Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Kędzierski: Niedzielne obchody pierwszym poważnym sukcesem polityki historycznej „dobrej zmiany”

„Rosja jest państwem relatywnie słabym i dzieli ją przepaść od USA i Chin, ale wciąż stanowi zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa. Przede wszystkim musimy być przygotowani na działania hybrydowe w obszarze energetyki i cyberbezpieczeństwa, które mogłyby sparaliżować funkcjonowanie naszego państwa, a na pewno będą bardzo kosztowne. Oczywiście agresja wojskowa jest mało prawdopodobna, ale i tak musimy ją brać pod uwagę i inwestować w zdolności obronne kraju” – mówił w Polskim Radiu 24 główny ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego dr Marcin Kędzierski.

„Porównywanie naszych dzisiejszych relacji z sąsiadami do tych sprzed 80 lat jest nie do końca trafne, gdyż współcześnie mamy do czynienia z agresywną polityką Rosji, ale z Niemcami mamy całkiem dobre relacje. Szukanie takich prostych odniesień historycznych może bardzo łatwo prowadzić do fałszywych wniosków. Polityka Federacji Rosyjskiej jest agresywna i rewizjonistyczna, ale wciąż daleko im do planów podbicia całej Europy przez Związek Radziecki. Obecna Rosja jest agresywna przede wszystkim regionalnie. Oczywiście polityka Kremla jest wciąż dla Polski zagrożeniem, i to nie tylko militarnym, ale również energetycznym czy cybernetycznym” – wyjaśniał ekspert.

„Nie mamy dostępu do obiektywnych informacji o tym jak wyglądają relacje między poszczególnymi frakcjami na Kremlu, ale wydaje się, że pozycja Władimira Putina po 20 latach rządów zaczyna słabnąć. Nie wiemy czy i ewentualnie kiedy pojawią się próby podważenia jego władzy, ale pewnym jest, że w miarę słabnięcia rządzącej elity będą pojawiać się coraz bardziej widoczne nawet dla zewnętrznych obserwatorów konflikty” – argumentował dr Marcin Kędzierski.

Główny ekspert CAKJ podsumował w programie również niedzielne obchody 80. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej.

„Niedzielne obchody są niewątpliwe sukcesem polityki pamięci, którą zapoczątkował rządu PiS-u w 2015 r. Fakt, że przywódcy wielu krajów spotkali się w Warszawie i pokazanie, że Polska tak naprawdę była główną ofiarą tej wojny, to próba przekazaniu światu narracji od dawna oczywistej dla Polaków, ale niekoniecznie zauważalnej poza granicami. Obchody zostały również zauważone w izraelskich mediach, gdzie pojawiły się argumenty o ogromnym sukcesie Polski, której udało się przekonać świat zachodni, o tym, że Polska jest również ofiarą wojny. Z perspektywy Izraela jest to niepokojące, bo jest to niewątpliwe naród, który chciałby mieć monopol na doświadczenie ofiary. Jednak z perspektywy Polski, która przez ponad 40 lat po wojnie nie miała możliwości budowania takiej opowieści, obchody rocznicy wybuchu wojny i słowa jakie padły z ust światowych przywódców są sporym sukcesem polskiej polityki historycznej” – podsumował dr Kędzierski.