Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.
#Krótko o ostrej reakcji Izraela na podpisanie przez prezydenta Dudę nowelizacji Kpa  18 sierpnia 2021

Lapid wyleci z izraelskiego MSZ za komentarze wobec Polski? Amerykanie uważają, że go poniosło

#Krótko o ostrej reakcji Izraela na podpisanie przez prezydenta Dudę nowelizacji Kpa  18 sierpnia 2021
przeczytanie zajmie 4 min
Lapid wyleci z izraelskiego MSZ za komentarze wobec Polski? Amerykanie uważają, że go poniosło Avital Pinnick/flickr.com

Nowelizacja Kpa wzburzyła izraelskich dyplomatów i zaniepokoiła Stany Zjednoczone. Szef izraelskiego MSZ, Jair Lapid, nazwał polskie prawo antysemickim, czym oburzył Waszyngton. Zabiegał o wspólne ze Stanami Zjednoczonymi oświadczenie potępiające Polskę, jednak spotkał się z chłodną odmową. Lapid za kilkanaście miesięcy ma przejąć stery jako premier kraju. Już teraz niepokoi to nie tylko Warszawę, ale i Waszyngton.

Prezydent Andrzej Duda podpisał w niedzielę nowelizację Kodeksu postępowania administracyjnego, która ograniczy możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w celu unieważniania decyzji dot. reprywatyzacji po upływie 30 lat od jej podjęcia. O patologiach dotychczas obowiązującego prawa i skandalicznych decyzjach sądów, a także o mafii reprywatyzacyjnej i handlu roszczeniami opowiadał w wywiadzie na naszych łamach Jan Śpiewak.

Nowelizacja Kpa wzburzyła izraelskich dyplomatów i zaniepokoiła Stany Zjednoczone. O ile jednak wypowiedzi przedstawicieli amerykańskiej administracji były dość wyważone i ostrożne, o tyle Izrael ustami głównie szefa dyplomacji, Jaira Lapida, nie przebierał ani w słowach, ani w czynach. Izraelskiego chargé d’affaires wezwano na konsultacje do ojczyzny, a polskiemu ambasadorowi, Markowi Magierowskiemu, zarekomendowano pozostanie na wakacjach w Polsce.

Lapid nazwał polskie prawo antysemickim, rasistowskim i porównał je z negowaniem Zagłady Żydów. Tak ostra reakcja nie ma związku z przyjętą ustawą, a na poziomie retorycznym mogła zaskoczyć polską dyplomację. Ta jednak zachowała zimną krew i tonowała nastroje, nie odpowiadając emocjonalnie na prowokacje Izraela. Źródła dyplomatyczne donoszą, że Waszyngton był oburzony zachowaniem Lapida, szczególnie upokarzającym wobec polskiego ambasadora.

Szef izraelskiej dyplomacji zabiegał o wspólne ze Stanami Zjednoczonymi oświadczenie potępiające Polskę, jednak spotkał się z chłodną odmową i musiał zadowolić się zaledwie „głębokim żalem” sekretarza stanu USA, Anthony’ego Blinkena. Jair Lapid jest jednym z głównych rozgrywających na nowej izraelskiej scenie politycznej, a za kilkanaście miesięcy ma przejąć stery jako premier kraju. Już teraz niepokoi to nie tylko Warszawę, ale i Waszyngton.

Materiał opracował Jacek Płaza.