Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

W Polsce powiatowej trudniej o pomoc. Raport NIK wskazuje zaniechania ponad połowy samorządów

przeczytanie zajmie 4 min
W Polsce powiatowej trudniej o pomoc. Raport NIK wskazuje zaniechania ponad połowy samorządów Źródło: https://www.facebook.com/toikiwop

Aż 55% powiatów nie powołało, wbrew obowiązkowi ustawowemu, ośrodków interwencji kryzysowej (OIK) – wynika z niedawno opublikowanych wyników kontroli NIK-u. Ponadto pomoc całodobowa była świadczona w zaledwie 30% skontrolowanych jednostek, co wypacza istotę interwencji kryzysowej.

Zgodnie z art. 19 pkt. 12, ustawy o pomocy społecznej „do zadań własnych powiatu należy: (…) prowadzenie ośrodków interwencji kryzysowej”. W Polsce takich ośrodków jest 170, co oznacza, że około 210 jednostek samorządu terytorialnego na poziomie powiatu nie wywiązuje się ze swoich ustawowych obowiązków. Oprócz ośrodków istnieją również punkty interwencji kryzysowej (PIK) – w 2020 roku w Polsce było 87 takich placówek.

Liczba wykrytych nieprawidłowości nie ogranicza się wyłącznie do niewystarczającej liczby placówek i ograniczonego czasu ich otwarcia. Jednym z poważniejszych problemów jest czas oczekiwania na interwencję, na którą potrzebujący czekali od 5 do nawet 41 dni. Na natychmiastową pomoc, zgodną z ideą interwencji społecznej, mogli liczyć w zasadzie wyłącznie mieszkańcy dużych miast. Powodem takiego stanu rzeczy jest głównie mała liczba psychologów zatrudnionych w placówkach, wynikająca m.in. z niskich wynagrodzeń tam oferowanych.

Problemy finansowe i kadrowe skutkowały również rezygnacją z pomocy dedykowanej dzieciom i młodzieży w części ośrodków. Innym problemem jest także przedłużający się czas oczekiwania na pomoc. Placówki z reguły nie określają limitu kontaktów ze specjalistami, co skutkuje tym, że pomoc przybiera charakter długookresowej pomocy specjalistycznej, a nie interwencji kryzysowej. Jak wynika z badań ankietowych przeprowadzonych przez NIK, 57,5% ankietowanych korzystało z usług OIK lub PIK przez wiele miesięcy, a tylko 7,1% przez kilka dni. Placówki te realizują więc zadania i formy pomocy przypisane ośrodkom pomocy społecznej, poradniom zdrowia psychicznego, poradniom psychologiczno-pedagogicznym, wyręczając je w pracy.

Przeprowadzona kontrola stała się podstawą do wyciągnięcia wielu wniosków i rekomendacji, kierowanych do różnych organów państwa, m.in.:

  • określenie ogólnopolskich standardów usług interwencyjnych w odniesieniu do struktury organizacyjnej i sposobu funkcjonowania ośrodków i punktów interwencji kryzysowej, minimalnego zakresu usług zapewnianych przez te placówki oraz kwalifikacji osób wykonujących usługi;
  • skorelowanie działających w każdym województwie centrów powiadamiania ratunkowego z jednostkami interwencji kryzysowej z danego terenu, np. poprzez przekazanie centrom powiadamiania ratunkowego wykazu całodobowych numerów telefonów, pod którymi w ramach interwencji kryzysowej osoby potrzebujące specjalistycznego wsparcia mogą je otrzymać;
  • umożliwienie wszystkim specjalistom pracującym w placówkach interwencji kryzysowej uczestnictwa w szkoleniach podnoszących ich kwalifikacje zawodowe w zakresie interwencji kryzysowej oraz zapewnienie tym pracownikom profesjonalnej superwizji;
  • prowadzenie ośrodków interwencji kryzysowej i zapewnienie osobom lub rodzinom będącym w stanie kryzysu właściwego wsparcia przez powiaty, w których zadanie to nie jest realizowane.

Placówki interwencji kryzysowej z roku na rok otrzymują coraz wyższe finansowanie. W 2017 roku było to ok. 51,5 mln zł, a w 2019 roku już 62,5 mln zł. W ciągu roku z usług OIK i PIK korzysta około 50 tys. osób w całym kraju.

Opracował Andrzej Ciepły