet Gazprom.

Kara dla Eurocasch to efekt analiz praktyk stosowanych przez koncern. „Analiza materiału dowodowego nie pozostawia wątpliwości, że celem wielu pobieranych przez Eurocash opłat nie było rzetelne wykonywanie usług, lecz pomniejszanie wynagrodzenia należnego dostawcom produktów rolnych i spożywczych. Kontrahenci spółki nie wiedzieli w jaki sposób zostaną zrealizowane usługi, za które płacą, ani czy w ogóle zostaną bądź zostały one wykonane. Takie działania są niedopuszczalne i stanowią nieuczciwe wykorzystanie przewagi kontraktowej. Decyzja z karą finansową w wysokości 76 mln zł nałożoną na spółkę Eurocash kończy trudne i żmudne postępowanie, w którym przyjrzeliśmy się nie tylko ekwiwalentności świadczeń wzajemnych, ale również zweryfikowaliśmy to czy usługi zostały realnie wykonane” – wyjaśnia prezes UOKiK, Tomasz Chróstny.

„Spółka nie zgadza się z tą decyzją w całości i zamierza skorzystać z prawa odwołania do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów od niniejszej decyzji. Sąd zdecyduje, czy decyzja Urzędu zostanie uchylona, utrzymana czy zmieniona […] Ostateczna wysokość kary oraz termin zapłaty zostaną ustalone po zakończeniu postępowania odwoławczego i wydaniu prawomocnego wyroku w ww. sprawie” – informuje Eurocash.

„Nałożenie kary na Eurocash najprawdopodobniej wzmocni dyskryminujące praktyki dostawców wobec segmentu polskich sklepów niezależnych co jeszcze bardziej pogorszy ich konkurencyjność względem sieci dyskontowych.  Nie leży to ani w interesie polskiego konsumenta ani polskiej gospodarki” – odpowiada Jacek Owczarek, członek Zarządu Eurocash S.A.