Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Polityka energetyczna i klimatyczna na trójkę z minusem

Polityka energetyczna Zjednoczonej Prawicy nie była spójna, co wynikało z dużych rozbieżności między poszczególnymi ministrami. Spór dotyczył głównie roli węgla. Z jednej strony dominowała prowęglowa narracja, podjęto decyzję o budowie elektrowni w Ostrołęce, nie dokonano głębokiej restrukturyzacji górnictwa i zahamowano rozwój energetyki wiatrowej, ale z drugiej strony PiS zamknął kilka kopalń, wdrożył program wsparcia fotowoltaiki i przyjął antysmogowe regulacje.

PEP 2040 –

Przez 4 lata rząd nie zaktualizował strategii Polityki Energetycznej Państwa (PEP), mimo że obligowała go do tego ustawa. Przyjęto z kolei sektorową strategię rozwoju górnictwa, ale nie odpowiada ona na kluczowe pytanie, ile węgla jesteśmy w stanie wydobywać w Polsce z zyskiem i które kopalnie należy zamknąć. Brak klarownej strategii powodował, że polityka energetyczna dalej dryfowała, nie wskazując inwestorom jasnej ścieżki rozwoju.

Rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE) –

Przyjęta w 2016 tzw. ustawa „wiatrakowa” była skutecznym hamulcem dla budowy farm wiatrowych na lądzie, które były dotychczas głównym źródłem przyrostu mocy OZE. Co prawda w 2018 rząd złagodził politykę i zamówił na aukcji energię wiatrową, ale głównych barier regulacyjnych nie zmienił.

Energetyka rozproszona +

Pozytywnie należy ocenić pakiet prosumencki przyjęty w 2019 – rozszerzono definicję prosumenta, wprowadzono możliwość odliczania od podatku zakupu instalacji fotowoltaicznych, wprowadzono regulacje utrudniające praktyki dyskryminujące prosumentów i ułatwiające instalacje. Pozytywnie ocenić należy także program „Mój Prąd”, w ramach którego rząd dopłaca gospodarstwom domowym do instalacji fotowoltaicznych (maks. 5 tys. zł).

Walka ze smogiem +

W styczniu 2017 rząd przyjął 14-punktowy plan walki ze smogiem. Istotnym działaniem było wprowadzenie norm jakości dla nowych pieców oraz regulacji eliminujących z rynku najgorsze paliwa. Pod wpływem nacisków lobby górniczego nowe normy nie były jednak restrykcyjne. Najważniejszym działaniem, które należy ocenić bardzo pozytywnie, jest program „Czyste powietrze”, zakładający wsparcie termomodernizacji domów poprzez dotacje dla uboższych i pożyczek dla zamożniejszych Polaków. Program ruszył we wrześniu 2018, ale tempo jego realizacji było bardzo wolne ze względu na niedostosowanie wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej do obsługi programu.

Dobrym pomysłem była także ulga termomodernizacyjna dla firm (tj. możliwość odliczenia od podatku inwestycji w termomodernizację), jak i projekt nowelizacji prawa budowlanego wymuszający podłączenie nowo wybudowanych domów do lokalnej sieci ciepłowniczej, a także utrudniający zamianę źródła ciepła z gazowego czy sieciowego na węglowe.

Infrastruktura przesyłowa gazu +

Bez wątpienia pozytywnie należy ocenić decyzję o budowie gazociągu z Norwegią (Baltic Pipe) i terminową realizację tego projektu; podobnie – postępy w rozbudowie interkonektorów. Racjonalną decyzją była rozbudowa terminalu LNG w Świnoujściu.

Zarządzenie spółkami energetycznymi –

Rząd Zjednoczonej Prawicy pogłębił patologię centralnego sterowania spółkami Skarbu Państwa, w dodatku wzmocnioną częstymi zmianami na kierowniczych stanowiskach (Energa miała 8 prezesów w ciągu 4 lat). Z kolei najbardziej spektakularnym przykładem decyzji nieliczącej się nie tylko z potrzebami firmy, ale i w ogóle rachunkiem ekonomicznym, jest budowa przez Energę i Eneę elektrowni węglowej w Ostrołęce za ok. 6 mld zł.

Centralne sterowanie zeszło na poziom wyboru projektów innowacyjnych, co zaowocowało m.in. rządową decyzją o zaangażowaniu w elektromobilność energetyczną „wielkiej czwórki” (PGE, Tauron, Enea, Energa) i dofinansowaniu spółki ElectroMobility Poland, która otrzymała zadanie wyprodukowania polskiego samochodu elektrycznego, otrzymując na ten cel 40 mln zł. Efekt nie był trudny do przewidzenia – po 3 latach spółka może się pochwalić jedynie rozstrzygniętym konkursem na nadwozie samochodu.

Rynek energii –

Wzrost cen energii w 2018 sprawił, że pod koniec ubiegłego roku rząd podjął fatalną decyzję o zamrożeniu cen prądu na poziomie z połowy 2018. Ustawa była przygotowana w dużym pośpiechu, co wywołało duży chaos. Ustawę należy określić jako nieuzasadnioną, ponieważ zakres wsparcia wykracza poza grono odbiorców zagrożonych ubóstwem energetycznym. Ponadto utrzymywanie cen energii na sztucznie niskim poziomie jest nie tylko obciążeniem dla budżetu, ale i osłabia wzrost efektywności energetycznej – a przecież energochłonność jest wciąż w Polsce na jednym z najwyższych poziomów w UE.

Innym przykładem niewłaściwych praktyk było tworzenie przepisów pod dyktando interesów spółek Skarbu Państwa. Rząd przyjął w ten sposób tzw. lex Energa – prawo umożliwiające obniżenie opłat za wykup zielonych certyfikatów i wypowiedzenie zawartych przed laty umów Energi z właścicielami farm wiatrowych.

Pozytywnie należy ocenić z kolei utworzenie rynku mocy, będącego mechanizmem pozwalającym zarabiać elektrowniom nie tylko za produkcję energii, ale i za samą dyspozycyjność produkcyjną. Było to rozwiązanie konieczne z uwagi na nierentowność utrzymywania elektrowni stabilizujących system energetyczny.

Górnictwo –

Przez 4 lata rządów nie udało się uzdrowić sytuacji w polskim górnictwie. Przyjęty w 2016 plan ratunkowy zakładał zamknięcie kilku nierentownych kopalń. Niestety, późniejsze zmiany w sektorze były niewystarczające, z powodu braku woli rządu do przełamania oporu górniczych związków zawodowych. W efekcie wciąż utrzymywana jest wysoka nieefektywność – wydobycie węgla spadało, a zatrudnienie rosło. Mało tego, pomimo trudnej sytuacji branży od lat, związki wywalczyły podwyżki, które znacząco ograniczają możliwość inwestycji w perspektywiczne ściany czy nowe technologie. Najbardziej doniosłym dowodem kondycji górnictwa w Polsce jest spadek wydobycia i rekordowy wzrost importu węgla, głównie z Rosji.

Polityka klimatyczna +/-

W 2016 wzrost emisji CO2 w Polsce był największy w UE. Choć Polska powinna osiągnąć uzgodniony z Komisją Europejską cel na 2020 (redukcja o 21% w sektorach objętych systemem handlu emisjami i maksymalny wzrost 14% w pozostałych), to obecny trend wzrostu emisji rodzi duże wyzwanie sprostania celom UE na 2030.

Polska dobrze zorganizowała szczyt COP 24 w Katowicach, na którym udało się przyjąć „reguły katowickie”. Na forum UE z kolei rząd przyjął realistyczną strategię wskazywania na konieczność uzgodnienia niezbędnych mechanizmów kompensacyjnych przed przyjmowaniem zeroemisyjnej strategii na 2050.

Podsumowanie

Rządy Zjednoczonej Prawicy w polityce energetycznej to przede wszystkim pogłębienie centralnego sterowania kosztem mechanizmów wolnorynkowych, co często nie było uzasadnione bezpieczeństwem energetycznym. Zmiany w górnictwie były niewystarczające, aczkolwiek należy zauważyć, że zamknięto największą liczbę kopalń od 20 lat. Ocenę dostateczną uratowały inwestycje gazowe w Baltic Pipe oraz interkonektory. Choć efekty działań antysmogowych pozostawiają niedosyt, należy podkreślić, że Zjednoczona Prawica jako pierwsza stworzyła niezbędne mechanizmy walki ze smogiem.

Działanie sfinansowane ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o zachowanie informacji o finansowaniu artykułu oraz podanie linku do naszej strony.