Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Trudnowski: Koalicja Obywatelska musiała wystawić innego kandydata

przeczytanie zajmie 3 min

„Grzegorz Schetyna ma świadomość, że jako lider opozycji nie cieszy się wysokim zaufaniem również we własnym elektoracie. Wystawienie przez lidera Platformy Obywatelskiej innego kandydata na premiera niż on sam musiało nastąpić prędzej czy później. Gdyby taka decyzja została podjęta jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, to dynamika tego roku wyborczego mogła być zupełnie inna. Zjednoczona opozycja pod przywództwem Grzegorza Schetyny wielu Polaków demobilizowała. W elektoracie Platformy wzrastało poczucie, że mimo bycia zdecydowanymi przeciwnikami Prawa i Sprawiedliwości nie znajdują w opozycji kogoś, kto budzi zaufanie” – komentował w telewizji wPolsce kandydaturę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na premiera z ramienia Koalicji Obywatelskiej Piotr Trudnowski.

„Drugą istotną kwestią jest potrzeba właściwego otwarcia czasu kampanii wyborczej. Skończyły się wakacje, Polacy wrócili do domów i tak duża zmiana, jak przesunięcie Schetyny to sygnał, który wyborców zwyczajnie zainteresuje. Rzecz trzecia, niebagatelna, to sam profil kandydatki. Trudno przypomnieć sobie jakąkolwiek kontrowersyjną wpadkę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Widać to szczególnie w zestawieniu z innymi politykami Platformy Obywatelskiej, którzy mają różne niefortunne wypowiedzi i działania na swoim koncie” – odpowiadał Trudnowski.

„Nowa kandydatka kojarzy się raczej z wysokim poziomem kultury politycznej, dyskusji, pewnego rodzaju klasą. Ma duże doświadczenie polityczne, łącznie z bardzo ważnym stanowiskiem Marszałka Sejmu. Jest interesującą osobą, która może dotrzeć do wyborców, a w sposób szczególny do kobiet. Myślę, że politycy Platformy Obywatelskiej wiedzą, że wśród ich wyborców jest sporo kobiet, które mogły czuć się zdemobilizowane postawą Grzegorza Schetyny. Ta zmiana to pewnego rodzaju impuls. Poza materiałami politycznymi z pewnością pojawi się sporo artykułów sylwetkowych i to na pewno wywoła zainteresowanie. ” – dodał prezes Klubu Jagiellońskiego.

„Grzegorz Schetyna po raz kolejny pokazał, że jest pojętnym uczniem Jarosława Kaczyńskiego. To prezes Prawa i Sprawiedliwości po 2007 r. wymyślił model działania analogiczny do tego reprezentowanego dziś przez totalną opozycję. Modus operandi polega tutaj na ostrej retoryce anty-rządowej, która nie pozwala monopolizować opozycyjny przekaz. Nie ma też wątpliwości, że usunięcie w cień lidera Platformy Obywatelskiej jest zainspirowane działaniem Kaczyńskiego z 2015 r. Takie działanie świadczy nie najgorzej o jego osobie. W imię dobra formacji jest w stanie zrezygnować z bycia twarzą tej kampanii” – kontynuował Piotr Trudnowski.