Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Polskich sklepów już prawie nie ma. Kolejna sieć przejęta przez zagraniczny koncern

przeczytanie zajmie 3 min

Grupa Eurocash, jeden z największych podmiotów na polskim rynku spożywczym, przejmuje kolejną sieć. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał decyzję o pozwoleniu na przejęcie sieci Arhelan.

Pozycja polskiego kapitału na rynku spożywczym nieustająco słabnie. Kilka ostatnich lat obfitowało w przejęcia polskich sieci przez zagraniczne koncerny. Koncentracja kapitału na rynku spożywczym postępuje. Właściciela zmienia sieć Arhelan, która reklamowała się pod hasłem „Polskie sklepy”.

„»Nadchodzi oligarchia w polskim handlu«- tak zaczyna się tekst »Gazety Wyborczej« na temat polskiego handlu. Redakcja przedstawia smutny obraz, w którym na rynku dominuje tylko kilka podmiotów, mamy ograniczony wybór i podobno to wina rządu” – pisaliśmy na naszych łamach w maju tego roku.

„Rynkiem już teraz rządzi (podobnie, jak to stało się w bankowości) kilku handlowych oligarchów, z Biedronką na czele. Przychody tej sieci sklepów za ubiegły rok to już 59,8 mld zł. […] Gdy inni tracili, Biedronka przejmowała rynek. Kontroluje już 25,7 proc. i w 2020 r. powiększyła swoje udziały o 1,6 punktu procentowego. Stawić czoła Biedronce może właściwie już tylko Grupa Schwarz (Lidl oraz Kaufland). Razem mają one grubo ponad 30 mld zł przychodów z polskiego rynku. Za nimi czai się Grupa Eurocash” – czytamy w tekście.

Do sieci należą takie marki sklepów jak: 1Minute, ABC, Euro Sklep, Gama, Delikatesy Centrum, Groszek, Lewiatan, Mila, a także Kontigo, Drogerie Koliber, inmedio i sklep internetowy Firsco.

Sytuację na rynku spożywczym podsumowaliśmy w tekście z czerwca tego roku: „Decyzja o zakazie handlu w niedziele wywołała szeroką dyskusję o powodach i skutkach jego wprowadzenia. Jedną z jego pozytywnych konsekwencji miała być poprawa sytuacji małych i średnich sklepów, którym zagrażała ekspansja wielkopowierzchniowych marketów. Bilans jest jednak druzgoczący dla polskiego kapitału. Sieciówki są jeszcze większe, a alternatyw ubywa”. Teraz kolejna sieć zmienia właściciela na zagraniczny koncern.

„W marcu br. Eurocash zawarł umowę inwestycyjną, na podstawie której nabędzie 49 proc., a docelowo 50 proc. udziałów w spółce Arhelan, prowadzącej ponad 100 sklepów detalicznych w północno-wschodniej Polsce. Umowa określa również zasady współpracy Arhelanu z Grupą Eurocash, w tym docelowego funkcjonowania Arhelanu w ramach struktur franczyzowych sieci Delikatesy Centrum pod logo Polskie Sklepy Arhelan oraz Delikatesy Centrum” – czytamy w serwisie Businnes Insider.

Miejmy nadzieję, że punkty spod marki Arhelan, nie będą już posługiwać się sloganem „Polskie sklepy”, aby nie wprowadzać konsumentów w błąd.