Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Kapela: Kobiety pracują na dwa etaty [VIDEO]

„Kwestia wychowania dzieci, opieki oraz pracy, którą wykonujemy w domu – te zadania w powszechnej świadomości są samorzutne i są bezkosztowe. Ma to szereg konsekwencji. Pracodawca nie musi się liczyć z obowiązkami rodzinnymi pracownika, liczba godzin pracy może być powiększana bez żadnych ograniczeń. Praca wykonywana w domu, w tym opieka nad dziećmi, opisywana jest terminem „siedzenie w domu” lub „bycie kurą domową”. Taki stan rzeczy odbija się negatywnie na wizerunku osób, które decydują się na poświęcenie się pracy domowej. Jest to praca o niskim prestiżu, co odbija się również na niskiej samoocenie osób, które ją wykonują” – mówiła Kapela. 

„W Polsce od dawna prowadzone są badania nad budżetem czasu oraz wartością pracy domowej. Już ponad 40 lat temu Gary Becker, laureat nagrody Nobla z ekonomii, przypisywał pracy domowej wartość okołu 33% PKB. Obecnie niektórzy badacze uważają, że wartość ta sięga nawet 50% PKB. Warto również wspomnieć, że miesięczna wartość pracy domowej do przeciętnego wynagrodzenia brutto wynosi 46,3%, natomiast relacja wartości pracy kobiet do pracy mężczyzn wynosi 1:0,576. Choć dane te pokazują, jak wielki wkład ma praca domowa oraz to, że kobiety muszą pracować de facto dwa razy więcej – liczby te nie mają żadnego odbicia w świadomości społecznej” – mówiła Kapela.

„Agnieszka Chłoń-Dominiczak oraz Wojciech Łątkowski prowadzili badania na temat relacji przepływów finansów z puli prywatnej oraz państwowej do długości życia. Z ich wyliczeń wynika, że największa część pieniędzy, którą otrzymują osoby do mniej więcej 24 roku życia, pochodzi z puli prywatnej, głównie rodzinnej, w tym również od dziadków. Na marginesie warto odnotować, że badania te dowodzą, że rodziny starsze aż do 75 roku życia wspierają rodziny młodsze. Rola państwa i pieniędzy państwowych staje się istotna dopiero w odniesieniu do osób starszych, które otrzymują przepływy w postaci rent i emerytur. W związku z faktem, jak wiele pieniędzy płynie do dzieci ze środków prywatnych Stowarzyszenie Dużych Rodzin zorganizowało w 2006 roku konferencję, podczas której wskazano nie tylko na bogactwo, jakie płynie z dużych rodzin, lecz także na skalę zaniedbanie rodzin 2+3, w których wychowywało się wówczas co trzecie dziecko. Był to grupa najbardziej dotknięta ubóstwem, którego przyczyną było zaniknięcie wszelkich pomocy państwowych kierowanych do rodzin, traktowanych jako relikt PRL” – przekonywała Kapela.

„Choć urlopy macierzyńskie powszechnie zagościły w świadomości społecznej, jednak rzeczywiste korzystanie z tego prawa jest dalekie od powszechności. Badania pokazały, że w 2011 roku tylko 30% matek pracowało w oparciu o takie formy zatrudnienia, dzięki którym mogły skorzystać z urlopów macierzyńskich. Co najmniej 50% kobiet zostawało wtedy bez żadnych dodatkowych środków do życia. Dopiero od stycznia 2016 roku weszło prawo do tzw. kosiniakowego, czyli świadczenia w wysokości 1000 zł wypłacanego przez rok. Mam poważne wątpliwości, jak wiele kobiet ma świadomość możliwości skorzystania z przysługujących im praw. Jest to elementem szerszego problemu, którym jest znikoma wiedza na temat rozwiązań prorodzinnych, wprowadzonych na przestrzeni ostatnich lat w Polsce” – uważa Kapela.

Publikacja nie została sfinansowana ze środków grantu któregokolwiek ministerstwa w ramach jakiegokolwiek konkursu. Powstała dzięki 1% podatku przekazanemu nam przez Darczyńców Klubu Jagiellońskiego. Dziękujemy! Dołącz do nich, wpisując nasz numer KRS przy rozliczeniu podatku: 0000128315.

Dlatego dzielimy się tym dziełem otwarcie. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o podanie linku do naszej strony.