Witamy na stronie Klubu Jagiellońskiego. Jesteśmy republikańskim i niepartyjnym stowarzyszeniem, które próbuje oddziaływać na politykę w duchu troski o dobro wspólne. Piszemy pogłębione artykuły o polityce, gospodarce, historii i kulturze. Formułujemy obywatelskie postulaty zmian i wysyłamy petycje do władz. Publikujemy komentarze ekspertów i tematyczne raporty. Działamy w całej Polsce.

Zachęcamy do regularnych odwiedzin naszej strony. Informujemy, że korzystamy z cookies.

Zaborowski: W Polsce miarą osobistego sukcesu jest wyjazd z małego miasta

Zaborowski: W Polsce miarą osobistego sukcesu jest wyjazd z małego miasta Flickr.com

„W Polsce pokutuje mentalność migracyjna, w myśl której miarą osobistego sukcesu jest wyjazd do wielkich miast lub za granicę. Nikt nie rozpatruje pozostania w miejscu urodzenia i działania na rzecz lokalnej społeczności jako powodu do dumy.” – o Polsce małych i średnich miast na falach Polskiego Radia opowiadał ekspert ds. rozwoju regionalnego CAKJ Łukasz Zaborowski.

„W trakcie wprowadzania reformy administracyjnej z 1999 r. dominowało myślenie w modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnym. Model ten zakładał, że rozwijające się w pierwszej kolejności ośrodki metropolitalne zadziałają niczym swoiste lokomotywy i pociągną za sobą mniejsze miasta w swoich regionach. W praktyce owa dyfuzja nie sięga jednak dalej niż 20-30 km od tejże »lokomotywy«. I często jest do dyfuzja niekorzystna, bo powodująca niekontrolowane »rozlewanie się« funkcji miejskich na obszarach wiejskich. Działa natomiast polaryzacja, czyli wypłukiwanie zasobów z ośrodków średnich, przede wszystkim zasobów ludzkich, które trafiają do głównych metropolii i miast wojewódzkich.” – podkreślał autor raportu Deglomeracja czy degradacja? Potencjał rozwoju średnich miast w Polsce.

„Kluczem do rozwoju jest kształtowanie zasobów ludzkich, a do tego niezbędna jest infrastruktura społeczna. Chodzi o instytucje, często publiczne, dające zatrudnienie osobom z wysokim wykształceniem. Będą to np. specjalistyczne placówki lecznice, instytucje kulturalne, media publiczne. Najważniejsze jest jednak szkolnictwo wyższe. Gdzie są studenci, tam później kształtuje się kapitał ludzki. Tymczasem w Polsce dominuje obecnie trend koncentracji uniwersytetów w kilku największych metropoliach. Dopóki nie przemyślimy siatki geograficznej uczelni, dopóty będziemy mieli do czynienia z odpływem kadr ludzkich do wielkich ośrodków.” – zwracał uwagę Zaborowski.