Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Kaszczyszyn: Stawką reformy kapitalizmu jest nowy ład oparty o integralne pojęcie pracy

Kaszczyszyn: Stawką reformy kapitalizmu jest nowy ład oparty o integralne pojęcie pracy Źródło: WolfVision GmbH - flickr.com

„Pandemiczne zamknięcie sprawiło, że w debacie publicznej szczególne miejsce zajął temat rynku pracy. Bolesne dla pracowników konsekwencje gospodarczego lockdownu mogą tylko te reformistyczne głosy wzmocnić. A stawka jest spora – to pytanie o możliwość wypracowania nowego społecznego ładu pracy opartego na integralnym pojęciu ludzkiej pracy, nie zredukowane do jej wąskiego – zarobkowego i kapitalistycznego rozumienia” – pisze Piotr Kaszczyszyn w tekście Jak przechytrzyć kapitalizm? Poszukiwania nowego ładu pracy po pandemii dla kwartalnika „Nowy Napis”

„Śledząc dyskusje medialne, które miały miejsce podczas ostatnich miesięcy, możemy zidentyfikować dwa zasadnicze pragnienia obecne w bieżącej debacie publicznej, a dotyczące pożądanego kształtu „świata po pandemii”. Pierwsze z marzeń zakłada zasadniczą reformę współczesnego kapitalizmu, skoncentrowanego na nieustannym pomnażaniu finansowego bogactwa. Język sprzeciwu wobec tego ekonomicznego modus operandi ma w istotnej mierze kolor zielony” – uważa Kaszczyszyn.

„Pragnieniu systemowo-strukturalnej reformy współczesnego kapitalizmu towarzyszy drugie marzenie – nadzieja na równoległą zmianę antropologiczną, przekroczenie kondycji „człowieka ekonomicznego” (homo oeconomicus), i „człowieka pracującego” (homo faber), na rzecz wizji istoty relacyjnej – homo reciprocans. Stawką tej antropologicznej transformacji jest koncepcja człowieka spełniającego się poprzez życie rodzinne, budowanie relacji z bliskimi, aktywność społeczną” – twierdzi Kaszczyszyn.

„Odgórne „wyłączenie” kapitalizmu, jego systemowo-strukturalna transformacja to droga donikąd, fałszywe marzenie. Historia tego porządku gospodarczego pokazuje, że – niczym Heglowski „Duch Dziejów” – kapitalizm zawsze chytrością przewyższał swoich przeciwników. Sztandarowym przykładem tej prawidłowości są losy głośnej rewolucji kulturowej ‘68, która zakończyła się wchłonięciem postulatów ludzkiej „autentyczności” i skupienia na potrzebach seksualnych przez tryby kapitalistycznej machiny” – ocenia Kaszczyszyn.

Prawdziwą areną walki o nowy społeczny ład pracy skupiony wokół integralnego pojęcia pracy jest… ludzki czas, o który toczy się walka od samego początku rewolucji przemysłowej i narodzin systemu kapitalistycznego: od 16-godzinnej pracy w fabrykach Manchesteru i Birmingham, przez wywalczony system „3×8”, po obecne spory o nadgodziny i pracę na akord. Bez tego nie będzie możliwe indywidualne „przechytrzenie” kapitalistycznej logiki urynkowiania każdej możliwej sfery naszego życia” – uważa Kaszczyszyn.