Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Bakalarczyk: Musimy wsłuchać się w głos osób niepełnosprawnych i ich rodzin

przeczytanie zajmie 4 min
Bakalarczyk: Musimy wsłuchać się w głos osób niepełnosprawnych i ich rodzin Zdjęcie: Michael Kauer

„Osoby niepełnosprawne, ich opiekunowie, a także organizacje, które ich reprezentują, wprost mówią, że wsparcie, które dostają, jest niewystarczające. Często niemal prawie niedostępne. To konkretne historie, które różnią się od siebie i w które powinniśmy się wsłuchiwać. Oczywiście trzeba powiedzieć, że pewne rozwiązania w naszym kraju są dostępne. Przykładem jest program „Za życiem”. Jednak jego skala i zakres to wciąż za mało” – mówił dr Rafał Bakalarczyk, ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego ds. polityki społecznej, na łamach radia TOK FM.

„Prawdą jest, że zarówno osoby niepełnosprawne nie dostają wystarczającej pomocy, jak i to, że w Polsce tworzone są miejscowe rozwiązania, które mają im pomagać. Problem w tym, że to zupełnie różne perspektywy i dobrze byłoby, gdyby miały szanse się spotkać. W kontekście zapowiedzi rozwoju programu „Za życiem” szczególnie istotne jest wsłuchanie się w głos samych zainteresowanych. To oni najlepiej wiedzą, czego potrzebują ich rodziny– uważa Bakalarczyk.

„Problem z programem „Za życiem” jest to, że mimo zapowiedzi nie jest w pełni kompleksowy. Oczywiście odnosi się do szeregu sfer funkcjonowania osób niepełnosprawnych i ich rodzin, ale są też takie, które zupełnie pomija. Przykładem może tu być tu kwestia stałego zabezpieczenia finansowego. Oczywiście nie można wszystkich problemów sprowadzać do ekonomii, ale jest to bardzo istotny obszar wsparcia” – zauważa ekspert CAKJ ds. ds. polityki społecznej.

„W tym miejscu warto wspomnieć o wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2014 roku, który orzekł, że obowiązujące prawo łamie konstytucje poprzez różnicowanie wsparcia dla osób niepełnosprawnych w zależności od momentu, gdy ta wystąpiła. Można nawet uznać, że skala tych nierówności od tamtego momentu jeszcze wzrosła. Dziś to nawet trzykrotna różnica w wysokości świadczeń. Nie tylko wysokość świadczenia jest różnicowane w zależności od momentu, w którym dana osoba stała się zależna. Opiekunowie osób, które doznały niepełnosprawności w wieku dorosłym, muszą również spełnić kryterium dochodowe co znacząco utrudnia jego uzyskanie – dodaje dr Rafał Bakalarczyk.