Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.
Mateusz Perowicz  31 marca 2021

Kapitał ma narodowość. Dzięki UE rodzimy kapitał dominuje w polskim eksporcie

Mateusz Perowicz  31 marca 2021
przeczytanie zajmie 4 min
Kapitał ma narodowość. Dzięki UE rodzimy kapitał dominuje w polskim eksporcie Sebastiano Piazzi/unsplash.com

Polski kapitał odgrywa coraz większą rolę w eksporcie. Przewaga firm z wyłącznie polskim kapitałem sukcesywnie się zwiększa. Jednym z istotnych czynników wpływających na taki bilans było uzyskanie dostępu do jednolitego europejskiego rynku, jak wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Czytasz właśnie nowy rodzaj materiału na naszym portalu. W krótki sposób informujemy Cię o tym, co ważne z perspektywy naszych priorytetów. Wesprzyj nas darowizną lub przekaż nam 1% podatku.

„Od 2012 r. większościowy udział w eksporcie odzyskały firmy z kapitałem wyłącznie polskim, w 2018 r. udział firm z kapitałem zagranicznym wynosił już tylko nieco ponad 44 proc”. – możemy przeczytać w Tygodniku Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).

Tygodnik-Gospodarczy-PIE_12-2021

„W początkowym okresie transformacji gospodarczej inwestorów zagranicznych przyciągał do Polski głównie chłonny rynek wewnętrzny. Na »żniwa eksportowe« ze strony Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych trzeba było poczekać do początku obecnego stulecia, gdy wraz z projektami w przemyśle motoryzacyjnym inwestorzy zaczęli uruchamiać duże, zorientowane na eksport projekty w zakresie elektroniki użytkowej i sprzętu AGD. Warto podkreślić, że w całym tym okresie zaawansowanie techniczne eksportu było wyższe w firmach z kapitałem zagranicznym niż z kapitałem wyłącznie polskim”. – czytamy w publikacji PIE.

Jest to fragment znacznie szerszego opracowania pt. Transformacja polskiego eksportu – 30 lat wzrostu i co dalej?, w którym wzięto pod uwagę wiele kryteriów takich jak zaawansowanie technologiczne firm, podział na perspektywiczne branże, czy właśnie strukturę kapitałową.

Udział w eksporcie firm z wyłącznie polskim kapitałem sukcesywnie rośnie od niemal dekady. Wpływ na to, zdaniem ekspertów PIE, miała akcesja do Unii Europejskiej: „Impuls rozwojowy związany z uzyskaniem dostępu do jednolitego rynku europejskiego okazał się o wiele większy w przedsiębiorstwach z kapitałem wyłącznie polskim. Relatywnie ważniejszy dla firm krajowych był także swobodny dostęp do europejskiego rynku rolnego. O wiele silniej ujawniło się w ich przypadku stymulowanie rozwoju przedsiębiorczości (w tym ekspansji zagranicznej) dzięki wykorzystaniu funduszy europejskich. Jak wynika z badań ankietowych prowadzonych przez PIE, odsetek beneficjentów funduszy europejskich był w latach 2007-2019 przeciętnie niemal dwukrotnie wyższy w przypadku producentów-eksporterów z kapitałem wyłącznie polskim niż wśród eksporterów z kapitałem zagranicznym”. – czytamy w opracowaniu PIE.

„To bardzo optymistyczne dane. Można mnożyć mity o tym, że kapitał nie ma narodowości, jednak to nieprawda, a pandemia tylko o tym przypomina. Warto zastanowić się nad tym, jak to możliwe, że Polacy są jednym z najciężej pracujących narodów w UE i jednocześnie jednym z najmniej zarabiających? Owoce naszej pracy zbyt często zasilają konta zagranicznych firm, które mogą transferować zyski za granicę”. – podkreśla szef działu „Podmiotowa gospodarka”, Mateusz Perowicz.