Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Franciszek nie jest komunistą chcącym zniszczyć dorobek Jana Pawła II [VIDEO]

Franciszek nie jest komunistą chcącym zniszczyć dorobek Jana Pawła II [VIDEO] Autor grafiki: Paweł Zarosa

„Papież Franciszek swoją nową encykliką zatytułowaną Fratelli tutti (O braterstwie i przyjaźni społecznej) wkurzył wszystkich. Po pierwsze, wkurzył prawicę, przypominając, że nasz stosunek do imigrantów jest w dużym stopniu miarą naszego chrześcijaństwa. Po drugie, papież zraził do siebie również wolnorynkowców, stwierdzając, że własność prywatna oczywiście jest ważna, ale stanowi wyłącznie wtórne prawo względem tzw. powszechnego przeznaczenia dóbr. Po trzecie, wiele ludzi lewicy może zareagować irytacją na stwierdzenie Franciszka, że często cynicznie wykorzystuje się dziś argument z wykluczenia i mniejszości, aby osiągnąć swój polityczny cel” – stwierdził Piotr Trudnowski w najnowszym odcinku KluboTygodnika.

„Prawicowi komentatorzy krytykują nową encyklikę papieża. Często pojawia się emocja, że Franciszek zrywa z nauczaniem Jana Pawła II. Papież-Polak stwierdzał wprost, że rynek jest dobry, a tutaj, perorują, przychodzi jakiś komunista z Ameryki Południowej i będzie nam oferować jakąś socjalistyczną propagandę. Wydaję mi się, że to wszystko bardzo duże uproszczenie […] Papież Franciszek wielokrotnie Jana Pawła II cytuje, w podobnym duchu komentuje wiele problemów współczesnego świata, z którym JPII również się mierzył” – ocenił Trudnowski.

„Kontrowersje w prawicowym Internecie wzbudziły na przykład wspominane przez Franciszka ruchy ludowe. Papież mówi o oddolnych ruchach, które jego zdaniem mają potencjał zmiany rzeczywistości przez walkę z ubóstwem i pomaganie najsłabszym. Pisze, że to ich potencjał zmiany jest największy. Takie inicjatywy nazywa poetami społecznymi. Tradycyjne instytucje nie potrafią wychwycić wszystkiego. Newralgiczne zmiany są zauważane przez nieoczywistych aktorów życia publicznego. Papież miał na myśli zapewne rzeczywistość kulturową, z której pochodzi, niemniej gdybyśmy mieli szukać dla nich inspiracji, to czy nie mogłaby nią być polska Solidarność?” – pyta Piotr Trudnowski.

„Okazuje się, że papież, który w oczach niektórych przekreśla dziedzictwo Jana Pawła II, ma niemal komunistyczne poglądy i chce bezrefleksyjnie otwierać granice państw, przywołuje pośrednio dziedzictwo Solidarności, cytuje papieża-Polaka, dla którego to dziedzictwo było bardzo ważne, a także rozwija, a nie przekreśla nauczania swoich poprzedników” – podsumowuje swoją wypowiedź prezes Klubu Jagiellońskiego.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o zachowanie informacji o finansowaniu artykułu oraz podanie linku do naszej strony.