Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Libura: Obecna sytuacja epidemiczna może przejść w stronę katastrofy systemu ochrony zdrowia

Libura: Obecna sytuacja epidemiczna może przejść w stronę katastrofy systemu ochrony zdrowia Źródło: Nik Anderson - flickr.com

„Na pewno tryb wrzucenia projektu ustawy wieczorem, żeby procedować go następnego dnia, wywołuje obawy w środowisku medycznym. Rosnąca nieufność w stosunku do działań rządu jest dużym problemem. Jeśli szybko nie zostaną podjęte jakieś działania, to obecna sytuacja epidemiczna przejdzie ze stanu kryzysu w stronę katastrofy systemu ochrony zdrowia. Właśnie dlatego konieczne jest duża doza zaufania ze strony przedstawicieli zawodów medycznych” – mówi Maria Libura, ekspertka CAKJ ds. zdrowia, w wywiadzie dla Radia TOK FM o projektach rządu w walce z koronawirusem. 

„Jeśli spojrzymy na projekt rządowy, to zobaczymy, że z jednej strony zawiera on punkty, które najpewniej powstały z myślą, żeby wspomóc środowisko walczące na pierwszej linii z koronawirusem, ale z drugiej strony tam są takie propozycje, które budzą duży niepokój. Wśród tych ostatnich można wymienić, na przykład, kierowanie lekarzy do pracy. W jakim trybie wojewodowie mają kierować do pracy, kogo wyłączyć – o to od dawna toczy się spór. Tymczasem w projekcie rządowym znalazły się niedoróbki, które natychmiast zostały wyłapane przez środowisko medyczne, takie jak propozycje regulacji, które pozwalałyby delegować do pracy matki karmiące” – mówi ekspertka.

„Kolejnym przedmiotem dyskusji jest tzw. klauzula »dobrego Samarytanina«, która zwalnia od odpowiedzialności karnej za błędy nieumyślne. Jest to stary postulat środowiska lekarskiego, którzy zwracali uwagę, że trzeba go wprowadzić, ponieważ system ochrony zdrowia pracuje w sytuacji dużego przeciążenia. W odpowiedzi na ten apel rząd wprowadził wspomnianą klauzulę do projektu ustawy, jednak zapisane w nim wyłącznie spod odpowiedzialności karnej dotyczą wyłącznie tych lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych, którzy pracują z pacjentami, u których wykryto COVID-19, lub z pacjentami podejrzanymi o zachorowanie na koronawirusa. To zupełnie zostawia na marginesie tych lekarzy, którzy pracując na oddziałach »niekoronawirusowych« pracują w warunkach bardzo odległych od standardowych” – ocenia ekspertka.