Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Polityka mieszkaniowa na trójkę z plusem

Żaden z rządów niepodległej Rzeczpospolitej po 1989 nie zdefiniował w tak dużej skali polityki mieszkaniowej państwa jak rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak dotychczasowy sposób realizacji tej ze wszech miar słusznej idei trudno ocenić pozytywnie. Nie dość, że przyjęto zbyt optymistyczne założenia, to zarówno początkowy sposób wdrażania programu, jak i polityka informacyjna rządu w tym zakresie nie były spójne i czytelne.

Planowanie przestrzenne –

Nie udało się jak do tej pory zreformować wadliwego systemu planowania przestrzennego. W 2018 porzucono nie do końca udany pomysł zmiany totalnej i wprowadzenia całkowicie nowego, jednolitego kodeksu urbanistyczno-budowlanego (KUB). Ministerstwo Rozwoju wycofało się także z projektu ustawy uproszczającej proces inwestycyjno-budowlany. W zamian za to przyjęto kilka drobnych zmian w obowiązujących przepisach, zmierzających do ograniczenia możliwości zabudowy poza obszarem zurbanizowanym (np. wprowadzono wymóg analizy chłonności terenu).

Nie udało się niestety również przyjąć ustawy Prawo o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która zmienia cały system planowania, a także wielu innych ważnych regulacji dotyczących m.in. usprawnienia działania nadzoru budowlanego czy unormowania zawodu architekta i urbanisty. Za niewątpliwe osiągnięcie należy natomiast uznać ponowne wprowadzenie do obiegu prawnego pojęcia standardów urbanistycznych, które pojawiło się przy okazji tzw. specustawy mieszkaniowej w 2017.

Prawo budowlane +

Od początku kadencji stopniowo reformowane są przepisy dotyczące budownictwa. Porzucono wprawdzie prace nad KUB, ale kolejne nowelizacje prawa budowlanego upraszczające proces administracyjny w budownictwie wprowadzano sukcesywnie od 2016.

Polityka mieszkaniowa +/-

Narodowy Program Mieszkaniowy (NPM) był najważniejszym (oprócz programu 500+) projektem zarówno rządu Beaty Szydło, jak i Mateusza Morawieckiego. Podstawowym celem NPM jest zwiększenie dostępu do mieszkań dla osób o dochodach uniemożliwiających nabycie lub wynajęcie mieszkania na zasadach komercyjnych. Temu w głównej mierze służy sztandarowy program Mieszkanie+, czyli fundamentalna część NPM. Proces wdrażania tego programu, który do niedawna przebiegał powoli, w ostatnich kilkunastu miesiącach doznał znacznego przyspieszenia. Wprawdzie na koniec kadencji będzie zbudowanych nie więcej niż ok. 1500 mieszkań, ale na ukończeniu jest ich już ponad 10 razy tyle. To znacząco mniej niż zapowiadane 100 tys. mieszkań, ale całkiem niezła liczba, biorąc pod uwagę tempo realizacji tego typu inwestycji.

Aby wypełnić założenia NPM dotyczące zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, do 2030 w Polsce powinno przybywać około 200 tys. nowych mieszkań rocznie. Prognozy na rok bieżący wskazują, że liczba ta w 2019 jest możliwa do osiągnięcia. Wyzwaniem pozostanie utrzymanie takiego trendu w dłuższym okresie. Ma temu służyć m.in. ustawa o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, którą wiele środowisk straszyło jako zagrożeniem dla ładu przestrzennego. Tymczasem tzw. ustawa Lex Deweloper jest praktycznie „martwa”. Skomplikowana procedura oraz opór ze strony gmin, które nie są skłonne wyrażać zgody na tego rodzaju przedsięwzięcia, sprawiły, że do tej pory rozpoczęto w całej Polsce jedynie około 20 inwestycji w oparciu o przepisy ustawy.

Realizacja NPM przyczynia się z pewnością do zwiększenia liczby mieszkań na wynajem dostępnych dla mniej zamożnych obywateli. Niestety, umacniania raczej przekonanie o konieczności udziału państwa w rozwiązywaniu problemów społecznych niż budowaniu odpowiedzialnych postaw obywatelskich. Jest tak dlatego, że NPM wciąż w zbyt małym stopniu premiuje oddolne, indywidualne i grupowe, inicjatywy, takie jak kooperatywy budowlane (projekt ustawy dopiero czeka na uchwalenie) czy budownictwo indywidualne systemem gospodarczym. Również wsparcie taniego, intensywnego budownictwa jednorodzinnego jest czysto teoretyczne – programy skupiają się niemal wyłącznie na budownictwie wielorodzinnym przeznaczonym na wynajem.

Równolegle z programem Mieszkanie+ z sukcesem prowadzone jest wsparcie budownictwa komunalnego, społecznego i chronionego za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego. Od 2018 działa też program „Mieszkanie na Start” wspierający najem na rynku komercyjnym. Program ten jest jednak de facto programem społecznym, którego zadaniem jest wspieranie mobilności na rynku pracy, a nie wyłącznie mieszkalnictwa. Potwierdza to brak kryteriów wiekowych, bardzo długi okres dopłat do czynszu oraz objęcie programem cudzoziemców.

Niestety, problem mieszkaniowy w Polsce w praktyce sprowadzono niemal wyłącznie do kwestii liczby mieszkań przeznaczonych na wynajem. Tymczasem naszym największym wyzwaniem jest raczej zwiększenie jakości przestrzeni mieszkalnej niż liczby lokali mieszkalnych. Do tej pory nie poruszono również w gospodarce nieruchomościami bardzo ważnego problemu polityki podatkowej, która odpowiednio prowadzona jest najskuteczniejszym narzędziem wpływu na podaż mieszkań na wynajem oraz pobudzenie inicjatywy budowlanej.

Instytucje +/-

Pozytywnie należy ocenić przyjęcie ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości, która powołuje rządową jednostkę zarządzającą potencjalnymi terenami budowlanymi należącymi do Skarbu Państwa, aczkolwiek jej funkcjonowanie wymaga zdecydowanej poprawy.

Mimo że w 2018 powstał Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki, nie stworzono do tej pory mechanizmu pozwalającego zapewnić odpowiednią jakość architektoniczną zabudowy wznoszonej w ramach NPM. Rząd, tworząc program Mieszkanie+, zaprzepaścił szansę na stworzenie swego rodzaju „marki architektonicznej”, jaka mogłaby towarzyszyć rządowym inwestycjom mieszkaniowym, podobnie jak to miało miejsce w czasach II RP. Pewna bierność Narodowego Instytutu Architektury w tym zakresie, który skupia się głównie na dowartościowywaniu architektury modernistycznej z okresu PRL, powoduje, że inwestycje w ramach NPM nie wychodzą z reguły poza modernistyczny, przestarzały model zabudowy blokowej.

Pozostałe obszary +

Do niewątpliwych osiągnięć rządu należy likwidacja użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe. Należy również docenić, że w minionej kadencji wprowadzono (niezależnie od NPM) pewne narzędzia wsparcia poprawy jakości zasobów mieszkaniowych (termomodernizacja, wymiana źródeł ciepła), co także jest jednym z celów NPM.

Podsumowanie

Nie udało się osiągnąć większości zamierzonych celów NPM, co nie było zresztą możliwe w tak krótkim okresie, zważywszy na stopień skomplikowania tego zagadnienia. Wobec ujawniających się problemów konieczna jest pilna weryfikacja niektórych założeń podstawowych programu.

Proces przygotowania zmian legislacyjnych w zakresie budownictwa i planowania przestrzennego w latach 2015-2019 trudno ocenić jednoznacznie. O ile pierwszy okres wypada zdecydowanie negatywnie, to ostatnie dwa lata przedstawiają się zdecydowanie lepiej. Wprowadzono kilka nowelizacji ustaw i podjęto decyzję odnośnie do kierunku zmian w ustawie o planowaniu przestrzennym.

Działanie sfinansowane ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030. Ten utwór (z wyłączeniem grafik) jest udostępniony na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 4.0 Międzynarodowe. Zachęcamy do jego przedruku i wykorzystania. Prosimy jednak o zachowanie informacji o finansowaniu artykułu oraz podanie linku do naszej strony.