Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Andrzej Duda w drugiej kadencji obiecywał aktywność i liczne inicjatywy. Niczego takiego nie widzieliśmy [VIDEO]

Andrzej Duda w drugiej kadencji obiecywał aktywność i liczne inicjatywy. Niczego takiego nie widzieliśmy [VIDEO] Autor miniatury: Paweł Zarosa

„Kilka dni temu Andrzej Duda podpisał rozporządzenie, które przyznaje politykom wyższe wynagrodzenia. To istotna podwyżka rzędu 40-60% dla kluczowych polityków, przede wszystkim dla parlamentarzystów oraz dla wiceministrów. Niestety jest to jednorazowy akt, a nie decyzja systemowa, jaką był ubiegłoroczny projekt regulacji w tej sprawie. Niemniej to decyzja potrzebna. Lepsze wynagrodzenia dla polityków to mniej patologii życia publicznego. Słabo wynagradzani politycy tworzą większą presję na nepotyzm, a niskie wynagrodzenia zwiększają szansę na działania korupcyjne, lobbingowe oraz wzmacniają zjawisko obrotowych drzwi, czyli takiej sytuacji, w które polityk liczy na to, że po swojej politycznej karierze odkuje się finansowo w biznesie, któremu w parlamencie pomagał. Przede wszystkim jednak niskie wynagrodzenia urzędników państwowych, zwłaszcza wiceministrów, budują negatywną selekcję do zawodu polityka” – Piotr Trudnowski, prezes Klubu Jagiellońskiego, komentuje w KluboTygodniku pierwszy rok drugiej kadencji Andrzeja Dudy.

„Wiele osób liczyło, że w drugiej kadencji Andrzej Duda będzie bardziej aktywnym prezydentem i częściej będzie wychodził z inicjatywą, korygując błędy obozu rządzącego. Niestety niczego takiego w tej kadencji nie widzieliśmy. Tak naprawdę inicjatywy, które Andrzej Duda zapowiadał, nie zaistniały. Nic nie zostało z Koalicji Polskich Spraw, której Andrzej Duda chciał patronować. Prezydent nie zainterweniował też w takich kryzysowych momentach, jak kolejne, kończone fiaskiem próby wyboru akceptowalnego dla wszystkich kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich. Dobrze, że tę sprawę ostatecznie większość parlamentarna rozwiązała, jednak szkoda, że dokonało się to bez udziału prezydenta, gdyż być może dzięki zaangażowaniu się Andrzeja Dudy stałoby się to wcześniej niż w szóstej turze. Prezydent Duda w tym roku wstawił się właściwie tylko dwiema decyzjami: zapowiedzią weta dla piątki dla zwierząt oraz zawetowaniem mało znanego projektu ustawy o działach administracji publicznej” – ocenia Trudnowski.

„Książka Dawida Krawczyka „Cyrk polski”, a także dostępne badania wskazują, że istotna część wyborców Prawa i Sprawiedliwości podaje jako główne źródło swoich informacji TVN i Fakty. Nie są w stanie zdzierżyć propagandy TVP, ale mają swoje poglądy i dzięki temu, że zapoznają się z różnymi źródłami wiadomości, ostatecznie decydują się, żeby popierać PiS. Nie pasuje to do popularnych narracji o tym, że Andrzej Duda wygrał wybory dzięki propagandzie Kurskiego. Nie jest też prawdą, że Duda wygrał dzięki szczuciu na środowiska LGBT, co także potwierdzają wyniki rozmów Krawczyka z wyborcami Prawa i Sprawiedliwości. Większość rozmawiających z Krawczykiem deklarowało zupełną obojętność wobec sposobu życia osób homoseksualnych, a sprzeciwia się jedynie niektórym postulatom środowisk LGBT, takim jak adopcja dzieci przez pary homoseksualne”.

„Lektura książki Krawczyka podpowiada, dlaczego Andrzej Duda wygrał wybory. Pierwszy powód związany jest ze stylem uprawiania polityki przez Prawo i Sprawiedliwość. Andrzej Duda dotarł do miejsc, których innym politykom nie chciało się odwiedzić, i mówił ludziom, że akceptuje ich takimi, jakimi są. Zebrane wypowiedzi wyborców wskazują, że we wszystkich mniejszych miejscowościach, w których Duda spotykał się z wyborcami, prezydent dziękował zebranym ludziom za to, kim są. Podstawą sukcesu wyborczego Andrzeja Dudy była zrealizowana przez niego zapowiedź, że objedzie wszystkie powiaty, w tym także te, w których nigdy nie było prezydenta. Drugi powód sukcesu wyborczego Andrzeja Dudy to fakt, że większość Polaków chciałaby mieć prezydenta, z którym potrafi się identyfikować. To różni zdecydowanie wyborców PiS od wyborców Platformy Obywatelskiej”.