Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Widzialna ręka, Uwolnij złomka, Bony Jutra – Polacy inspirują w walce z epidemią

przeczytanie zajmie 14 min

Mówią, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Nie dziwi więc, że oprócz koronawirusa rozprzestrzenia się coś jeszcze. Chęć bezinteresownej pomocy, troska o bliźnich, solidarność i zaradność. Oddolne grupy wsparcia tworzone w mediach społecznościowych, rewolucyjne wynalazki polskich instytutów i startupów i wreszcie wsparcie od największych polskich firm. Oto kilka przykładów pomocy i mobilizacji w walce z pandemią koronawirusa.

Znaleźliśmy się w sytuacji, którą kilka tygodni temu trudno było sobie wyobrazić. Zakaz wychodzenia z domu, problemy z mobilnością, rozłąka z rodziną, nieustanny stres i strach potęgowany brakiem gwarancji szybkiego powrotu do normalności. Do tego problemy finansowe. Niektóre przedsiębiorstwa przestały funkcjonować, co oznacza brak dochodów tak dla pracowników, jak i dla pracodawców. Problemy mnożą się z każdym dniem, a administracja publiczna nie jest w stanie pochylić się nad potrzebami każdego z osobna. Po raz kolejny okazało się, że najbardziej skuteczna pomoc to ta oddolna i bezinteresowna. Widzimy dziś wyraźnie, że państwo to przede wszystkim społeczeństwo świadome wspólnoty, a w kontrze do koronawirusa rozprzestrzenia się epidemia solidarności.

Jak mogę Ci pomóc?

To pytanie zadawali sobie założyciele facebookowej grupy Widzialna ręka, która rozrosła się do rozmiarów przekraczających najśmielsze oczekiwania. Obecnie liczy ponad 100 tys. członków! To wirtualne miejsce spotkań ludzi potrzebujących pomocy z tymi, którzy chcą jej bezinteresownie udzielać.

Robienie zakupów, wyprowadzanie psa, pomoc prawna czy psychologiczna. Każdy problem da się rozwiązać w tak zorganizowanej społeczności. Powstało już około 150 lokalnych grup Widzialnej Ręki i kilka oddziałów zagranicznych. Jest też grupa wsparcia, w której znajdziemy odpowiedź na każde nurtujące nas pytanie. Mile widziany jest tam też każdy, kto potrzebuje zwykłej rozmowy.

Inna facebookowa inicjatyw o nazwie Uwolnij złomka to wsparcie dla rodzin, które z przyczyn technicznych nie mogą uczestniczyć w zdalnej edukacji. Odnotowujące 90% spadek obrotu restauracje dostarczają darmowe posiłki dla personelu medycznego. Artyści na różne sposoby namawiają do odpowiedzialnej postawy i zachęcają do pozostania w domach. Przykładowo Szczepan Twardoch i Łukasz Orbitowski wspólnie publikują improwizowaną, humorystyczną opowieść Na zarazę Zarazek. Pomoc otrzymują stojący w korkach na granicy kierowcy. Kolejki tworzą się też w stacjach krwiodawstwa, zwłaszcza po dramatycznym apelu Narodowego Centrum Krwi i informacji o odwołaniu większości zabiegów ze względu na topniejące zapasy. Na pełnych obrotach funkcjonują harcerskie hufce i Ochotnicze Straże Pożarne. Pomoc przybiera różne formy. Jedni grają w Heroes of Might and Magic III, inni szyją maski dla szpitali. Licznik zbiórki w ramach akcji #PolskaWalczy wskazuje już prawie 500 tys. zł, a tej na Siepomaga przekroczył 18 mln zł.

Ponad 100 tys. wolontariuszy ze wszystkich polskich diecezji pomaga potrzebującym w czasie epidemii koronawirusa. W ramach akcji „paczka bezdotykowa” wolontariusze codziennie dostarczają do domów osób starszych oraz objętych kwarantanną ciepłe posiłki oraz paczki żywnościowe. W Gnieźnie trwa akcja DOBROkrążcy, a w Drochiczynie #dzielnybodobry. Polegają one na robieniu zakupów osobom starszym, samotnym, niepełnosprawnym i niesamodzielnym.

Archidiecezja poznańska uruchomiła infolinię „Ksiądz na sygnale”, ale specjalne telefony dla osób potrzebujących wsparcia działają niemal we wszystkich diecezjach. Dzięki akcji Diecezji Gliwickiej – „Zrzutka na leczo dla tych co leczo” możemy nakarmić medyków. Możemy ich również adoptować! Duchowa Adopcja Medyka, polega na codziennej modlitwie za konkretną pielęgniarkę czy lekarza. Organizowane są również zbiórki środków na zakup sprzętu medycznego i materiałów ochronnych. 12 mln złotych ma przeznaczyć Caritas na zakupu respiratorów, termometrów bezdotykowych oraz środków ochrony osobistej w ramach akcji #WdzięczniMedykom. Za sprawą inicjatywy #PomocDlaSeniora, Caritas Polska przekazał diecezjom już milion złotych, paczki żywnościowe, środki higieny i leki, które trafią do potrzebujących. A to tylko część inicjatyw kościelnych środowisk.

Może to się przyda?

Nie zawodzi również polska myśl techniczna. Zarówno w walce z zanieczyszczeniami środowiska, jak i z epidemią zaradność i pomysłowość polskich przedsiębiorców i naukowców nie przestaje zaskakiwać. Szybko okazało się, że drukarki 3D mogą przyczynić się do walki z brakami w zaopatrzeniu sprzętu medycznego. Drukowane są plastikowe przyłbice, których w przeciwieństwie do maseczek nie trzeba co chwilę wymieniać.

Z dużym entuzjazmem w mediach społecznościowych spotkał się projekt respiratora Ventil Aid, stworzony przez polskich inżynierów z krakowskiej firmy Urbicum, zajmującej się produkcją rekordowo szybkich drukarek 3D. Twórcy projektu przyznają, że wyrazy wsparcia, porady i zapytania płyną między innymi z Tajlandii, Indii, Egiptu, RPA, Brazylii, USA, Kanady, Peru czy Namibii. Wiadomości z Polski i innych krajów Europy również nie brakuje. I chociaż, jak przyznają pomysłodawcy, urządzenie raczej nie uzyska atestu w UE czy w USA, to może być jednak zbawieniem w krajach Afryki czy Ameryki Południowej.

Radość i nadzieję wzbudzili naukowcy z Instytutu Biocybernetyki i Inżynierii Biomedycznej PAN. Stworzone przez nich urządzenie – Ventilpozwala na niezależną wentylację dwóch pacjentów jednocześnie przy użyciu jednego respiratora. W praktyce oznacza to podwojenie liczby ratujących życie maszyn! Instytut podjął współpracę z Siecią Badawczą Łukasiewicz – Instytutem Techniki i Aparatury Medycznej (Ł-ITAM), dzięki czemu urządzenie szybciej trafi do produkcji. Pierwsze sto sztuk ma być gotowe w ciągu trzech tygodni. W ramach współpracy Politechniki Gdańskiej i Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego powstała aparatura do zdalnego pomiaru temperatury, która dokonuje pomiaru wszystkim wchodzącym do szpitala.

Trwają też prace nad szczepionką, prowadzone przez Agencję Badań Medycznych. W akcję zaangażowane są liczne podmioty: Narodowe Centrum Onkologii w konsorcjum z Instytutem Biochemii i Biofizyki PAN i Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, Sieć Badawcza Łukasiewicz, Instytut Biotechnologii i Antybiotyków wraz z zespołem prof. Marcina Drąga z Politechniki Wrocławskiej oraz Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu. Pozyskano również partnerów zagranicznych, w tym między innymi Narodowy Instytut Zdrowia w Stanach Zjednoczonych. Wspomniany już prof. Marcin Drąg z Politechniki Wrocławskiej z zespołem rozpracował enzym, którego działanie może być kluczowe dla walki z koronawirusem.

Poznański Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego pomaga przetrwać rozłąkę. Ze względów bezpieczeństwa w szpitalach obowiązuje zakaz odwiedzin, który dotyczy również wcześniaków. Świeżo upieczeni rodzice w ramach akcji „Być bliżej otrzymają zdjęcia swoich dzieci, informacje o karmieniu i stanie zdrowia maluchów. Takich inicjatyw jest więcej, a dzięki zapaleńcom ze społeczności Koduj dla Polski i Fundacji ePaństwo powstała platforma, na której można zgłosić pomysły na narzędzia IT pomagające w walce z koronawirusem.

MiSie zagrożone wyginięciem

Małe i średnie przedsiębiorstwa przeżywają obecnie trudne chwile. W walce z rozprzestrzenianiem się wirusa konieczne są ograniczenia w prowadzeniu biznesu. Dlatego Krajowa Izba Gospodarcza rozpoczęła akcję „Nie pozwolę ci się zamknąć. Inicjatywa polega na stworzeniu systemie zaliczek na poczet usług i produktów zakupionych w przyszłości. W ten sposób każdy może wesprzeć przedsiębiorców, z którymi współpracował na co dzień.

Utrzymywanie dotychczasowego przepływu pieniędzy to najlepsze rozwiązanie dla przedsiębiorców. W podobnym tonie działają Bony Jutra. „Ponad 170 000 małych biznesów upadło między 2008 a 2010 rokiem w USA. To efekt poprzedniego globalnego kryzysu. W Polsce tysiące firm ogłosiło bankructwo, a przecież byliśmy wtedy »zieloną wyspą«” – alarmują inicjatorzy akcji. A czeka nas przecież znacznie poważniejszy kryzys.

Za wsparcie wybranych firm teraz otrzymamy rabaty, a w przyszłości, gdy sytuacja się uspokoi, będziemy mogli je wykorzystać. Przedsiębiorca otrzyma niezbędne mu do przetrwania środki, a my dostaniemy więcej tego, na co mamy ochotę. Trudna sytuacja przedsiębiorców skutkuje wzrostem popularności idei patriotyzmu gospodarczego. Przed bankructwem i utratą pracy mogą nas uchronić tylko sąsiedzi, znajomi, współobywatele. Widać to w działaniach samorządów. Sopot, Gdańsk, Głogów i Kielce stworzyły specjalne platformy z listą restauracji, na których można zamawiać jedzenie. Żyjące z turystyki Giżycko zachęca, by nie odwoływać rezerwacji wyjazdu lub noclegu i nie rezygnować z planów urlopowych. Wystarczy zmienić ich termin, obdarzając lokalnych przedsiębiorców zaufaniem. Analogiczna akcja w Pile nosi nazwę „Voucher na Później”. Inicjatywa ma pomóc przedsiębiorcy przetrwać trudny okres przestoju w pracy lub ograniczonej działalności. Samorządy i instytucje mogą tworzyć narzędzia i akcje promocyjne, lecz to my musimy z nich skorzystać i wesprzeć tych przedsiębiorców.

Kryzys wymaga niestandardowych działań

W niecodziennej sytuacji niezbędne są spontaniczne i nieszablonowe inicjatywy. Spółka naukowa Uniwersytetu Warszawskiego – Warsaw Genomics – udostępniła testy molekularne pozwalające na potwierdzenie lub wykluczenie zakażenia wirusem COVID19. W ciągu doby firma ma możliwość przebadania 1000 próbek.

Pamiętacie wielką, biało-czerwoną flagę, która zdobiła trybuny podczas Euro 2012? Jej wykonawca, gliwicka firma Opinion zajmuje się obecnie produkcją maseczek ochronnych oraz naklejek i banerów służących prewencji w zwalczaniu koronawirusa. Firma jest częścią Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, która jest dobrym przykładem solidarności w walce z epidemią. W strefie działa specjalny Zespół Szybkiego Reagowania, który złożony jest z koordynatorów zajmujących się poszczególnymi częściami strefy. Zespół dba o odpowiednią komunikację wewnątrz strefy, dotyczącą skali zagrożenia i możliwości potencjalnej współpracy w ramach dezynfekcji czy dostaw sprzętu.

Pośrednikiem między administracją centralną a oddolnymi inicjatywami są samorządy, które w obecnej sytuacji podejmują szereg niestandardowych działań.

W Grudziądzu trwa zbiórka napojów butelkowanych i suchych przekąsek dla pracowników lokalnej lecznicy w ramach akcji #dodajmedykomenergii. Na terenie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Redzie została ustawiona przyczepa, w której można zostawić artykuły spożywcze dla potrzebujących. W Ełku prowadzone są prace związane z zakwaterowaniem osób bezdomnych, które nie są objęte opieką schronisk. Włodarze Łodzi wsparli Fundusz Poręczeń Kredytowych kwotą 10 mln zł – z tej sumy będą realizowane poręczenia kredytowe, kredyty, pożyczki i dotacje celowe. W Lublinie powstała miejska strona internetowa dedykowana firmom i instytucjom, na której mogą zamieszczać oferty dla mieszkańców pozostających w domu. Znajdziemy tam lokalną ofertę kulturalną, a także kursy i szkolenia. Miasto Lublin zadbało również o przebywających na terenie Polski obcokrajowców. Wszystkie komunikaty zamieszczane są także w języku angielskim i ukraińskim.

Co ważne, również w Lublinie dostosowano do obecnych warunków epidemiologicznych procedury pozyskania numeru PESEL i meldunku. Była to odpowiedź na apel Beaty Moskal-Słaniewskiej, Prezydent Miasta Świdnicy: „Zwracam się z prośbą o uwrażliwienie na los obywateli innych państw, przebywających w Waszych miejscowościach. W związku z zawieszeniem lotów wielu obcokrajowców pracujących w polskich fabrykach znalazło się w trudnej sytuacji i potrzebuje naszego wsparcia”.

Z kolei Inowrocław uruchamia akcję „PomagaMY” kierowaną do osób powyżej 60. roku życia, samotnie prowadzących gospodarstwo domowe lub mieszkające z drugą osobą z niepełnosprawnościami, a także dla długotrwale chorych, niesamodzielnych i niepełnosprawnych. W Warszawie działa Pogotowie Okularowe, akcja „Posiłek dla seniora” i już zaplanowano darmowe śniadania wielkanocne dla potrzebujących. Twoja miejscowość nie została wymieniona? Nic dziwnego! Inicjatyw jest tak dużo, że jest to materiał na niejedną książkę. Podzielcie się z nami w komentarzach tym, o czym nie wspomnieliśmy!

Społeczna odpowiedzialność biznesu

Sprawnych i zdecydowanych działań oczekujemy przede wszystkim od największych i najbogatszych firm. Nie musieliśmy na to długo czekać. Działania w walce z epidemią prowadzą także największe przedsiębiorstwa. Do tego grona zaliczają się niektóre spółki Skarbu Państwa – zwłaszcza z sektora surowcowego i energetycznego. Aspirujący do przejęcia Lotosu i Energii Orlen, prowadzący działalność w Niemczech, Czechach, na Słowacji, Litwie, Łotwie i w Estonii podjął szereg inicjatyw. Od produkcji płynu do dezynfekcji, przez pomoc koczującym na granicy kierowcom, po charytatywne wpłaty. Wtóruje mu miedziowy gigant KGHM, który niedawno pobił rekord wydobycia srebra i stał się drugim co do wielkości producentem tego kruszcu na świecie. Firma również rozpoczęła produkcję środków ochrony, przekazała niektóre swoje budynki na użytek służby zdrowia, a ostatnio zakupiła sprzęt medyczny z Chin za 15 mln dolarów.

Coraz bardziej wartościową gałęzią polskiej gospodarki staje się branża meblarska. Szacunkowa wartość polskiego eksportu mebli w 2019 r. wyniosła 10,9 mld euro, co daje nam pozycję wicelidera w zestawianiu eksporterów z Chińską Republiką Ludową. Nic więc dziwnego, że Agata Meble przekazała na walkę z epidemią milion złotych. Z kolei Drutex, europejski lider rynku stolarki okienno-drzwiowej, zamierza wykonać remont w kilku szpitalach, wyposażyć oraz zakupić kardiomonitory dla szpitala Marynarki Wojennej w Gdyni i szpitali specjalistycznych w Kościerzynie i Wejherowie.

Rośnie również eksport żywności, który w 2018 r. zwiększył się o 6,8%. Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej prognozował, że w 2019 r. wzrost będzie wynosił 6,9% i osiągnie wartość 31,8 mld euro. Maspex prowadzi działalność w Czechach, Rumunii, Bułgarii, na Węgrzech, Słowacji, Ukrainie i w Rosji. Colian jest ostoją polskiego kapitału na rynku słodyczy, eksportuje je do ponad 60 państw. Mlekovita to największa firma mleczarska w Europie Środkowo-Wschodniej. To właśnie te czempiony polskiego rynku spożywczego zdecydowały o przekazaniu swoich produktów do szpitali i osobom przebywającym w kwarantannie.

Innym hitem eksportowym staje się odzież, zwłaszcza sportowa. Wartość eksportu w tej branży wynosi już 20 mld zł i wzrasta rocznie o 5-7%, a sprzedaż odzieży dla narciarzy i strojów kąpielowych nawet o 40% rocznie. Wiodący lider odzieży sportowej, 4F, który posiada sklepy w Rumunii, Czechach, Łotwie i Słowacji, prowadzi działalność w ponad 30 krajach, jest sponsorem technicznym siedmiu reprezentacji olimpijskich. W ramach walki z koronawirusem przekazuje szpitalom gogle ochronne i przekazuje część zysków służbie zdrowia – 20% zysków sklepu online i 100% ze specjalnie przygotowanej kolekcji. Podobnie działa LPP, czyli właściciel marek Reserved, House, Cropp, Mohito i Sinsay, działający w 25 krajach na kilku kontynentach. W ramach akcji #ReservedForU milion złotych i 10% ze sprzedaży specjalnej kolekcji zostaną przeznaczone na produkcję maseczek dla szpitali zakaźnych.

O LPP było w ostatnich dniach głośno również z innych powodów. „Strona chińska nigdy nie zapomni o pomocnej dłoni wyciągniętej przez rząd polski i Polaków w stronę Chin, gdy te walczyły z epidemią. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie” – podziękowania przekazała w oświadczeniu ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce.

Taki komunikat towarzyszył transportowi ok. 10 tys. testów do wykrywania COVID-19 oraz kilkudziesięciu tysięcy maseczek, kombinezonów ochronnych, gogli medycznych i innych środków ochronnych z Chin do Polski. Tę pomocną dłoń już w styczniu wyciągnęło w stronę Chin (kiedy epidemia szalała tylko tam) między innymi LPP, wysyłając 510 tys. sztuk maseczek do swojego biura w Szanghaju, ambasad, konsulatów i firm współpracujących z polskim gigantem odzieżowym.

Podobną, choć niewzbudzającą kontrowersji akcję przeprowadziła firma Zarys. Producent i dystrybutor sprzętu medycznego wysłał do Chin 100 tys. masek ochronnych, za co szybko dostał podziękowania od chińskiej ambasady. Pomagają też inne firmy z branży medycznej, zwłaszcza farmaceutyczne. W 2017 r. Polska wytworzyła produkty farmaceutyczne o wartości 3,1 mld euro, co plasuje nas na szóstym miejscu w Europie. Według prognoz w 2021 r. sektor ten osiągnie wartość 10 mld euro. Grupa Adamed i Polpharma podjęły stosowne działania. Pierwsza z nich przekazała Agencji Rezerw Materiałowych zapasy leku Arechin, wspomagającego leczenie COVID-19, i podjęła działania w celu zwiększenia jego produkcji. Druga przekaże służbie zdrowia 100 respiratorów i wspólnie z Herbapolem Lublin i restauracją Belvedere dostarcza posiłki do warszawskich szpitali oraz stacji pogotowia ratunkowego.

Wsparcie w walce z epidemią zadeklarowała też firma, której akcje w ciągu 9 lat wzrosły o 21 tys. procent. Cała branża gamingowa rozwija się dynamicznie. W 2018 r. kapitalizacja notowanych na GPW polskich spółek gamingowych wyniosła 17 mld zł, co oznaczało wzrost o ponad połowę rok do roku. W lutym 2019 r. te spółki wyceniano już na 22 mld zł. Takie firmy mogą skutecznie przyczynić się do zatrzymania ludzi w domach. Pomagają w tym promocje na Gog.com i premiera Gwinta, kolejnej gry ze świata Wiedźmina na smartfony z systemem Android.

Mowa oczywiście o CD Projekt, który przeznaczył 4 mln zł na rzecz walki z epidemią. Pieniądze ma rozdysponować Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, która również walczy z rozprzestrzenianiem się wirusa. WOŚP przeznaczyła 20 mln zł między innymi na 50 tys. Indywidualnych Pakietów Ochrony Biologicznej oraz kolejne laboratorium, które będzie mogło przeprowadzać testy na obecność koronawirusa. Oncolab przy Uniwersytecie Medycznym w Łodzi otrzymało 1000 testów, a także analizator, który pozwoli pracować tej jednostce na trzy zmiany.

Kolejne 20 mln Fundacji Lekarze Lekarzom przekazała Fundacja Kulczyk. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakupu sprzętu diagnostycznego oraz środków ochronnych dla personelu medycznego.

***

Walka z epidemią odbywa się na wszystkich możliwych poziomach. Od zupełnie oddolnych i charytatywnych inicjatyw, przez samorządy, mniejsze firmy i ośrodki naukowe, aż po największe i najbogatsze firmy kraju. Niestety jest ktoś, kto wyłamuje się z ogólnonarodowego sojuszu – większość parlamentarzystów nie potrafi powstrzymać się przed zaostrzaniem konfliktów. Nasi reprezentanci dokładają wszelkich starań, by oprócz kryzysu ekonomicznego i zdrowotnego dopadł nas również kryzys instytucjonalny i polityczny. Szkoda. Polityka po złagodzeniu sytuacji może wyglądać ciekawie. Naród jest zmobilizowany jak nigdy, zdeterminowany i doskonale zorientowany w bieżącej sytuacji. Czy organizatorzy i uczestnicy tych wszystkich akcji i inicjatyw zapomną, kto próbował przekreślić ich wysiłki w imię politycznych interesów?

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki Darczyńcom Klubu Jagiellońskiego, którym jesteśmy wdzięczni za możliwość działania.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.